Oficjalnie! Liverpool prezentuje następcę gwiazdy

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

30 maja 2025, 19:52 • 1 min czytania 6

Reklama
Oficjalnie! Liverpool prezentuje następcę gwiazdy

Trent Alexander-Arnold w Realu Madryt, to i Liverpool musiał się pokusić o jakiś hitowy ruch na rynku transferowym. Długo nie musieliśmy czekać – dziś klub z Merseyside ogłosił, że nowym piłkarzem The Reds zostaje Jeremie Frimpong.

Reklama

Holender już od jakiegoś czasu był łączony z Liverpoolem, ale dziś ten transfer staje się rzeczywistością. Były piłkarz Bayeru Leverkusen ma pomóc swojemu nowemu zespołowi w utrzymaniu się na szczycie Premier League, ale i w zdobyciu trofeum europejskiego – pucharu Ligi Mistrzów.

Jeremie Frimpong dołączył do The Reds. Liverpool ma nowego prawego obrońcę

24-latek w ubiegłym sezonie rozegrał w sumie 48 spotkań, w których zdobył pięć goli i zanotował dwanaście asyst. Aptekarze nie zdołali obronić mistrzowskiego tytułu w Niemczech, ale udało im się skończyć sezon tuż za plecami Bayernu Monachium.

Reklama

W Anglii Frimpong stanie przed niemałym wyzwaniem. W ekipie The Reds ma zastąpić Trenta Alexandra-Arnolda, który po latach zamienił Liverpool na Real Madryt.

WIĘCEJ O PIŁCE NOŻNEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

6 komentarzy
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Grzelak nie jest magikiem, więc Cracovia dalej gra słabo. Ale Pogoń też!

Paweł Paczul
15
Grzelak nie jest magikiem, więc Cracovia dalej gra słabo. Ale Pogoń też!

Piłka nożna

Reklama
Ekstraklasa

Grzelak nie jest magikiem, więc Cracovia dalej gra słabo. Ale Pogoń też!

Paweł Paczul
15
Grzelak nie jest magikiem, więc Cracovia dalej gra słabo. Ale Pogoń też!