Media: Chwicza Kwaracchelia na celowniku Barcelony

Damian Popilowski

Opracowanie:Damian Popilowski

05 kwietnia 2024, 19:59 • 2 min czytania

Reklama
Media: Chwicza Kwaracchelia na celowniku Barcelony

Jak donosi dziennik „AS”, Chwicza Kwaracchelia znalazł się na celowniku Barcelony. Zarząd „Dumy Katalonii” musi jednak pokonać kilka przeszkód, zanim ewentualne przenosiny mogłyby dojść do skutku.

Sytuacja finansowa Barcelony jest daleka od zadowalającej, lecz ranga klubu wciąż sprawia, że z “Dumą Katalonii” notorycznie łączone są duże nazwiska. Dziennik “AS” zdradził, że zarząd klubu od kilku tygodni prowadził rozmowy z Napoli w sprawie pozyskania… Chwiczy Kwaracchelii.

„Barca” potrzebuje bowiem klasowego skrzydłowego, dlatego uprzednio wspominało się także o Nico Williamsie. Jeśli jednak chodzi o Kwaracchelię, to główną przeszkodą jest prezes Napoli Aurelio de Laurentiis, który mając w głowie potencjalną stratę Viktora Osimhena, nie zamierza pozbywać się kolejnej gwiazdy:

Odpowiedź Napoli rozwiewa wątpliwości. Aurelio De Laurentiis pogodził się z utratą Victora Osimhena w najbliższym oknie i nie chce pozbyć się swojej drugiej gwiazdy w najbliższym czasie. Włoch pomyślałby o tym dopiero w przypadku wpłynięcia niepodważalnej oferty wyższej niż 130 mln euro. Pomysł Napoli zakłada budowę nowego projektu właśnie wokół Kwaracchelii – czytamy.

Reklama

Wiele zależeć będzie od negocjacji kontraktowych Kwaracchelii z Napoli, które mają odbyć się w maju. FC Barcelona będzie upatrywać swoich szans w przypadku, gdyby strony nie zdołały się dogadać.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Reklama

Fot. Newspix

Najnowsze

La Liga

La Liga

Flick zapowiedział koniec kariery. „Barcelona to mój ostatni klub”

Jan Broda
2
Flick zapowiedział koniec kariery. „Barcelona to mój ostatni klub”
Ekstraklasa

Rutkowski o celach Lecha: „Chcemy więcej niż Liga Konferencji”

Jan Broda
14
Rutkowski o celach Lecha: „Chcemy więcej niż Liga Konferencji”
Ekstraklasa

Widzew nie wpuści kibiców Górnika. Powodem rozwalone kible

Jan Broda
36
Widzew nie wpuści kibiców Górnika. Powodem rozwalone kible