Como Calcio awansowało do Serie A po ponad 20 latach

Paweł Wojciechowski

Opracowanie:Paweł Wojciechowski

10 maja 2024, 23:44 • 2 min czytania

Como Calcio awansowało do Serie A po ponad 20 latach

Como Calcio, jako drugi klub, obok Parmy, w której występuje Adrian Benedyczak, awansowało do włoskiej Serie A. Jak się okazało, do tego awansu przyczynił się… inny Polak.

Reklama

Como wraca do włoskiej elity po ponad dwudziestu latach przerwy. Ostatni raz drużyna z tego miasta grała w rozgrywkach Serie A w sezonie 2002/03.

Włoski klub budził zainteresowanie nie tylko tym, że od początku sezonu znajdował się w czołówce Serie B, ale też znanymi nazwiskami, które kryją się za tym projektem. Szkoleniowcem jest Cesc Fabregas, były wybitny piłkarz Barcelony i Arsenalu, ale przede wszystkim mistrz świata i Europy z reprezentacją Hiszpanii.

Reklama

Fabregas nie jest jedyną znaną postacią, która udziela się w Como. Współwłaścicielem klubu jest inny mistrz świata i Europy, Francuz Thierry Henry, a dyrektorem generalnym Dennis Wise, wieloletni gracz i kapitan Chelsea.

Como przypieczętowało awans do Serie A dzięki remisowi 1:1 z Cosenzą. Choć przez większość meczu przegrywali, spętani presją, kwadrans przed końcem wyrównali, dowożąc do końca remis 1:1.

Musieli jednak śledzić mecz Spezii z zajmującą trzecie miejsce w tabeli i wciąż mogącą ich przeskoczyć, Venezią. Ta jednak nie potrafiła zdobyć żadnego punktu w starciu z ubiegłorocznym spadkowiczem, Spezią. Decydującą bramkę, ustalając wynik na 2:1, strzelił 15-krotny reprezentant Polski, Arkadiusz Reca, dla którego był to czwarty ligowy gol w tym sezonie.

W ten sposób to Como ostatecznie pozostało na drugim miejscu w tabeli, a Venezia zagra w barażach, w których poza nią o ostatnie miejsce w Serie A powalczą Cremonese, Catanzaro, Palermo, Sampdoria i Brescia.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Kibic FC Barcelony od kiedy Koeman strzelał gola w finale Pucharu Mistrzów, a rodzice większości ekipy Weszło jeszcze się nawet nie znali. Fan Kobe Bryanta i grubego Ronaldo. W piłce jak i w pozostałych dziedzinach kocha lata 90. (Francja'98 na zawsze w serduszku). Ma urodziny tego dnia co Winston Bogarde, a to, że o tym wspomina, potwierdza słabość do Barcelony i lat 90. Ma też urodziny tego dnia co Deontay Wilder, co nie świadczy o niczym.

Rozwiń

Najnowsze

La Liga

Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski

Jakub Radomski
5
Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski
Reklama

Piłka nożna

La Liga

Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski

Jakub Radomski
5
Barcelona drżała do końca, ale ma półfinał! Słaby Lewandowski
Reklama
Reklama