Bergwijn skreślony przez Koemana za transfer do Arabii Saudyjskiej

Przemysław Michalak

Opracowanie:Przemysław Michalak

03 września 2024, 13:42 • 1 min czytania

Bergwijn skreślony przez Koemana za transfer do Arabii Saudyjskiej

Rzadko zdarza się, żeby selekcjoner skreślał zawodnika, bo ten podjął decyzję, która mu się nie podoba. Tak jednak wygląda to w przypadku Stevena Bergwijna i Ronalda Koemana.

Reklama

26-letni Bergwijn dopiero co zamienił Ajax na Al-Ittihad (zdążył jeszcze zagrać w meczach z Jagiellonią). Holenderski gigant zarobił ponad 20 mln euro.

Kierunek obrany przez skrzydłowego nie spodobał się Koemanowi, czemu wprost dał wyraz podczas konferencji prasowej.

Reklama

Bergwijn idzie do Arabii Saudyjskiej jako 26-latek. Jest oczywiste, że nie ma to nic wspólnego ze sportową ambicją. W tym wieku to ona powinna być najważniejsza, a nie pieniądze. W Ajaksie przecież też świetnie płacą, prawda? Jego rozdział w reprezentacji jest zamknięty – mówił selekcjoner „Oranje”.

Koeman dodał, że Bergwijn nie konsultował z nim tego transferu. – Zapewne wiedział, jakie miałbym zdanie w tym temacie – skwitował trener.

Steven Bergwijn dla holenderskiej drużyny narodowej zagrał 35 razy i strzelił osiem goli. Podczas Euro 2024 zaliczył po 45 minut w spotkaniach z Rumunią (1/8 finału) i Turcją (ćwierćfinał).

Fot. FotoPyK

Jeżeli uznać, że prowadzenie stronki o Realu Valladolid też się liczy, o piłce w świecie internetu pisze już od dwudziestu lat. Kiedyś bardziej interesował się ligami zagranicznymi, dziś futbol bez polskich akcentów ekscytuje go rzadko. Miał szczęście współpracować z Romanem Hurkowskim pod koniec jego życia, to był dla niego dziennikarski uniwersytet. W 2010 roku - po przygodach na kilku stronach - założył portal 2x45. Stamtąd pod koniec 2017 roku do Weszło wyciągnął go Krzysztof Stanowski. I oto jest. Najczęściej możecie czytać jego teksty dotyczące Ekstraklasy – od pomeczówek po duże wywiady czy reportaże - a od 2021 roku raz na kilka tygodni oglądać w Lidze Minus i Weszłopolskich. Kibicowsko nigdy nie był mocno zaangażowany, ale ostatnio chodzenie z synem na stadion sprawiło, że trochę odżyła jego sympatia do GKS-u Tychy. Dodając kontekst zawodowy, tym chętniej przyjąłby długo wyczekiwany awans tego klubu do Ekstraklasy.

Rozwiń

Najnowsze

Ekstraklasa

Obrońca tytułu gorszy od Lecha? Tylko w jednym kraju w Europie

AbsurDB
7
Obrońca tytułu gorszy od Lecha? Tylko w jednym kraju w Europie
Reklama

Inne ligi zagraniczne

Ekstraklasa

Obrońca tytułu gorszy od Lecha? Tylko w jednym kraju w Europie

AbsurDB
7
Obrońca tytułu gorszy od Lecha? Tylko w jednym kraju w Europie
Reklama
Reklama