Gruzja wybrała prezydenta kraju. To były piłkarz Manchesteru City!

Paweł Wojciechowski

Opracowanie:Paweł Wojciechowski

14 grudnia 2024, 12:45 • 2 min czytania

Reklama
Gruzja wybrała prezydenta kraju. To były piłkarz Manchesteru City!

Kolegium elektorów wybrało w sobotę nowego prezydenta Gruzji. Został nim polityk i były piłkarz Micheil Kawelaszwili. To pierwszy raz, gdy głowa państwa w tym kraju nie jest wyłaniana w wyborach bezpośrednich, a prezydent – elekt został zaproponowany na to stanowisko przez rządzące w kraju Gruzińskie Marzenie.

Reklama

Kawelaszwili był jedynym kandydatem, bo aktualna prezydent Salome Zurabiszwili, która wspiera dążenia prozachodnie, zapowiedziała, że nie opuści urzędu i nie uzna wyboru elektorów. Na 29 grudnia zaplanowana jest inauguracja nowego szefa państwa, a w kraju już trwają protesty obu stron politycznego sporu.

Warto jednak podkreślić fakt, że Micheil Kawelaszwili to były piłkarz i to z całkiem niezłym CV. Możemy w nim znaleźć m.in. Manchester City czy FC Basel. 53-letni Gruzin występował najczęściej na pozycji środkowego napastnika. Dla The Citizens grał przez dwa sezony w latach 1995-97.

Większość swojej kariery spędził jednak w Szwajcarii. W barwach tamtejszych klubów rozegrał 160 meczów w Super League, czyli najwyższej klasie rozgrywkowej. Reprezentował m.in. FC Zurich, Grasshoppers Zurych, FC Luzern oraz wspomniane FC Basel.

Nowy prezydent grał też dla swojej drużyny narodowej. W latach 1991-2002 wystąpił w niej 46 razy, strzelając dziewięć goli i notując trzy asysty.

Reklama

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Paweł Wojciechowski

Kibic FC Barcelony od kiedy Koeman strzelał gola w finale Pucharu Mistrzów, a rodzice większości ekipy Weszło jeszcze się nawet nie znali. Fan Kobe Bryanta i grubego Ronaldo. W piłce jak i w pozostałych dziedzinach kocha lata 90. (Francja'98 na zawsze w serduszku). Ma urodziny tego dnia co Winston Bogarde, a to, że o tym wspomina, potwierdza słabość do Barcelony i lat 90. Ma też urodziny tego dnia co Deontay Wilder, co nie świadczy o niczym.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Łubik zły na siebie. Przy trzech bramkach mógł zachować się lepiej

Mikołaj Duda
0
Łubik zły na siebie. Przy trzech bramkach mógł zachować się lepiej
Ekstraklasa

Legia za Astiza nie wygrałaby tego meczu. Ale to już Legia za Papszuna

Paweł Paczul
39
Legia za Astiza nie wygrałaby tego meczu. Ale to już Legia za Papszuna

Inne reprezentacje

Reklama