Czarne chmury nad byłym selekcjonerem. „Blisko zwolnienia”

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

11 października 2024, 09:30 • 2 min czytania

Reklama
Czarne chmury nad byłym selekcjonerem. „Blisko zwolnienia”

Nie najlepsze wieści docierają do naszego kraju z północy Afryki. Czesław Michniewicz i jego FAR Rabat spisują się ostatnio poniżej oczekiwań klubowych władz i, zgodnie z doniesieniami marokańskich mediów, kroi się zmiana na ławce trenerskiej.

Informacje podaje portal KoraMaroc – zgodnie z tymi rewelacjami klub ze stolicy Maroka prowadzi negocjacje z odnoszącym już wcześniej sukcesy na Czarnym Lądzie Sébastienem Desabrem. 48-letni Francuz prowadzi w tym momencie reprezentację Demokratycznej Republiki Konga, ale w klubie liczą na to, że uda się go namówić na nowe wyzwanie.

Negocjacje mają być na zaawansowanym etapie, a to oczywiście bardzo złe wieści dla Czesława Michniewicza. Polski trener nie ma ostatnio najlepszej passy – z ostatnich trzech meczów nie wygrał żadnego. Z drugiej strony wcześniej mógł pochwalić się paroma efektownymi zwycięstwami i awansem do fazy grupowej Afrykańskiej Ligi Mistrzów. Marokańczycy nie są chyba jednak zbyt cierpliwi…

Reklama

Michniewicz objął FAR Rabat w połowie lipca i od tego czasu poprowadził zespół w dziewięciu meczach na poziomie ligi i afrykańskiego pucharu kontynentalnego. Przegrał tylko dwa z nich, ale jeśli doniesienia KoraMaroc się potwierdzą, to i te dwie porażki mogą okazać się nie do przełknięcia dla władz klubu ze stolicy.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Reklama
Antoni Figlewicz

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Papszun o Urbańskim: Jeśli chce wrócić na swój poziom, musi ciężko pracować

Wojciech Piela
5
Papszun o Urbańskim: Jeśli chce wrócić na swój poziom, musi ciężko pracować

Inne ligi zagraniczne

Ekstraklasa

Szalony sezon w Europie. Ojrzyński najlepszy, Legia prawie najgorsza

AbsurDB
6
Szalony sezon w Europie. Ojrzyński najlepszy, Legia prawie najgorsza