Zimny prysznic. Legia po 62 sekundach straciła bramkę… [WIDEO]

Konrad Modzel

22 lutego 2024, 21:16 • 2 min czytania

Reklama
Zimny prysznic. Legia po 62 sekundach straciła bramkę… [WIDEO]

Trener Legii Warszawa Kosta Runjaić przekonywał, że przy Łazienkowskiej szybko padnie gol. I padł. Już w 62. sekundzie. Sęk w tym, że dla Molde…

Legia przegrywa już od drugiej minuty. Ech, skąd my to znamy? W pierwszym meczu z Norwegami „Wojskowi” puścili aż trzy gole w pierwszej odsłonie, z Puszczą stracili jedną, za każdym razem w drugiej części spotkania musieli odrabiać. A mówimy tylko o starciach w tym roku kalendarzowym.

Jak doszło do trafienia dla gości? Zagranie z głębi pola na wybiegającego Markusa Andre Kaasę. Norweg wygrał pojedynek z Radovanem Pankovem, zagrał na pole karne. Co zrobił Tobiasz? W teorii – interweniował. W praktyce – wyłożył piłkę Fredrikowi Gulbrandsenowi. 31-latek, który wpakował Legii dublet w pierwszym meczu, błyskawicznie otworzył wynik przy Łazienkowskiej.

Reklama

Przed Legią jeszcze niemal cały mecz, ale teraz do dogrywki potrzeba co najmniej dwóch bramek. I to w założeniu, że stołeczny klub nie straci żadnego gola.

A tego absolutnie nie możemy traktować jako pewnik…

Dodajmy, że ten gol jest najszybciej straconą bramką przez „Wojskowych” w tym sezonie. Cezary Kawecki przedstawił listę wstydu Legii.

Reklama

WIĘCEJ O MECZU LEGIA – MOLDE:

Fot. FotoPyk

Reklama

Najnowsze

Ekstraklasa

Legia planuje mecz gwiazd na 110-lecie klubu. „Też dostałem informację”

Wojciech Piela
6
Legia planuje mecz gwiazd na 110-lecie klubu. „Też dostałem informację”
Ekstraklasa

Czy od Jagiellonii odwróciło się szczęście? To chyba coś więcej…

Szymon Janczyk
35
Czy od Jagiellonii odwróciło się szczęście? To chyba coś więcej…

Liga Konferencji