Falstart Szweda. Gustafsson na dnie tabeli

Antoni Figlewicz

Opracowanie:Antoni Figlewicz

06 października 2024, 08:37 • 2 min czytania

Były trener Pogoni Szczecin początku sezonu arabskiej Saudi Pro League nie może zaliczyć do udanych. Wręcz przeciwnie, możemy w tym wypadku mówić o maleńkiej katastrofie – prowadzona przez Jensa Gustafssona ekipa Al-Fateh po sześciu kolejkach zajmuje ostatnie miejsce w tabeli i ma na swoim koncie tylko trzy punkty.

Falstart Szweda. Gustafsson na dnie tabeli
Reklama

Nadal jest czas, by odbić się od dna, ale nie po to klub zatrudniał Gustafssona, by ten pałętał się z Al-Fateh po strefie spadkowej. W ostatnich trzech sezonach drużyna plasowała się w środku stawki, a nawet w górnej połowie tabeli, na miejscach 6-8. Dziś podopieczni Szweda zajmują mało zaszczytne, ostatnie miejsce.

Do tej pory wygrali tylko raz – w drugiej kolejce okazali się lepsi od Al-Ahli Dżudda. Wszystkie pozostałe spotkania zakończyły się jednak zwycięstwami ich rywali. Gustafson przegrał z dwoma beniaminkami, a na domiar złego odpadł z krajowego pucharu po meczu z jednym z drugoligowców.

Reklama

Najbliższa okazja do przełamania pojawi się dopiero po przerwie reprezentacyjnej, kiedy Al-Fateh zmierzy się z trzecim beniaminkiem, Al Kholood. Mecz odbędzie się 20 października, więc Gustafsson ma całkiem sporo czasu, by wymyślić jakiś sprytny sposób na wyjście z kryzysu. Jeśli mu się nie uda, jego przygoda w Arabii Saudyjskiej może być naprawdę krótka…

CZYTAJ WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Wolałby pewnie opowiadać komuś głupi sen Davida Beckhama o, dajmy na to, porcelanowych krasnalach, niż relacjonować wyjątkowo nudny remis w meczu o pietruszkę. Ostatecznie i tak lubi i zrobi oba, ale sport to przede wszystkim ciekawe historie. Futbol traktuje jak towar rozrywkowy - jeśli nie budzi emocji, to znaczy, że ktoś tu oszukuje i jego, i siebie. Poza piłką kolarstwo, snooker, tenis ziemny i wszystko, w co w życiu zagrał. Może i nie ma żadnych sportowych sukcesów, ale kiedyś na dniu sąsiada wygrał tekturowego konia. W wolnym czasie głośno fałszuje na ulicy, ale już dawno przestał się tego wstydzić.

Rozwiń

Najnowsze

Reklama

Inne kraje

Reklama
Reklama