Wirus w Ruchu Chorzów. Klub chciał przełożyć mecz ze Stalą Mielec

Piotr Rzepecki

Opracowanie:Piotr Rzepecki

09 marca 2024, 18:40 • 2 min czytania

Reklama
Wirus w Ruchu Chorzów. Klub chciał przełożyć mecz ze Stalą Mielec

Piłkarze Ruchu Chorzów zdziesiątkowani przez wirusa. Sytuacja beniaminka jest na tyle skomplikowana, że „Niebiescy” poprosili o przełożenie niedzielnego meczu ze Stalą Mielec. Rywale nie wyrazili na to zgody. Może chodzić nawet o ponad dziesięciu piłkarzach oraz członkach sztabu szkoleniowego i pracowników klubu.

– Niestety przez nasz klub przeszedł wirus, dopadając zawodników, członków sztabu i pracowników – poinformował rzecznik Ruchu, Tomasz Ferens. – Próbowaliśmy przełożyć mecz ze Stalą, ale rywale nie wyrazili zgody. Trudno. Kadra, która pojechała do Mielca, jutro wyjdzie na boisko walczyć o zwycięstwo – to się nie zmieniło.

Reklama

Kuba Seweryn z portalu Sport.pl podał, że ponad 10 piłkarzy jest chorych. Problemy zdrowotne dotyczyć mają także członków sztabu szkoleniowego oraz pracowników klubu. Rzecznik Ruchu przekazał, że nie poda nazwisk.

– W takiej sytuacji przepisy umożliwiają przełożenie spotkania tylko za zgodą rywala. Oczywiście zwróciliśmy się do Stali z taką prośbą, ale dostaliśmy odpowiedź odmowną. Sytuacja jest dla nas bardzo niekorzystna, bo przecież walczymy o utrzymanie się w gronie najlepszych, ale nie pozostaje nam nic innego jak podjąć rękawice i próbować tymi siłami, które nam zostały osiągnąć w Mielcu jak najlepszy wynik – powiedział z kolei w rozmowie z „Dziennikiem Zachodnim” Marcin Stokłosa, wiceprezes Ruchu Chorzów.

Dodajmy, że piłkarze z Chorzowa są na fali. Przed tygodniem udało im się wygrać z Piastem Gliwice 3:0, czym przełamali ponad dwustudniowy impas. Cały czas beniaminek jest w strefie spadkowej, jednak starcie ze Stalą Mielec to dla nich świetna szansa na zebranie kolejnego kompletu punktów. Drużyna trenera Kamila Kieresia w minionej kolejce poległa z kolei z Radomiakiem Radom 1:2.

Ruch zajmuje siedemnaste miejsce, Stal jest na pozycji ósmej. Obie drużyny dzieli aż 14 punktów w ligowej tabeli.

Reklama

WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:

Fot. Newspix

Piotr Rzepecki

Urodził się dzień po Kylianie Mbappe. W futbolu zakochał się od czasów polskiego trio w Borussi Dortmund. Sezon 2012/13 to najlepsze rozgrywki ever, przynajmniej od kiedy świadomie śledzi piłkarskie wydarzenia. Zabawy z kotem Maurycym, Ekstraklasa, powieści Stephena Kinga.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Misiura ma kolejny problem. Piłkarz nie zagra do końca sezonu

Jan Broda
0
Misiura ma kolejny problem. Piłkarz nie zagra do końca sezonu
Ekstraklasa

Widzew nie wpuści kibiców Górnika. Powodem rozwalone kible

Jan Broda
12
Widzew nie wpuści kibiców Górnika. Powodem rozwalone kible

Ekstraklasa

Ekstraklasa

Misiura ma kolejny problem. Piłkarz nie zagra do końca sezonu

Jan Broda
0
Misiura ma kolejny problem. Piłkarz nie zagra do końca sezonu