Saga z transferem Vitora Roque powoli dobiega końca. Barcelona potwierdziła osiągnięcie porozumienia z brazylijskim Palmeiras. Wcześniej Real Betis ogłosił skrócenie wypożyczenia Brazylijczyka.
Z pewnością nie tak wyobrażała sobie przyszłość Roque Barcelona, podpisując z nim kontrakt obowiązujący aż do 2031 roku. Brazylijczyk miał naciskać na Roberta Lewandowskiego w ataku Blaugrany, z czasem miała rosnąć jego rola w zespole, tymczasem po jednej rundzie udał się na roczne wypożyczenie do Realu Betis w dodatku z możliwością definitywnego wykupu.
Ta opcja jednak nie wejdzie w życie, bo na stole Barcy pojawiła się oferta z Palmeiras. Betis chciał zatrzymać u siebie 20-latka, jednak ostatecznie porozumiał się z Barceloną w sprawie powrotu zawodnika do Katalonii.
– Real Betis i FC Barcelona osiągnęły porozumienie w sprawie skrócenia umowy wypożyczenia Vitora Roque. (…) Klub dziękuje mu za jego wkład i życzy powodzenia w jego dalszej karierze – poinformował klub z Sewilli.
Nie trzeba było długo czekać na komunikat Barcelony. Lider LaLiga przekazał, że osiągnął porozumienie w sprawie transferu Roque.
FC Barcelona and Sociedade Esportiva Palmeiras have reached an agreement for the transfer of Vitor Roque.
— FC Barcelona (@FCBarcelona) February 28, 2025
Teraz kwestią czasu wydaje się ogłoszenie ze strony Palmeiras. Brazylijski klub ma zapłacić Barcelonie 25 milionów euro plus pięć milionów w bonusach, czym pobije swój dotychczasowy rekord transferowy.
Vitor Roque wystąpił łącznie w 36 meczach LaLiga. Zdobył w nich sześć bramek i zaliczył dwie asysty.
WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Drodzy i nieskuteczni. Dlaczego nie warto kupować napastników zimą? [ANALIZA]
- Puszcza lepsza w Warszawie. Historyczny awans Żubrów
- Piotr Lasyk tłumaczy decyzje z meczu Legia – Jaga [WYWIAD]
- Marciniak mętnie się tłumaczy, a protokół VAR ma w głębokim poważaniu
- Awans Legii i ogromna kontrowersja. Jagiellonia oszukana?
Fot. Newspix