Reklama

Yamal nie zagra dziś 90 minut z Albanią z uwagi na obowiązujące prawo w Niemczech?

Arek Dobruchowski

Autor:Arek Dobruchowski

24 czerwca 2024, 10:44 • 2 min czytania 7 komentarzy

W Niemczech osoby poniżej 18. roku życia nie mogą pracować po godzinie 20-tej. Wyjątkiem od tej reguły są sportowcy. Ci mogą wykonywać swój zawód do godz. 23. Pierwszy gwizdek w spotkaniu Hiszpania – Albania usłyszymy o 21:00. Na pierwszy rzut oka wydaje się, że 16-letni Lamine Yamal i kadra La Furia Roja nie powinni obawiać się tego, że złamią niemieckie prawo. Aczkolwiek Hiszpański Związek Piłki Nożnej już został ostrzeżony przez Niemców, żeby był ostrożny w tej kwestii, bo może zapłacić karę.

Yamal nie zagra dziś 90 minut z Albanią z uwagi na obowiązujące prawo w Niemczech?

Dziennikarze Bilda na łamach hiszpańskiego Cadena Cope tłumaczą, na czym dokładnie polega ten wyjątek w przypadku sportowców. Bo w teorii mogłoby się nam wydawać, że Yamal na luzie wyrobi się dziś przed 23, nawet jeśli rozegra pełne 90 minut. Sęk w tym, że punktem granicznym według niemieckich przepisów nie jest gwizdek sędziego kończącego spotkanie. Bo po meczu zawodnik idzie pod prysznic, a później udziela wywiadów, gdy te czynności wykona, uznaje się, że zakończył pracę.

Hiszpanie wcześniej zostali poinformowani przez Niemców, że mogą zostać ukarani grzywną w wysokości 30 000 euro, jeśli złamią prawo. Jednak czy niemieckie władze będą podejmować działania, nawet jeśli Lamine Yamal ostatniego wywiadu udzieli chwilę przed północą? Jest to mało prawdopodobne i wręcz zakrawałoby o absurd.

Aczkolwiek spotkanie Hiszpania – Włochy też miało swój początek o godz. 21, a Lamine Yamal opuścił boisko w 71. minucie. Czy ma to właśnie związek z tymi przepisami? Możemy się tylko domyślać, bo Luis de la Fuente nie zajął jeszcze stanowiska w tej sprawie. Dodajmy, że w pierwszej serii gier w starciu z Chorwacją (start o godz. 18.) 16-latek spędził na murawie 86 minut.

WIĘCEJ O EURO 2024:

Reklama

Fot. Newspix

Entuzjasta młodzieżowego futbolu. Jest na tym punkcie tak walnięty, że woli oglądać Centralną Ligę Juniorów niż Ekstraklasę. Większą frajdę sprawia mu odkrywanie nowych talentów niż obserwowanie cały czas tych samych twarzy, o których mówi się, że są „solidnymi ligowcami”. Twierdzi, że szkolenie dzieci i młodzieży w Polsce z roku na rok się prężnie rozwija, ale niestety w Ekstraklasie dalej są trenerzy, którzy boją się stawiać na zdolnych młodych chłopaków. Aczkolwiek nie samą juniorską piłką człowiek żyje - masowo pochłania również mecze Premier League, a w jego żyłach płynie niebieska krew sympatyka londyńskiej Chelsea.

Rozwiń

Najnowsze

Igrzyska

Amerykanie postawili się kadrze Grbicia. Wilfredo Leon: „Spokojnie. Na igrzyskach będzie dobrze””

Jakub Radomski
1
Amerykanie postawili się kadrze Grbicia. Wilfredo Leon: „Spokojnie. Na igrzyskach będzie dobrze””

EURO 2024

Komentarze

7 komentarzy

Loading...