Erik ten Hag: Podążamy we właściwym kierunku

Konrad Modzel

25 lutego 2024, 12:43 • 2 min czytania

W sobotę Manchester United przegrał na Old Trafford z Fulham 1:2. Erik ten Hag po spotkaniu podkreślał, ze dalej wierzy, że jego zespół jest w stanie powalczyć o Top4 w Premier League i uważa, że idzie wszystko w dobrym kierunku.

Erik ten Hag: Podążamy we właściwym kierunku
Reklama

Fulham przerwało dobrą passę „Czerwonych Diabłów”, którzy przed tym starciem mogli poszczycić się czterema ligowymi zwycięstwami z rzędu. W tym momencie podopieczni Erika ten Haga zajmują 6. miejsce w lidze z dorobkiem 44 punktów, a do czwartej Aston Villi tracą osiem oczek po 26 rozegranych spotkaniach.

Zdecydowanie, w Manchesterze United, podążamy we właściwym kierunku. Kiedy mamy dostępnych podstawowych zawodników w składzie, stanowimy dobry zespół – mówił na konferencji prasowej holenderki szkoleniowiec.

Reklama

Czy mimo dziesiątej porażki w tym sezonie Erik ten Hag dalej wierzy w Top4? – Po tych dwóch miesiącach nie podchodziłbym tak do tego. Widzieliśmy ostatnio, że spisywaliśmy się bardzo dobrze. Teraz zanotowaliśmy potknięcie, ale mogliśmy wygrać to spotkanie. Być może nawet powinniśmy wygrać to spotkanie, bo zespół pokazał wielki charakter.

WIĘCEJ O ANGIELSKIM FUTBOLU:

Fot. Newspix

tłumaczenie za: devilpage.pl

 

Najnowsze

Ekstraklasa

Kozak nie kozaczy nawet w rezerwach Śląska. Nie załapał się do kadry meczowej

Paweł Paczul
4
Kozak nie kozaczy nawet w rezerwach Śląska. Nie załapał się do kadry meczowej
Reklama

Anglia

Anglia

Wychowanek Chelsea zagra dla odwiecznego rywala. Podebrali go ligowemu rywalowi

Maciej Bartkowiak
4
Wychowanek Chelsea zagra dla odwiecznego rywala. Podebrali go ligowemu rywalowi
Anglia

Szoboszlai sprezentował jego drużynie gola. Skrytykował za to Węgra

Maciej Bartkowiak
3
Szoboszlai sprezentował jego drużynie gola. Skrytykował za to Węgra
Anglia

Gwiazda czerwonej latarni Premier League ucieka. Dogadał się ze zwycięzcą Ligi Mistrzów

Maciej Bartkowiak
9
Gwiazda czerwonej latarni Premier League ucieka. Dogadał się ze zwycięzcą Ligi Mistrzów
Reklama
Reklama