Szok! Ruch prowadzi we Wrocławiu ze Śląskiem 2:0

Piotr Rzepecki

Opracowanie:Piotr Rzepecki

27 kwietnia 2024, 18:09 • 2 min czytania

Szok! Ruch prowadzi we Wrocławiu ze Śląskiem 2:0

Nie potrafisz wygrać ani razu w tym sezonie na wyjeździe. Łącznie w tych rozgrywkach ledwie dwukrotnie potrafiłeś sięgnąć po komplet. To właśnie Ruch Chorzów w tej kampanii w pigułce. Z kolei dziś we Wrocławiu prawdziwa sensacja: po 27 minutach „Niebiescy” prowadzą 2:0.

Reklama

Pierwsza bramka dla gości padła już w 11. minucie. Na skrzydle znalazł się Miłosz Kozak, który kapitalnie dojrzał w polu karnym Somę Novothny’ego, a Węgier mógł cieszyć się z drugiej bramki w tym sezonie dla beniaminka.

Ruch poszedł za ciosem. Drugi gol padł w 27. minucie, kiedy zakotłowało się pod bramką Rafała Leszczyńskiego. Filip Starzyński próbował pokonać bramkarza WKS-u, ale ostatecznie do bezpańskiej piłki dopadł Tomasz Wójtowicz i on dał drugą bramkę dla „Niebieskich”.

Reklama

Wciąż oczywiście zespół Janusza Niedźwiedzią stoi nad przepaścią. Ewentualna wygrana we Wrocławiu będzie oznaczała, że Ruch awansuje na 17. miejsce i do bezpiecznej lokaty będzie tracił dziewięć punktów. Do zebrania dwanaście, przed Ruchem mecze z Lechem, Radomiakiem, Koroną i Cracovią.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Piotr Rzepecki

Urodził się dzień po Kylianie Mbappe. W futbolu zakochał się od czasów polskiego trio w Borussi Dortmund. Sezon 2012/13 to najlepsze rozgrywki ever, przynajmniej od kiedy świadomie śledzi piłkarskie wydarzenia. Zabawy z kotem Maurycym, Ekstraklasa, powieści Stephena Kinga.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Myśliwiec miał nosa. Zmiennicy sprawili, że przy Kałuży nie było nudy

Mikołaj Duda
25
Myśliwiec miał nosa. Zmiennicy sprawili, że przy Kałuży nie było nudy
Reklama

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Myśliwiec miał nosa. Zmiennicy sprawili, że przy Kałuży nie było nudy

Mikołaj Duda
25
Myśliwiec miał nosa. Zmiennicy sprawili, że przy Kałuży nie było nudy
Reklama
Reklama