Pogoń przedłużyła umowę z ważnym piłkarzem. Borges z nowym kontraktem

Piotr Rzepecki

Opracowanie:Piotr Rzepecki

29 marca 2024, 20:03 • 1 min czytania

Reklama
Pogoń przedłużyła umowę z ważnym piłkarzem. Borges z nowym kontraktem

Pogoń Szczecin przedłużyła umowę z Leo Borgesem. Brazylijczyk podpisał kontrakt z „Dumą Pomorza” ważny do końca czerwca 2027 roku. Poprzednia umowa obowiązywała do 2025 roku.

– W ostatnich miesiącach Leo wykonał bardzo dużo pracy nad sobą i zrobił duży progres – czytamy wypowiedź dyr. sportowego Dariusza Adamczuka na klubowej stronie. – Zapracował w ten sposób na nową umowę, która jest dla niego jeszcze większą odpowiedzialnością i bodźcem do dalszego rozwoju. Jeśli Leo będzie dalej pracował tak jak w ostatnim czasie, to będziemy mieć z jego gry wiele satysfakcji.


Borges zagrał w tym sezonie 19 meczów. Zdobył w nich bramkę przeciwko Górnikowi Zabrze w Pucharze Polski.

Reklama

23-latek do Pogoni trafił latem 2022 roku. Został ściągnięty z brazylijskiego Internacionalu, wcześniej grał w rezerwach FC Porto.

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Reklama

Fot. Newspix

Piotr Rzepecki

Urodził się dzień po Kylianie Mbappe. W futbolu zakochał się od czasów polskiego trio w Borussi Dortmund. Sezon 2012/13 to najlepsze rozgrywki ever, przynajmniej od kiedy świadomie śledzi piłkarskie wydarzenia. Zabawy z kotem Maurycym, Ekstraklasa, powieści Stephena Kinga.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Legia planuje mecz gwiazd na 110-lecie klubu. „Też dostałem informację”

Wojciech Piela
3
Legia planuje mecz gwiazd na 110-lecie klubu. „Też dostałem informację”
Ekstraklasa

Czy od Jagiellonii odwróciło się szczęście? To chyba coś więcej…

Szymon Janczyk
30
Czy od Jagiellonii odwróciło się szczęście? To chyba coś więcej…

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Legia planuje mecz gwiazd na 110-lecie klubu. „Też dostałem informację”

Wojciech Piela
3
Legia planuje mecz gwiazd na 110-lecie klubu. „Też dostałem informację”
Ekstraklasa

Czy od Jagiellonii odwróciło się szczęście? To chyba coś więcej…

Szymon Janczyk
30
Czy od Jagiellonii odwróciło się szczęście? To chyba coś więcej…