Awantura pod stadionem Motoru Lublin. Powód? Stłuczka jednego z zawodników

redakcja

Autor:redakcja

14 lipca 2023, 19:56 • 2 min czytania

Awantura pod stadionem Motoru Lublin. Powód? Stłuczka jednego z zawodników

Przed siedzibą Motoru Lublin doszło dzisiaj do kuriozalnego zdarzenia. Jeden z zawodników był uczestnikiem stłuczki z autokarem. Po interwencji policji, do akcji wkroczył również Goncalo Feio. Zdaniem świadków, portugalski szkoleniowiec narobił na miejscu zdarzenia sporej awantury.

Reklama

Jak czytamy na lokalnym portalu „Jawny Lublin”, stłuczka była wynikiem działań kierowcy autokaru. Podobne zdanie mieli również funkcjonariusze policji. Według świadków, pomocnik Motoru Lublin, który uczestniczył w zdarzeniu nieco wcześniej miał jednak… kręcić bączki za kierownicą swojego pojazdu.

Dla uzupełnienia informacji, do zdarzenia doszło na parkingu głównym przy Arenie Lublin. To właśnie tam – według obserwatorów przepytanych przez  portal „Jawny Lublin” – awanturę rozpętał nieco później trener Goncalo Feio:

Reklama

Zaczął krzyczeć, a za chwilę dołączył do niego portugalski trener. Wrzeszczał, przeklinał, żeby wszyscy sp****lali. Wszystko przy dzieciach.

Jak oni się zachowują? Jak jakieś gwiazdy! Feio? Matkom przy autokarze pełnym dzieci kazał wypadać – czytamy na stronie wspomnianego dziennika.

Nie jest to pierwsza awantura z udziałem trenera Motoru Lublin w ostatnich miesiącach. Wcześniej portugalski szkoleniowiec zwyzywał dwóch członków sztabu szkoleniowego, co skutkowało ich natychmiastowym odejściem.

[avatar size=”original” align=”center” link=”

WIĘCEJ NA WESZŁO:

Fot. Newspix

Najnowsze

Reklama

Betclic 1 liga

Reklama
Reklama