Oficjalnie: Bayer ma nowego trenera. Głośny powrót na ławkę

Aleksander Rachwał

Opracowanie:Aleksander Rachwał

26 maja 2025, 13:06 • 2 min czytania 6

Oficjalnie: Bayer ma nowego trenera. Głośny powrót na ławkę

Głośny powrót na ławkę trenerską stał się faktem. Erik Ten Hag został oficjalnie zaprezentowany przez Bayer Leverkusen jako nowy pierwszy trener wicemistrza Niemiec.

Reklama

Media od pewnego czasu łączyły Holendra z posadą szkoleniowca Aptekarzy. Teraz mamy wszystko czarno na białym. Ten Hag zastąpi na stanowisku Xabiego Alonso, który z końcem sezonu zamienił Bayer na Real Madryt.

Oficjalnie: Erik ten Hag wraca na ławkę trenerską. Poprowadzi Bayer Leverkusen

Holender był głównym, ale nie jedynym kandydatem do przejęcia sterów w zespole wicemistrza Niemiec. Bayer interesował się także Cesciem Fabregasem, który jednak zdecydował się kontynuować pracę w Como. Wśród potencjalnych następców Alonso przewijały się również nazwiska Xaviego Hernandeza i Alvaro Arbeloi. Ostatecznie, wybór padł na Holendra.

Reklama

Ten Hag pozostawał bezrobotny, odkąd w październiku podziękowano mu w Manchesterze United. Szkoleniowiec prowadził Czerwone Diabły od lipca 2022 do października 2024 roku i w tym czasie zajął z drużyną trzecie, a w kolejnym sezonie ósme miejsce w lidze. Pomógł jednak wzbogacić gablotę klubu dwoma trofeami – Pucharem Anglii i Pucharem Ligi Angielskiej. Z perspektywy zakończonej właśnie kampanii, najgorszej od lat w wykonaniu United, kadencja ten Haga w Manchesterze nie wypada więc aż tak blado, jak wyglądała w momencie jego zwolnienia.

55-latek wyrobił sobie jednak markę przede wszystkim jako trener Ajaxu, w którym pracował w latach 2017-2022. Doprowadził wówczas drużynę z Amsterdamu do trzech tytułów mistrza kraju, dwóch Pucharów Holandii oraz otarł się o finał Ligi Mistrzów w pamiętnym dwumeczu z Tottenhamem w 2019 roku. Być może największym sukcesem ten Haga było jednak wypromowanie talentów, które następnie zasiliły czołowe europejskie drużyny, m.in. Frenkiego de Jonga czy Mathijsa de Ligta.

CZYTAJ WIĘCEJ O NIEMIECKIEJ PIŁCE NA WESZŁO:

Fot. Newspix

6 komentarzy

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Bundesliga

Reklama
Reklama