Duży problem Jagiellonii. Adrian Dieguez wypadnie na dłużej

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

17 stycznia 2025, 09:33 • 2 min czytania 10

Duży problem Jagiellonii. Adrian Dieguez wypadnie na dłużej

Problemy zdrowotne obrońcy Jagiellonii Białystok na pewno martwią trenera Siemieńca. Adrian Dieguez doznał poważnie wyglądającej kontuzji podczas zgrupowania mistrzów Polski w tureckim Belek. Teraz dowiadujemy się, że do gry powinien wrócić najwcześniej pod koniec kwietnia.

Reklama

Informacje o stanie zdrowia Hiszpana przekazał dziś sam klub – zgodnie z komunikatem Jagiellonii Dieguez uszkodził więzadła poboczne, przeszedł już nawet zabieg mający je naprawić i wkrótce ma rozpocząć rehabilitację.

Na pewno nie jest to nic przyjemnego, ani dla niego, ani dla zespołu, którego jest ważną częścią. Wszyscy jesteśmy teraz z nim i mamy nadzieję, że jego przerwa nie potrwa zbyt długo – komentuje sprawę Adrian Siemieniec, cytowany przez klubowe media.

Reklama

Choć klubowy lekarz daleki jest od deklaracji w sprawie terminu powrotu Hiszpana na boisko, można domniemywać, że Dieguez jeszcze w tym sezonie kopnie piłkę na boiskach Ekstraklasy.

Wcześniej jego koledzy będą jednak musieli sobie radzić bez podstawowego stopera. Pierwszy test tak osłabionego bloku obronnego już 2 lutego – wtedy Jaga wróci do gry o ligowe punkty i podejmie na własnym stadionie ekipę Radomiaka Radom.

WIĘCEJ NA WESZŁO: 

Fot. Newspix

10 komentarzy

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń

Najnowsze

Anglia

Koniec „big bossów” w futbolu. „Dobre kluby nie pozwalają trenerom na wiele”

Szymon Janczyk
4
Koniec „big bossów” w futbolu. „Dobre kluby nie pozwalają trenerom na wiele”
Reklama

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Korona idzie w jakość. Simon Gustafson to „ostatni puzzel” w zespole

Szymon Janczyk
19
Korona idzie w jakość. Simon Gustafson to „ostatni puzzel” w zespole
Reklama
Reklama