Szczęsny jednak nie zagra w Pucharze Króla

Kamil Warzocha

Opracowanie:Kamil Warzocha

13 stycznia 2025, 10:32 • 2 min czytania 3

Reklama
Szczęsny jednak nie zagra w Pucharze Króla

Najpierw wydawało się, że czerwona kartka, którą wczoraj otrzymał Wojciech Szczęsny w meczu z Realem Madryt, nie będzie miała przełożenia na inne rozgrywki. Ale przepisy się zmieniły i w przypadku Polaka, który wyleciał z boiska w finale Superpucharu Hiszpanii, sprawa jest przykra. Otóż nie zagra w środowym spotkaniu z Realem Betis, co konkretnie regulują przepisy.

Reklama

Punkt 8 artykułu 56 regulaminu Kodeksu Dyscyplinarnego RFEF mówi nam, że Szczęsny nie będzie mógł zagrać w następnym spotkaniu Barcelony. – Zawieszenie na mecze, które jest konsekwencją Superpucharu Hiszpanii, niezależnie od jego powagi, będzie skutkowało zakazem wystawiania do składu, grania, dostępu do boiska, ławki i strefy szatni, w tylu [spotkaniach], ile obejmuje sankcja, w kolejności, w jakiej będą miały miejsce [mecze], nawet jeśli ze względu na zmiany terminarza, przełożenia, powtórzenia czy jakiejkolwiek innej okoliczności, dojdzie do zmiany wstępnie ustalonego [terminarza] na początku rozgrywek – czytamy [tłum. za fcbarca.com].

To może być o tyle bolesne, że przecież polski bramkarz miał dostać kolejny występ w Pucharze Króla. W ramach naturalnego podziału, wedle którego Pena gra w lidze i Lidze Mistrzów, a Wojtek w krajowych pucharach z potencjałem na przejęcie bluzy nr 1. Tak było przecież w półfinale Superpucharu – miał zagrać Pena, ale spóźnił się na odprawę. Wydawało się, że to właśnie ten „moment”.

No i Wojtek, niestety, wykorzystał tę okazję częściowo. Bo o ile mógł spełnić marzenie i zagrać w El Clasico, zaprzepaścił sobie szansę na czwarty występ z rzędu i potencjalny argument, żeby wygryźć Penę. Przepisy są bezlitosne i Pena pojawi się na boisku zarówno w środę naprzeciw Realu Betis, jak i pewnie w sobotnim starciu z Getafe.

Fot. Newspix

Reklama
3 komentarze
Kamil Warzocha

W Weszło od początku 2021 roku. Filolog z licencjatem i magister dziennikarstwa z rocznika 98’. Niespełniony piłkarz i kibic FC Barcelony, który wzorował się na Lionelu Messim. Gracz komputerowy (Fifa i Counter Strike on the top) oraz stały bywalec na siłowni. W przyszłości napisze książkę fabularną i nakręci film krótkometrażowy. Lubi podróżować i znajdować nowe zajawki, na przykład: teatr komedii, gra na gitarze, planszówki. W pracy najbardziej stawia na wywiady, felietony i historie, które wychodzą poza ramy weekendowej piłkarskiej łupanki. Ogląda przede wszystkim Ekstraklasę, a że mieszka we Wrocławiu (choć pochodzi z Chojnowa), najbliżej mu do dolnośląskiego futbolu. Regularnie pojawia się przed kamerami w programach “Liga Minus” i "Weszlopolscy".

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Bundesliga

Christian Eriksen igra z losem. Chce znowu wrócić na boisko

Jan Broda
3
Christian Eriksen igra z losem. Chce znowu wrócić na boisko
Ekstraklasa

Wójcik pożegnał się z kibicami Cracovii. „Chce spełniać marzenia”

Mikołaj Duda
1
Wójcik pożegnał się z kibicami Cracovii. „Chce spełniać marzenia”

La Liga

Reklama
Ekstraklasa

Duży transfer Rakowa stał się faktem. Węgierski talent wzmacnia Medaliki

Kacper Korpak
22
Duży transfer Rakowa stał się faktem. Węgierski talent wzmacnia Medaliki