Salah odkrywa karty. „To mój ostatni sezon w klubie”

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

03 stycznia 2025, 18:29 • 2 min czytania 2

Salah odkrywa karty. „To mój ostatni sezon w klubie”

Padło to trochę między wierszami i kibice Liverpoolu woleliby nadal wierzyć, że przyszłość Mohameda Salaha jest związana z ekipą The Reds, ale wygląda na to, że wkrótce wypłaczą hektolitry łez. Egipcjanin w wywiadzie udzielonym telewizji Sky Sports potwierdził, że to jego ostatni sezon na Anfield Road.

Reklama

Jeśli oglądaliście moje wywiady z ostatnich lat, to pewnie wiecie, że zawsze mówiłem, że chciałbym wygrać Ligę Mistrzów. W tym roku jest inaczej, tym razem nastawiam się przede wszystkim na Premier League – powiedział Salah. – Może dlatego, że nie świętowaliśmy wystarczająco tego ostatniego tytułu. Możliwe też, że powód jest inny – to mój ostatni rok w klubie i chciałby zrobić coś takiego dla miasta – przekonuje as z piłkarskiej talii Arne Slota.

W tym sezonie Mo Salah nie ma sobie równych na angielskich boiskach. Gra jak natchniony i w osiemnastu meczach Premier League zdobył siedemnaście goli i zanotował trzynaście asyst. Liczby wykręca więc szalone i jego odejście może Liverpool bardzo zaboleć.

Reklama

Przez ostatnie sześć miesięcy nie było żadnego postępu w rozmowach z klubem w sprawie mojej nowej umowy. Teraz też nawet nie zbliżamy się do jakiegokolwiek porozumienia – tłumaczył Salah w rozmowie ze Sky Sports.

Sądny dzień się zbliża, ale póki kibice The Reds mogą cieszyć oczy i serca fenomenalną formą Egipcjanina, to niech faktycznie zapomną, że to już naprawdę ostatni raz…

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

2 komentarze

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń

Najnowsze

La Liga

Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski

Jakub Radomski
11
Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski
Reklama

Piłka nożna

La Liga

Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski

Jakub Radomski
11
Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski
Reklama
Reklama