Polskie problemy we włoskiej lidze. Burmistrz zabrania gry

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

25 października 2024, 11:13 • 2 min czytania

Polskie problemy we włoskiej lidze. Burmistrz zabrania gry

Czytając na ten temat najprawdopodobniej poczujecie się wyjątkowo swojsko. Problem, z którym mierzą się władze włoskiej Serie A wygląda naprawdę bardzo polsko – burmistrz Bolonii robi wszystko, by zablokować rozegranie sobotniego meczu z Milanem.

Reklama

Dlaczego? Powodem mają być beznadziejne prognozy pogody na weekend i miejskie władze chcą uniknąć organizacji imprezy masowej. Oznacza to, jak wskazuje portal calciomercato.com, że wokół organizacji meczu powstał wielki chaos, a klubowi z Bolonii grozi nawet walkower na korzyść Milanu.

Władze Serie A rozważają również inne opcje. Mówi się o ewentualnym przeniesieniu spotkania na teren neutralny albo o rozegraniu meczu w Bolonii, ale przy pustych trybunach.

Reklama

Burmistrz miasta być może chucha na zimne, ale niektórzy komentatorzy przekonują, że jego obawy łatwo uzasadnić. Region nawiedziły w ostatnim czasie niszczycielskie powodzie i władze Bolonii chcą wykazać się zapobiegliwością. Trudno ocenić jak wielkie jest ryzyko w rozegraniu meczu w strugach deszczu i na stadionie pełnym kibiców, jednak cały spór wydaje się bardzo ciekawy.

A jego rozstrzygnięcie zbliża się wielkimi krokami, bo spotkanie zaplanowano na jutro na godzinę 18:00.

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Myśliwiec miał nosa. Zmiennicy sprawili, że przy Kałuży nie było nudy

Mikołaj Duda
22
Myśliwiec miał nosa. Zmiennicy sprawili, że przy Kałuży nie było nudy
Reklama

Piłka nożna

Ekstraklasa

Myśliwiec miał nosa. Zmiennicy sprawili, że przy Kałuży nie było nudy

Mikołaj Duda
22
Myśliwiec miał nosa. Zmiennicy sprawili, że przy Kałuży nie było nudy
Reklama
Reklama