Craciun ląduje w Łodzi. ŁKS wzmacnia linię obrony

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

21 czerwca 2025, 08:53 • 2 min czytania 2

Reklama
Craciun ląduje w Łodzi. ŁKS wzmacnia linię obrony

Potwierdziły się doniesienia z samego początku czerwca, w których Artura Craciuna łączono z Łódzkim Klubem Sportowym. Mołdawianin budził na rynku pewne zainteresowanie, ale prawda jest taka, że do konkretów przeszedł tylko klub z centrum Polski.

Reklama

Za ŁKS-em sezon, delikatnie mówiąc, nieudany. Łodzianie celowali w walkę o awans do Ekstraklasy, chcieli się załapać chociaż do baraży, a koniec końców wypisali się z rywalizacji o wyższe cele relatywnie szybko. Zresztą rozgrywki zakończyli w połowie stawki, ostatecznie na dziewiątym miejscu.

ŁKS Łódź sięga po stopera z Ekstraklasy

Mołdawianin w ubiegłym sezonie ze zmiennym szczęściem występował na ekstraklasowych boiskach. 26-latek rozegrał w barwach Puszczy 29 spotkań, w których zdobył pięć goli i zanotował asystę. Wraz z końcem czerwca końca dobiegła także jego umowa z zespołem z Niepołomic i choć wydawało się, że Craciun opuści Polskę, ten postanowił kontynuować swoją karierę w Łodzi.

Reklama

– Artur to klasyczny środkowy obrońca – silny, twardy i agresywny w pojedynkach. Mam nadzieję, że da nam sporo jakości w defensywie, ale również spowoduje zagrożenie pod bramką rywala dzięki dobrej grze w powietrzu i skuteczności przy stałych fragmentach gry, zwłaszcza rzutach karnych – mówi w rozmowie z klubowymi mediami dyrektor sportowy łodzian, Radosław Mozyrko.

CZYTAJ WIĘCEJ O POLSKIEJ PIŁCE:

Fot. Newspix

2 komentarze
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Raków był już dogadany na duży transfer. Kontuzja pokrzyżowała plany

Mikołaj Duda
0
Raków był już dogadany na duży transfer. Kontuzja pokrzyżowała plany
Ekstraklasa

Angel Rodado zagra dla… reprezentacji Polski? „To byłby zaszczyt”

Mikołaj Duda
16
Angel Rodado zagra dla… reprezentacji Polski? „To byłby zaszczyt”

Betclic 1. Liga

Reklama