Amerykańskie służby federalne zatrzymały pracownika FIFA, podejrzanego o doprowadzenie do czynności seksualnych z 14-letnim chłopcem. Do zatrzymania doszło w hotelu na Florydzie, w pobliżu biur światowej federacji piłkarskiej.
Zatrzymany to 39-letni Jack Coles, zajmujący się w FIFA organizacją oprawy muzycznej na imprezach spod egidy światowego związku. Na co dzień pracuje w siedzibie federacji w Zurychu. Jak opisuje sprawę Miami Herald, Cole miał poznać chłopca, podającego się za 16-latka, przez aplikację randkową w październiku zeszłego roku i zainicjować spotkanie w trakcie służbowego pobytu w Stanach Zjednoczonych.
O spotkaniu, na którym miało dojść do czynności seksualnych, chłopiec poinformował służby, które od tego momentu prowadziły śledztwo sprawie pracownika FIFA. W lutym Cole ponownie udał się na Florydę w podróż służbową i zainicjował kolejne spotkanie z ofiarą, wpadając w pułapkę funkcjonariuszy. Wówczas, w tym samym hotelu, doszło do zatrzymania.
– FIFA jest świadoma procedury toczącej się w Miami. Zarzuty są poważne i o charakterze osobistym, bez związku z pracą w FIFA. Ta osoba została do odwołania zawieszona z efektem natychmiastowym we wszystkich obowiązkach – skomentowała sprawę światowa federacja.
Swiss businessman accused of meeting 14-year-old boy for sex at a Coral Gables hotel https://t.co/lCP4UCVcBH
— Miami Herald (@MiamiHerald) February 13, 2025
Jack Coles został aresztowany pod zarzutem namawiania nieletniego do czynności seksualnych oraz przyjazdu do USA z zamiarem odbycia nielegalnych czynności seksualnych z nieletnim.
CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:
- Ostatnie takie derby. Goodison Park odleciał!
- Benfica ma patent na Monaco, choć tym razem wiało nudą
- Bayernu igranie z ogniem. W kompletnie niepotrzebnym dwumeczu
- Świetny debiut Modera w Lidze Mistrzów. Feyenoord lepszy od Milanu!
Fot. Newspix