Lech Poznań poznał rywala w II rundzie el. LM. Awans jest obowiązkiem

Przemysław Michalak

18 czerwca 2025, 12:16 • 1 min czytania 33

Wiadomo już z kim Lech Poznań będzie rywalizował w II rundzie eliminacji Ligi Mistrzów. Nie ziścił się najgorszy scenariusz, Kolejorz będzie zdecydowanym faworytem w swojej parze. 

Lech Poznań poznał rywala w II rundzie el. LM. Awans jest obowiązkiem
Reklama

Lech mógł trafić na kogoś z grona:

  • HNK Rijeka (Chorwacja)
  • Drita Gnjilane (Kosowo) / FC Differdange 03 (Luksemburg)
  • Egnatia Rrogozhine (Albania) / Breidablik (Islandia)
  • Noa Erewan (Armenia) / FK Buducnost Podgorica (Czarnogóra)

Egnatia lub Breidablik rywalem Lecha Poznań

Sprawa była więc prosta: byleby nie trafić na Rijekę. W każdym z pozostałych przypadków Kolejorz byłby zobligowany do awansu. I tak też się stało.

Reklama

Mistrzowie Polski zmierzą się ze zwycięzcą pary Egnatia – Breidablik, czyli mistrzem odpowiednio Albanii i Islandii. Jak zauważył AbsurDB w osobnym tekście, to drużyny na poziomie GKS-u Tychy i Polonii Warszawa. Nie będzie więc żadnych wymówek.

O 13:00 przeciwnika w II rundzie eliminacji Ligi Europy pozna Legia Warszawa. Jagiellonia Białystok i Raków Częstochowa na losowanie w eliminacjach Ligi Konferencji muszą poczekać do 14:00.

CZYTAJ WIĘCEJ O LOSOWANIU POLSKICH KLUBÓW:

Fot. Newspix

33 komentarzy

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń

Najnowsze

Ekstraklasa

Haditaghi wydał na spłatę długów więcej, niż Dobrzycki na transfery

Jakub Radomski
15
Haditaghi wydał na spłatę długów więcej, niż Dobrzycki na transfery
Reklama

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Haditaghi wydał na spłatę długów więcej, niż Dobrzycki na transfery

Jakub Radomski
15
Haditaghi wydał na spłatę długów więcej, niż Dobrzycki na transfery
Reklama
Reklama