Pierwsze trofeum Pogoni za Haditaghiego: mistrzostwo Polski oświadczeń!

Paweł Paczul

14 marca 2025, 12:21 • 4 min czytania 132

Reklama
Pierwsze trofeum Pogoni za Haditaghiego: mistrzostwo Polski oświadczeń!

Alex Haditaghi oficjalnie przejął Pogoń Szczecin, a co za tym idzie również jej konta w portalach społecznościowych. Nie jest jasne, jak kupno klubu wpłynie na sportowe wyniki zespołu, natomiast co już wiemy na pewno: w internecie będzie REWELACYJNIE.

Zobaczcie fragmenty oświadczenia Pogoni na X-ie. Przecież to jest wybitne dzieło sztuki, hollywoodzki scenariusz! Zaczyna się spokojnie, ale już widać, że palce świerzbią.

„Alex Haditaghi zostaje nowym właścicielem Pogoni Szczecin w ramach transakcji w ostatniej chwili, ratującej klub”.

I ruszamy.

Reklama

„W ruchu, który bardziej przypomina hitowy film niż transakcję zakupu klubu piłkarskiego, Alex Haditaghi oficjalnie przejął Pogoń Szczecin, ratując klub przed nieuchronnym upadkiem finansowym zaledwie 24 godziny przed tym, jak bankructwo i niewypłacalność zagroziły jego istnieniu. W oszałamiającym obrocie wydarzeń Haditaghi i jego zaufani przyjaciele i partnerzy, Tan Kesler i Mariusz Mowlik, byli zaangażowani w negocjacje w sprawie zakupu innego historycznego polskiego klubu, gdy w poniedziałek podjęli odważną decyzję o rezygnacji z tego projektu i podjęciu śmiałego ryzyka inwestycję w Pogoni Szczecin. To wszystko w czasie, gdy drużynie zostało zaledwie kilka tygodni do rywalizacji w półfinale prestiżowego Pucharu Polski, a sytuacja była tragiczna — z nieopłaconymi pensjami zawodników, wierzycielami u drzwi, a klub stanął na skraju upadku. W ciągu zaledwie dwóch dni Haditaghi zorganizował akcję ratunkową w ostatniej chwili, która zabezpieczyła przyszłość Pogoni Szczecin i przygotowała grunt pod nową erę stabilności, ambicji i sukcesu„.

To brzmi jak fabuła filmu z Tomem Cruisem. Jest źle, ba, źle, jest gorzej niż źle, ale wtedy wkracza on, Tom, czyli Alex, w czarnych okularach, grzywa powiewa na wietrze, a karabin ma niedbale założony przez ramię.

Dalej:

„Urodzony w Iranie Alex Haditaghi przeszedł drogę pełną niezwykłej odporności, ciężkiej pracy i determinacji”.

Reklama

!!!

„Jako syn samotnej matki, wychowującej trójkę dzieci, Haditaghi wcześnie nauczył się wartości wytężonej pracy, poświęcenia i odporności — sprzedawał jedzenie i wodę poza stadionami sportowymi, aby pomóc utrzymać rodzinę od 8. roku życia”.

I tylko marzył o kupnie Pogoni Szczecin!

„Od skromnych początków do statusu multimilionera, założyciela i właściciela Radius Financial, Haditaghi zbudował karierę trwającą ponad 25 lat w finansach, rozwoju nieruchomości i przedsiębiorczości”.

Reklama

A może jednak nie Tom Cruise, może jednak Di Caprio i Wilk z Wall Street…

„Droga do przejęcia Pogoni Szczecin była niczym innym, jak grą w pokera z wysoką stawką, połączoną z mistrzowską partią szachów — taką, która wymagała cierpliwości, strategii i idealnego momentu, aby wykonać decydujący ruch. Alex Haditaghi po raz pierwszy rozpoczął negocjacje w grudniu 2024 r. z ówczesnym właścicielem Jarosławem Mroczkiem, pragnąc zabezpieczyć przyszłość klubu. Jednak w dramatycznym obrocie wydarzeń rozmowy załamały się w styczniu 2025 r., gdy Mroczek i jego zespół zdecydowali się sprzedać klub innej grupie inwestorów, pozornie zamykając drzwi marzeniom Haditaghiego”.

I co było dalej, co było dalej?!

„Gra była jednak daleka od zakończenia”

Reklama

Uff!

„Haditaghi i jego zespół nigdy nie przestali obserwować. Uważnie analizowali każdy ruch, oceniali każde ryzyko i kalkulowali każdą okazję, czekając na właściwy moment, aby postawić wszystko na jedną kartę. Ten moment nadszedł zaledwie kilka dni przed tym, gdy klub stanął na krawędzi finansowej katastrofy. W śmiałym manewrze w ostatniej chwili Haditaghi wykorzystał swoją szansę, wykonał ruch i odwrócił grę do góry nogami — zabezpieczając Pogoń Szczecin w transakcji, która będzie pamiętana przez wiele lat”.

Tłum skanduje jego imię, bębny słychać w oddali…

„Zdeterminowani, by doprowadzić transakcję do końca, Haditaghi i Kesler pojawili się bez zapowiedzi na posiedzeniu Rady Nadzorczej klubu, rzucając bezpośrednie wyzwanie tym, którzy mogliby stanąć na drodze do uratowania Pogoni. 13 marca 2025 r. o g. 13:00 umowa została oficjalnie podpisana — zaledwie 24 godziny przed całkowitym upadkiem klubu, ryzykującym utratę zawodników, miejsca w polskiej piłce i historycznego dziedzictwa”.

Reklama

Mój Boże!

„Rozpoczyna się nowa era — wizja przyszłości”

Ponownie: uff!

„To coś więcej niż tylko kupno klubu piłkarskiego — to pasja, odpowiedzialność i oddanie hołdu dziedzictwu. Pogoń Szczecin przynależy do swoich kibiców, zawodników i miasta Szczecin. Nie wkroczyłem tutaj, żeby przejąć władzę — wkroczyłem, żeby uratować, odbudować, podnieść i uczynić ten klub wszystkim, czym ma być”.

Reklama

Niech ten klub będzie tym oświadczeniem!

*

Rany, naprawdę można się wzruszyć. To oświadczenie ma wszystko – podniosłość, tempo, zwroty akcji, suspens, wyrazistych aktorów, chwile do uśmiechu, chwile do wzruszenia. A to przecież tylko początek, co będzie, gdy Haditaghi już zacznie rządzić? Tego nie wiemy.

Wiemy jedno – niech to wszystko opisuje. A wy przeczytajcie całość, koniecznie!

Reklama

WIĘCEJ O POGONI SZCZECIN:

132 komentarzy
Paweł Paczul

Na Weszło pisze głównie o polskiej piłce, na WeszłoTV opowiada też głównie o polskiej piłce, co może być odebrane jako skrajny masochizm, ale cóż poradzić, że bardziej interesują go występy Dadoka niż Haalanda. Zresztą wydaje się to uczciwsze niż recenzowanie jednocześnie – na przykład - pięciu lig świata, bo jeśli ktoś przekonuje, że jest w stanie kontrolować i rzetelnie się wypowiedzieć na tyle tematów, to okłamuje i odbiorców, i siebie. Ponadto unika nadmiaru statystyk, bo niespecjalnie ciekawi go xG, półprzestrzenie czy rajdy progresywne. Nad tymi ostatnimi będzie się w stanie pochylić, gdy ktoś opowie mu o rajdach degresywnych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Uff, kamień z serca spadł w Białymstoku. Jaga jeszcze gra w piłkę

Paweł Paczul
37
Uff, kamień z serca spadł w Białymstoku. Jaga jeszcze gra w piłkę