Ciąg dalszy sprawy Feio – Tomczyk. Jest postanowienie prokuratury

Aleksander Rachwał

Opracowanie:Aleksander Rachwał

16 stycznia 2025, 16:54 • 2 min czytania 57

Reklama
Ciąg dalszy sprawy Feio – Tomczyk. Jest postanowienie prokuratury

W październiku trener Legii Warszawa usłyszał zarzuty w sprawie wydarzeń z marca 2023 roku, czyli niesławnego rzucenia przez ówczesnego szkoleniowca Motoru Lublin kuwetą na dokumenty w swojego przełożonego, Pawła Tomczyka. Zajmująca się sprawą prokuratura rejonowa Lublin-Południe umorzyła postępowanie, o czym poinformował Przegląd Sportowy.

Reklama

Feio postawiono dwa zarzuty. Pierwszy z artykułu 160 kodeksu karnego, czyli narażenia człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, który jest zagrożony karą pozbawienia wolności do lat trzech. Drugi z artykułu 190 kodeksu karnego, czyli kierowania gróźb karalnych, zagrożony tym samym wymiarem kary.

Po analizie zgromadzonego materiału dowodowego, w tym opinii biegłego, który stwierdził stopień obrażeń doznanych przez Tomczyka, prokuratura nie znalazła jednak podstaw do wniesienia przeciwko portugalskiemu szkoleniowcowi aktu oskarżenia.

– Prokurator uznał, że zachowanie podejrzanego nie wyczerpało znamion przestępstw określonych w art. 160. i 190. kk – cytuje rzeczniczkę prasową Prokuratury Okręgowej w Lublinie Przegląd Sportowy.

Decyzja jest nieprawomocna, zainteresowani mają bowiem jeszcze czas na odwołanie się od postanowienia.

Reklama

– Obecnie oczekujemy na odebranie decyzji przez wszystkie osoby uprawnione, które będą miały prawo jej zaskarżenia w terminie siedmiu dni. W wypadku złożenia zażalenia zostanie ono przesłane do sądu, który podejmie decyzję, czy postanowienie się uprawomocni – przekazała rzeczniczka Agnieszka Kępka.

Umorzenie postępowania nie oznacza, że Goncalo Feio może już całkowicie zapomnieć o sprawie. Poza możliwością wniesienia wspomnianego środkowa odwoławczego, jest również prywatny akt oskarżenia skierowany do sądu przez Pawła Tomczyka.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. 400mm.pl

Reklama
57 komentarzy
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Piłka nożna

Złota Piłka: Kane nie zapomniał o Tottenhamie. „Bez tego klubu nie byłbym w tym miejscu”

Michał Kołkowski
0
Złota Piłka: Kane nie zapomniał o Tottenhamie. „Bez tego klubu nie byłbym w tym miejscu”
Bundesliga

Gala Złotej Piłki 2026 za nami. Oto kompletna lista laureatów

Braian Wilma
0
Gala Złotej Piłki 2026 za nami. Oto kompletna lista laureatów

Ekstraklasa

Reklama
Ekstraklasa

Poziom Ekstraklasy go zaskoczył. „Nie sądziłem, że będzie tak ciężko”

Braian Wilma
0
Poziom Ekstraklasy go zaskoczył. „Nie sądziłem, że będzie tak ciężko”