Tajemnice nowego trenera Cracovii. „Piłkarzy czeka mnóstwo pracy”

Jakub Radomski

04 czerwca 2025, 21:07 • 2 min czytania 5

Ten wybór zaskoczył wiele osób. Cracovia jako nowego trenera zatrudniła Lukę Elsnera – Słoweńca, który pracował nie tylko w swoim kraju, ale prowadził również silny belgijski Standard Liege oraz francuskie kluby, występujące w Ligue 1. Rzadko człowiek z takim CV decyduje się na pracę w Ekstraklasie, a jeżeli już tak się dzieje, to raczej wybiera czołowy klub. Jakim człowiekiem jest Elsner? Trochę tajemnic na jego temat zdradził w rozmowie z serwisem Przegląd Sportowy Onet jego młodszy brat, Rok, który kiedyś występował m. in. w Śląsku Wrocław. 

Tajemnice nowego trenera Cracovii. „Piłkarzy czeka mnóstwo pracy”
Reklama

Luka Elsner to ciekawa postać. W 2010 roku napisał książkę, jest również poliglotą. – Luka bardzo lubi czytać, ma talent do języków. Zna oczywiście słoweński, serbsko-chorwacki, potrafi porozumiewać się po francusku, angielsku, włosku i niemiecku – opisuje go brat w rozmowie z Grzegorzem Rudynkiem.

Brat o trenerze Cracovii: Piłkarze będą dużo biegali i walczyli

Rok Elsner przekonuje, że jego brat stawia na mnóstwo pracy. Dodaje, że zawodnicy Cracovii będą musieli dużo biegać, walczyć. Zostaje też skonfrontowany z opinią, że drużyny Luki Elsnera raczej grają defensywnie. Ale nie do końca zgadza się z taką tezą.

Reklama

Takie mówienie nie jest chyba najbardziej trafne, choć oczywiście dobra gra w obronie jest bardzo ważna. Kiedy Luka z Le Havre wywalczył awans do Ligue 1, zespół dużo atakował. Miał rekordową serię 32 meczów bez porażki. Stade de Reims pod jego wodzą również nie ograniczało się tylko do obrony. W tym drugim klubie na początku sezonu Ligue 1 też wszystko wyglądało bardzo dobrze, drużyna była w czołówce ligi. W zimowym oknie transferowym sprzedano mu za 40 mln euro kapitana oraz wicekapitana i zespół stracił na jakości – tłumaczy.

A zapytany o kulisy przejścia brata do Cracovii, Rok Elsner sugeruje, że zespół z Krakowa trafił po prostu w idealny moment.

Cracovia była bardzo konkretna i od razu zaproponowała warunki, w przeciwieństwie do kilku innych klubów. One z kolei ograniczały się do gadania, zwlekały i nie szły za tym żadne ruchy. Wiadomo, każdy trener chciałby pracować w którejś z pięciu najlepszych lig Europy. Brat mógłby czekać, ale mogłoby się skończyć to tym, że za kilka tygodni wszyscy będą już trenować, a on nadal będzie bez pracy – mówi młodszy z Elsnerów.

Fot. Newspix.pl

WIĘCEJ O PIŁCE NA WESZŁO:

 

 

5 komentarzy

Bardziej niż to, kto wygrał jakiś mecz, interesują go w sporcie ludzkie historie. Najlepiej czuje się w dużych formach: wywiadach i reportażach. Interesuje się różnymi dyscyplinami, ale najbardziej piłką nożną, siatkówką, lekkoatletyką i skokami narciarskimi. W wolnym czasie chodzi po górach, lubi czytać o historiach himalaistów oraz je opisywać. Wcześniej przez ponad 10 lat pracował w „Przeglądzie Sportowym” i Onecie, a zaczynał w serwisie naTemat.pl.

Rozwiń

Najnowsze

Ekstraklasa

Haditaghi wydał na spłatę długów więcej, niż Dobrzycki na transfery

Jakub Radomski
17
Haditaghi wydał na spłatę długów więcej, niż Dobrzycki na transfery
Reklama

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Haditaghi wydał na spłatę długów więcej, niż Dobrzycki na transfery

Jakub Radomski
17
Haditaghi wydał na spłatę długów więcej, niż Dobrzycki na transfery
Reklama
Reklama