Reklama

Vuković: Takie podejście sprawiło, że zdobyliśmy w tym roku siedem punktów

Radosław Laudański

Opracowanie:Radosław Laudański

16 lutego 2025, 20:46 • 2 min czytania 13 komentarzy

Aleksandar Vuković wziął udział w konferencji prasowej po meczu GKS Katowice – Piast Gliwice. Spotkanie łagodnie mówiąc nie było uczta dla oka i najlepszą reklamą dla Ekstraklasy. Wynik 0:0 zapewnił jednak Piastowi cenny punkt i serbski szkoleniowiec nie ukrywa, że jest zadowolony z tego rezultatu.

Vuković: Takie podejście sprawiło, że zdobyliśmy w tym roku siedem punktów

Piast Gliwice po wznowieniu rozgrywek zdobył siedem punktów w trzech meczach, co należy uznać za korzystny rezultat. Dziś zespół prowadzony przez Aleksandara Vukovicia robił to, co potrafi najlepiej, czyli skutecznie zneutralizował atuty przeciwnika. GKS w najmniejszym stopniu nie przypominał drużyny, którą podziwialiśmy tydzień temu.

Może wyjść inaczej, jednak 40 punktów powinno zagwarantować utrzymanie. Jest to granica, która dla nas wciąż jest dość daleko. Myślimy tylko o najbliższym spotkaniu i przygotowujemy tylko pod najbliższy mecz. Takie podejście sprawiło, że zdobyliśmy w tym roku siedem punktów – ocenił Aleksandar Vuković.

– Przebieg meczu wyglądał tak, jak można było się tego spodziewać, po tym co pokazaliśmy my i GKS na początku tego roku. W pierwszej połowie byłem zadowolony z tego jak wyglądaliśmy w obronie i operowaliśmy piłką, dobrze wyglądaliśmy na połowie przeciwnika. Szanujemy ten punkt – dodał.

Żelazna obrona

Obecnie Piast Gliwice zajmuje 9. miejsce w tabeli Ekstraklasy, mając na koncie 29 punktów i 19 “oczek” przewagi nad strefą spadkową. Dlatego nie ma co tak szarżować z tą walką o utrzymanie. Zespół z Górnego Śląska stracił tylko 22 gole i obecnie jest trzecią najlepszą obroną w Ekstraklasie.

Reklama

Zaskakującym faktem jest to, że dobrze zapowiadający się nowy nabytek Akim Zedadka do tej pory pojawił się na boisku tylko w meczu ze Śląskiem Wrocław. Szkoleniowiec oznajmił, że Francuz nie gra z powodu dobrej dyspozycji jego kolegów.

Podoba mi się postawa Zedadki na treningach, rywalizuje o miejsce w składzie. Z Legią nasza defensywa rozegrała bardzo dobry mecz i nie czułem potrzeby dokonywania zmian. Cieszę się z jego obecności, widzę w nim duży potencjał. Czeka nas jeszcze wiele meczów – podsumował trener Piasta Gliwice.

W następnej kolejce Ekstraklasy Piast Gliwice podejmie na własnym stadionie Stal Mielec.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Reklama

Fot. Newspix

Urodzony w tym samym roku co Theo Hernandez i Lautaro Martinez. Miłośnik wszystkiego co włoskie i nacechowane emocjonalną otoczką. Takowej nie brakuje również w rodzinnym Poznaniu, gdzie od ponad dwudziestu lat obserwuje huśtawkę nastrojów lokalnego społeczeństwa. Zwolennik analitycznego spojrzenia na futbol, wyznający zasadę, że liczby nie kłamią. Podobno uważam, że najistotniejszą cnotą w dziennikarstwie i w życiu jest poznawanie drugiego człowieka, bo sporo można się od niego nauczyć. W wolnych chwilach sporo jeździ na rowerze. Ani minutę nie grał w Football Managera, bo coś musi zostawić sobie na emeryturę.

Rozwiń

Najnowsze

Hiszpania

Krew gości, łzy Atletico. Po cierpieniach, ale Barcelona w finale Pucharu Króla!

Kamil Warzocha
16
Krew gości, łzy Atletico. Po cierpieniach, ale Barcelona w finale Pucharu Króla!

Ekstraklasa

Hiszpania

Krew gości, łzy Atletico. Po cierpieniach, ale Barcelona w finale Pucharu Króla!

Kamil Warzocha
16
Krew gości, łzy Atletico. Po cierpieniach, ale Barcelona w finale Pucharu Króla!