Jacek Bąk: Na Narodowym rywal ma pełno w gaciach

Aleksander Rachwał

Opracowanie:Aleksander Rachwał

15 stycznia 2025, 17:21 • 2 min czytania 45

Reklama
Jacek Bąk: Na Narodowym rywal ma pełno w gaciach

Znany z dosadnych opinii Jacek Bąk skomentował na łamach WP Sportowe Fakty ostatnie zamieszenie wokół miejsca rozgrywania meczów kadry. Zdaniem byłego kapitana reprezentacji Polski w interesie całego środowiska piłkarskiego jest, aby Biało-Czerwoni nadal rozgrywali mecze na Stadionie Narodowym w Warszawie.

Reklama

Wciąż nie wiadomo, gdzie swoich najbliższych rywali podejmie reprezentacja Polski. Wobec rosnących kosztów wynajmu Stadionu Narodowego, Polski Związek Piłki Nożnej wyraził gotowość do przeprowadzki na Stadion Śląski w Chorzowie. Ostateczna decyzja w tej sprawie jeszcze nie zapadła, natomiast Jacek Bąk nie krył rozczarowania, że zarządcy stadionu i związek nie mogą dojść do porozumienia.

– Mamy piękny stadion w Warszawie, to dlaczego mamy na nim nie grać? Trochę to słabe, jeśli Polak z Polakiem nie może się dogadać. Mamy piękny Stadion Narodowy. I dla kogo on miałby teraz być? Dla zespołów rockowych? Dla żużla? – stwierdził były kapitan drużyny narodowej w rozmowie z WP Sportowe Fakty.

Były obrońca wymienił też najmocniejsze według niego strony dotychczasowego domu polskiej kadry. Jego zdaniem, aura obiektu stanowi dodatkowy atut dla naszej drużyny podczas domowych spotkań.

– Chciałbym, żeby mecze reprezentacji były rozgrywane w Gdańsku, we Wrocławiu, w Chorzowie, w Warszawie, ale Stadion Narodowy jest jednym z najpiękniejszych na świecie. Drużyna przeciwna przyjeżdża do nas i ma – za przeproszeniem – pełno w gaciach. Każdy, kto pierwszy raz jest na tym stadionie, mówi „wow”. On robi niesamowite wrażenie – uważa Bąk.

Reklama

Według sekretarza PZPN Łukasza Wachowskiego, decyzja w sprawie stadionu, na którym reprezentacja Polski rozegra tegoroczne mecze w eliminacjach do mistrzostw świata zapadnie w ciągu najbliższych dni.

WIĘCEJ O STADIONIE NARODOWYM:

Fot. Newspix

45 komentarzy
Aleksander Rachwał

Zainteresowany futbolem od kiedy jako 10-latek wziął wolne w szkole żeby zobaczyć pierwszy w życiu mecz reprezentacji Polski na mistrzostwach świata. Na szczęście później zobaczył też Ronaldo wygrywającego mundial, bo mógłby nie zapałać uczuciem do piłki. Niegdyś kibic ligi hiszpańskiej i angielskiej, dziś miłośnik Ekstraklasy i to takiej z gatunku Stal Mielec – Piast Gliwice w poniedziałkowy wieczór.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Piłka nożna

Reklama