Kibice Rakowa przerwali mecz w jednej z niższych lig

Paweł Wojciechowski

Opracowanie:Paweł Wojciechowski

01 września 2024, 15:46 • 2 min czytania

Reklama
Kibice Rakowa przerwali mecz w jednej z niższych lig

Chuligani w barwach Rakowa Częstochowa przerwali mecz jednej z grup śląskiej ligi okręgowej. O całej sprawie poinformowały władze drużyny, której kibice zostali poszkodowani. 

Reklama

Chodzi o spotkanie Lot Konopiska – Unia Kalety w ramach grupy II śląskiej klasy okręgowej w regionie Częstochowa – Lubliniec. Sędzia musiał zakończyć to starcie w 50. minucie po tym jak „zamaskowani chuligani w barwach Rakowa Częstochowa” zaatakowali kibiców gości. O całej sprawie poinformowały na swoim facebookowym profilu władze klubu z Kalet.

– W całą sytuację zamieszali się również zawodnicy Unii, którzy starali się odciągnąć napastników od swoich rodzin które zasiadały na trybunach. Jesteśmy zbulwersowani i stanowczo potępiamy wszelkie akty chuligaństwa i przemocy. Piłka nożna powinna łączyć, a nie dzielić. Jedocześnie chcemy podkreślić, że w całym zdarzeniu nie uczestniczyli kibice LOT-u Konopiska, którzy przez całą pierwszą połowę wraz z kibicami Unii tworzyli dobre i kulturalne widowisko na trybunach – czytamy we wpisie facebookowym na profilu Unii Kalety.

Do momentu tamtego feralnego incydentu gospodarze wygrywali 1:0, ale prawdopodobnie mecz zostanie zakończony walkowerem dla gości. Spotkanie zostało przerwane zaraz po ataku na kibiców Unii, wśród których znajdowały się też kobiety z dziećmi. Fani miejscowej drużyny mocno sympatyzują z drużyną spod Jasnej Góry, ale takie bulwersujące zachowanie grup kibicowskich jest poważnym ciosem dla klubu, który może zostać ukarany nie tylko walkowerem.

Reklama

WIĘCEJ NA WESZŁO: 

Paweł Wojciechowski

Kibic FC Barcelony od kiedy Koeman strzelał gola w finale Pucharu Mistrzów, a rodzice większości ekipy Weszło jeszcze się nawet nie znali. Fan Kobe Bryanta i grubego Ronaldo. W piłce jak i w pozostałych dziedzinach kocha lata 90. (Francja'98 na zawsze w serduszku). Ma urodziny tego dnia co Winston Bogarde, a to, że o tym wspomina, potwierdza słabość do Barcelony i lat 90. Ma też urodziny tego dnia co Deontay Wilder, co nie świadczy o niczym.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama

Niższe ligi

Reklama
Niższe ligi

KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą

Jan Broda
20
KTS Weszło idzie jak burza! Jagiellonia II kolejną ofiarą
Niższe ligi

Łobodziński poszedł w ślady Ronaldinho. Też wznowił karierę

Jan Broda
3
Łobodziński poszedł w ślady Ronaldinho. Też wznowił karierę