Xavi: Robert ma charakter i odwagę

Paweł Wojciechowski

30 kwietnia 2024, 13:36 • 2 min czytania

Reklama
Xavi: Robert ma charakter i odwagę

Robert Lewandowski został bohaterem meczu Barcelony z Valencią, w którym ustrzelił hat-tricka, a jego zespół wygrał 4:2. Chwaliły go po tym spotkaniu nie tylko media, ale też szkoleniowiec Blaugrany, Xavi Hernandez.

Reklama

Dzięki trzem bramkom polskiego napastnika w drugiej połowie drużyna z Katalonii wyciągnęła wynik z 1:2 na 4:2 i odniosła 22. ligowe zwycięstwo w tym sezonie. Lewandowski strzelił swoje ligowe gole nr 14, 15 i 16, dzięki czemu Barcelona umocniła się na drugim miejscu w tabeli, a Polak na ostatniej prostej włączył się do walki o koronę króla strzelców La Ligi.

– Jestem bardzo zadowolony z Roberta. Zawsze ciężko trenuje i ma ogromne pragnienie zdobywania bramek – mówił po meczu z Valencią Xavi. Szkoleniowiec i były piłkarz katalońskiego zespołu odpowiedział też na pytanie o plotki dotyczące odejścia 35-letniego napastnika po tym sezonie.

– Nie będę dziś rozmawiał o żadnych sprawach związanych z przyszłością. Robert wykonuje nadzwyczajną pracę, to goleador drużyny, spektakularny piłkarz i wzór w szatni pod względem tego, jak pracuje i trenuje. Dlatego zaliczył dziś hat-tricka, bo ma chęci, charakter i odwagę. Jestem z niego bardzo zadowolony – dodał 44-letni były reprezentant Hiszpanii.

Reklama

Barcelona, choć obecny sezon niemal na pewno zakończy bez żadnego trofeum, wciąż walczy o wicemistrzostwo. Ma dwa punkty nad trzecią Gironą, z którą spotka się w najbliższą sobotę 4 maja. Do prowadzącego Realu traci już  z kolei jedenaście oczek, co na pięć kolejek przed końcem praktycznie zapewnia tytuł mistrzowski Królewskim.


WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix
Reklama
Paweł Wojciechowski

Kibic FC Barcelony od kiedy Koeman strzelał gola w finale Pucharu Mistrzów, a rodzice większości ekipy Weszło jeszcze się nawet nie znali. Fan Kobe Bryanta i grubego Ronaldo. W piłce jak i w pozostałych dziedzinach kocha lata 90. (Francja'98 na zawsze w serduszku). Ma urodziny tego dnia co Winston Bogarde, a to, że o tym wspomina, potwierdza słabość do Barcelony i lat 90. Ma też urodziny tego dnia co Deontay Wilder, co nie świadczy o niczym.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Reklama
Ekstraklasa

Mariusz Jop: Sądzę, że prowokacja była przede wszystkim ze strony Legii

Maciej Piętak
2
Mariusz Jop: Sądzę, że prowokacja była przede wszystkim ze strony Legii
Serie A

Najlepsi od ponad pięciu dekad. Maldini i spółka zatrzymali Juve

Kacper Korpak
0
Najlepsi od ponad pięciu dekad. Maldini i spółka zatrzymali Juve

La Liga

Reklama
La Liga

Media: Rodrygo powalczy o miejsce w składzie. O rozstaniu nie ma mowy

Antoni Figlewicz
0
Media: Rodrygo powalczy o miejsce w składzie. O rozstaniu nie ma mowy
La Liga

Vinicius nie zagra w El Clasico? Real spodziewa się najgorszego

Braian Wilma
4
Vinicius nie zagra w El Clasico? Real spodziewa się najgorszego
La Liga

Diomande zatopił Villarreal. Vinicius też poszedł na dno

Jan Broda
10
Diomande zatopił Villarreal. Vinicius też poszedł na dno
La Liga

Barcelona nie dała szans Getafe. A przy okazji wyrównała rekord

Jakub Radomski
2
Barcelona nie dała szans Getafe. A przy okazji wyrównała rekord