Czy Kacper Urbański powinien wyjść w pierwszym składzie na niedzielny mecz z Holandią?

Radosław Laudański

10 czerwca 2024, 23:47 • 5 min czytania

Reklama
Czy Kacper Urbański powinien wyjść w pierwszym składzie na niedzielny mecz z Holandią?

19-letni Kacper Urbański skradł serca kibiców podczas meczów z Ukrainą oraz Turcją. Dla większości fanów reprezentacji Polski przed zgrupowaniem był to mało znany piłkarz, którego traktowano co najwyżej jako ciekawostkę. Osoby bardziej wtajemniczone we włoską Serie A zwracały jednak uwagę na to, że mamy do czynienia z dużym talentem i okazało się, że ich opinia okazała się prawdziwa. Po dwóch bardzo dobrych spotkaniach i problemach z napastnikami, można się zastanawiać czy powinien wyjść w pierwszym składzie na niedzielny mecz z Holandią podczas EURO 2024.

Pomocnik Bolonii zaliczył spektakularne wejście do reprezentacji. W meczu z Ukrainą został wprowadzony w piątej minucie meczu i doskonale wykorzystał szansę, którą otrzymał od losu i  selekcjonera. Trzy dni później w spotkaniu z Turcją udowodnił, że tamten występ nie był przypadkowy. To piłkarz, który może zapewnić naszej kadrze narodowej nowe możliwości gry w ataku pozycyjnym. Urbański nie boi się podejmować odważnych decyzji na boisku, a także pokazał, że nie istnieje dla niego coś takiego, jak czas na aklimatyzację. Warto wspomnieć, że 19-latek do tej pory tylko raz wystąpił w kadrach U-20, a także U-21, wcześniej występował wyłącznie w U-19. Tak wyraźne przeskoki w młodym wieku charakteryzują wyłącznie piłkarzy o szczególnym talencie.

Reklama

Objawienie

Do końca nie było wiadomo, czy Kacper znajdzie się w szerokiej kadrze na EURO 2024. Pewną poszlakę stanowił brak powołania od Adama Majewskiego na zgrupowanie kadry U-21, a także wysoka forma, jaką prezentował w Bolonii. Warto wspomnieć, że Urbański w bieżącym sezonie Serie A rozegrał prawie 1000 minut, co w tym wieku stanowi bardzo dobry wynik. Początkowo jego występy na Półwyspie Apenińskim można uznać za dalekie od przekonujących, przełom nastąpił na początku lutego podczas spotkania z Sassuolo. Wówczas rozegrał bardzo dobre zawody i do końca sezonu zdołał utrzymać wysoką formę. Z podstawowych informacji warto wspomnieć, że Urbański to zawodnik, który w piłce klubowej pokazał, że potrafi dryblować. W Serie A przeprowadza średnio dwa udane dryblingi na mecz, przy 62,% skuteczności. To 12 najlepszy wynik w lidze włoskiej, a wśród piłkarzy U-21 lepsi są tylko Matias Soule oraz Kenan Yildiz. Więcej na temat ewolucji Urbańskiego w zespole „Rossoblu” pisałem w maju.

Wyraźny progres Kacpra Urbańskiego w Serie A. Czy powinien pojechać na EURO 2024?

 

Dobra forma Urbańskiego we Włoszech przekonała Michała Probierza do tego, aby dać mu szansę w dorosłej reprezentacji. W spotkaniu z Ukrainą doskonale wykorzystał fakt, że Arkadiusz Milik na początku meczu złapał kontuzję i zdaniem wielu obserwatorów był najlepszym piłkarzem na boisku. W grze Urbańskiego mogliśmy zobaczyć m.in. wiele podań między liniami, które napędzały akcje Biało-Czerwonych. Większość decyzji boiskowych podejmowanych przez pomocnika Bolonii cechowały odwaga oraz kreatywność. Kibic reprezentacji Polski, który nie znał go wcześniej, od razu mógł zauważyć, że to zawodnik o ponadprzeciętnej jak na polskie warunki technice. Podczas rywalizacji z naszymi wschodnimi sąsiadami Urbański zaliczył asystę, a 20 z 21 podań zakończyło się powodzeniem. Dziś podczas starcia z Turcją pomocnik wyprowadził 14 celnych zagrań w 17 próbach. Oglądanie gry Urbańskiego po raz kolejny było sprawiało przyjemność i trzeba przyznać, że dał powody ku temu, aby Michał Probierz desygnował go do pierwszego składu na mecz z Holandią.

Reklama

Kacper Urbański dobrze się prezentował, pokazywał się z dobrej strony na treningach i potwierdził to w meczu. Dał nam argumenty, aby jechać na mistrzostwa Europy i walczyć o miejsce w podstawowym składzie – powiedział selekcjoner Michał Probierz na konferencji prasowej przed meczem z Turcją.

Nowe możliwości

Kacper Urbański otwiera przed reprezentacją Polski możliwość zagrania w innym ustawieniu. Bardzo dobrze wygląda jego współpraca z Piotrem Zielińskim i selekcjoner może rozważyć, czy nie spróbować odważnej koncepcji z formacją 3-4-2-1 z „Zielem”, a także pomocnikiem Bolonii ustawionymi za napastnikiem. Problemy kadrowe, jakich nabawili się Biało-Czerwoni, mogą sprawić, że selekcjoner zacznie poważniej rozpatrywać taki scenariusz. Na razie nie wiadomo, czy Karol Świderski zdoła wyleczyć kontuzję przed początkiem EURO 2024, Krzysztof Piątek zagrał kiepski mecz z Turcją, a Robert Lewandowski również zmaga się (raczej na szczęście z drobnymi) z problemami zdrowotnymi.

Postawienie na pomocnika Bolonii w pierwszym składzie na mecz z Holandią przestało brzmieć jak abstrakcja. Urbański, podobnie jak Nicola Zalewski, radzi sobie bardzo dobrze w kadrze Michała Probierza i podczas spotkania z Turcją obaj udowodnili, że mogą być kluczowym ogniwami tej drużyny. Za najlepszy moment Kacpra w reprezentacji Polski można uznać niezwykle efektowne przyjęcie kierunkowe, a także podanie wyprowadzone z połowy boiska do Krzysztofa Piątka, które minęło trójkę tureckich zawodników i otworzyło napastnikowi drogę do bramki.

Reklama

Obserwując grę tego młodego pomocnika można również dostrzec pewne podobieństwo do Bartosza Kapustki, który zaliczył bardzo dobre EURO 2016. Ostatnim argumentem uzasadniającym zasadność wystawienia Urbańskiego w pierwszym składzie jest fakt, że w przeciwieństwie do Sebastiana Szymańskiego nie potrzebował wiele czasu, aby przełożyć formę z piłki klubowej na reprezentację. Skoro wychowanka Lechii Gdańsk nie zjadła trema na PGE Narodowym, a także w wielu meczach Serie A, to dlaczego nie ma tego dźwignąć podczas turnieju?
Reklama
WIĘCEJ NA WESZŁO:
Radosław Laudański

Urodzony w tym samym roku co Theo Hernandez i Lautaro Martinez. Miłośnik wszystkiego co włoskie i nacechowane emocjonalną otoczką. Takowej nie brakuje również w rodzinnym Poznaniu, gdzie od ponad dwudziestu lat obserwuje huśtawkę nastrojów lokalnego społeczeństwa. Zwolennik analitycznego spojrzenia na futbol, wyznający zasadę, że liczby nie kłamią. Podobno uważam, że najistotniejszą cnotą w dziennikarstwie i w życiu jest poznawanie drugiego człowieka, bo sporo można się od niego nauczyć. W wolnych chwilach sporo jeździ na rowerze. Ani minutę nie grał w Football Managera, bo coś musi zostawić sobie na emeryturę.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

EURO 2024

EURO 2024

Śledztwo wokół strefy kibica EURO 2024. Wiceprezydent Lublina zatrzymana

Wojciech Piela
8
Śledztwo wokół strefy kibica EURO 2024. Wiceprezydent Lublina zatrzymana