Najszczelniejsza defensywa ligi kontra najgorszy ataki ligi, czyli Raków zmierzy się z Zagłębiem. Lech Poznań spróbuje z kolei wygrać w Białymstoku po raz pierwszy od czasów Rumaka i podtrzymać znakomitą atmosferę z ostatnich dni. Górnik spróbuje zrehabilitować się za wtopę w Pucharze Polski, a Miedź poprawić swoją opłakaną sytuację w tabeli. No i jeszcze starcie dwóch beniaminków – Widzewa walczącego o podium i Korony bijącej się o pierwsze zwycięstwo od sierpnia.

Intensywna sobota w Ekstraklasie. Kto zapewni sobie przyjemny sen zimowy?

Intensywny ten dzień w Ekstraklasie, nie ma to tamto. Cztery mecze, spory potencjał pod kawał rock&rolla, ale i szansa na kasztaniarstwo pierwszej klasy.

Beniaminkowie na różnych biegunach

Ostatni raz Korona Kielce wygrała jakikolwiek mecz jeszcze pod koniec sierpnia. Dzieciaki raczyły się ostatnimi dniami wakacji, studenci powoli szykowali się do kampanii wrześniowej, Czesław Michniewicz rozważał sobie kogo by tutaj powołać na ostatnie zgrupowanie przed mundialem, stan defensywy kadry nie był jeszcze tak opłakany, kluby dopinały ostatnie transfery, po mieście można było chodzić w szortach i krótkim rękawie…

No, generalnie chodzi nam o to, że było to cholernie dawno.

Od tego czasu kielczanie grali dziesięciokrotnie i ani razu nie wygrali. Porażka z Pogonią, remis z Miedzią, porażka z Górnikiem, porażka z Jagiellonią, remis z Zagłębiem, porażka ze Stalą, odpadnięcie z Pucharu Polski z Górnikiem Łęczna, porażka z Rakowem, remis z Piastem, porażka z Lechem…

Na niewiele zdało się zwolnienie Leszka Ojrzyńskiego. Nowa miotła w postaci Kamila Kuzery nie posprzątała bałaganu w Kielcach. Owszem, można pokrzepiać się chociażby chwilowym odwróceniem wyniku z Lechem, pachniało tam przecież trzecim rzutem karnym dla Korony przy stanie 2:2, ale punktów z tego nie ma. Kuzera mówi, że on sobą się nie przejmuje, najważniejsze jest dobro klubu, a sam klub rozgląda się za trenerem.

– Chciałbym, by był to wybór totalnie nieoczywisty. Nie wiem, czy uda nam się go zrealizować, polegam na wiedzy Pawła Golańskiego. Bardzo chciałbym, żeby to nie był trener z karuzeli. Wolałbym celować w kogoś nieoczywistego, ale zobaczymy, jak nam to wyjdzie – opowiadał nam prezes Jabłoński.

A i drugi z beniaminków chce się odkuć. Widzew jest po dwóch porażkach, w meczach z Górnikiem i Radomiakiem stracił aż sześć goli. Jeśli dziś wygrałby z Koroną, to pewnie przezimuje długą przerwę między rundami na podium. I tak jak chwalimy Wartę, tak jak chwalimy Stal, tak bez wątpienia największy numer ekspertom wywiną łodzianie w takim wypadku. Trzecie miejsce po rundzie jesienniej nie tyle będzie niespodzianką, co właściwie sensacją.

Czy warto płacić za wyjazdy Miedzi?

Miedź tydzień temu wreszcie wygrała mecz. Ale sytuacja w tabeli legniczan wciąż pozostaje mierna. Dziewięć punktów, pięć oczek straty do miejsca bezpiecznego, najgorsza defensywa w lidze, drugi najgorszy atak w lidze.

Jeszcze gorzej jest, gdy spojrzymy na wyjazdy legniczan. Generalnie szkoda wydawać kasę na paliwo – zwłaszcza przy tych cenach. Siedem delegacji, sześć razy w łeb, jeden remis, średnio dwa gole tracone na spotkanie.

Górnik u siebie też nie punktuje jakoś znakomicie. Gdyby nie ta wpadka w Pucharze Polski z KKS-em Kalisz, to stawialibyśmy tezę, że ekipa Gaula się rozkręca. No właśnie – gdyby. Nie dość, że zabrzanie ponieśli wstydliwą porażkę, to jeszcze zainwestowali w to starcie 120 minut plus rzuty karne. Sporo straconych sił. – Trzeba to przełknąć mentalnie. Tu jakieś karanie nic nie da. Widać było, że zawodnicy chcieli wygrać, starali się, ale się nie udało. Teraz trzeba się już skupić na lidze i na nadchodzącym meczu z Miedzią u nas – zaznacza szkoleniowiec Górnika.

– Patrząc na ligę, w ostatnich meczach Górnik imponuje formą. Absolutnie bym nie lekceważył tego rywala. Remis w Kaliszu i ostateczne odpadnięcie w rzutach karnych, nie zmienia tego, że zabrzanie są w stanie punktować z najlepszymi. Pokazał to mecz z Widzewem, wygrany wysoko u siebie 3:0. Pokazał to mecz w Szczecinie, na którym byłem na żywo. Mogłem obserwować jak Górnik zneutralizował atuty Pogoni. Sam też ma tych atutów, szczególnie w ataku, bardzo dużo – twierdzi z kolei trener Mokry.

W tym wszystkim najbardziej nas będzie interesowała dziś forma i gra Szymona Włodarczyka. W starciu z KKS-em Kalisz zszedł jeszcze przed przerwą i nie było to spowodowane urazem. Wcześniej Gaulowi zdarzało się go ściągać też w przerwie, a przecież Włodarczyk to najskuteczniejszy młodzieżowiec. Ex-legionista lubi też grać z Podolskim, a występu Niemca też jesteśmy ciekawi, bo przecież dopiero co zagrał 120 minut w Kaliszu, a przecież chłop ma już 37 lat. Jest kilka znaków zapytania po stronie zabrzan. Liczymy jednak, że ktoś tu się za coś zrehabilituje – być może Górnik za wstydliwe odpadnięcie z PP, a być może Miedź za wstydliwą rundę.

Skąpany w radości Lech chce odczarować Białystok

Cóż to był za tydzień dla Lecha Poznań. Na przestrzeni kilku dni:

  • Lech ograł zeszłorocznego półfinalistę Ligi Mistrzów 3:0,
  • tym samym awansował do fazy pucharowej Ligi Konferencji,
  • i skasował ponad milion euro premii,
  • Kolejorz ogłosił zaskakujące przedłużenie kontraktu z Mikaelem Ishakiem,
  • tego samego dnia odbyło się uroczyste otwarcie Centrum Badawczo-Rozwojowego wartego 55 mln zł,
  • i jeszcze między tym wszystkim ograł Koronę Kielce po golu w doliczonym czasie gry,
  • a na koniec powołanie na mundial dostał Michał Skóraś.

Nic dziwnego zatem, że atmosfera przy Bułgarskiej jest doskonała. Brakuje poznaniakom tylko jakieś udanej puenty. Na przykład poprawienia bilansu wyjazdów do Białegostoku. W ostatnich jedenastu spotkaniach z Jagą na wyjeździe Lech nie potrafił zwyciężyć. Ostatni raz zwyciężył tam w sezonie 2012/13. Trenerem poznaniaków był wówczas Mariusz Rumak, po boisku biegali chociażby Gergo Lovrencsics czy Bartosz Ślusarski. Od tego czasu nic, żadnego triumfu w Białymstoku.

A Jagiellonia tak jak na początku sezonu seryjnie nie przegrywała, tak w ostatnich sześciu spotkaniach nie potrafi wygrać. Po raz ostatni zwyciężyli na początku października, gdy ograli u siebie Koronę. Później był remis z Wisłą Płock, kompromitacja w Pucharze Polski, a następnie trzy porażki (Warta, Legia, Cracovia) przedzielone remisem ze Śląskiem.

Kibice Lecha pytają zatem – żesz, cholera, jak nie teraz, to kiedy mamy wygrać w Białymstoku? Teoretycznie dziś na tej fali optymizmu byłoby aż wstyd nie wygrać z taką mierną ostatnio ekipą Stolarczyka. Ale w praktyce: za dobrze znamy Lecha z przeszłości, by przesądzać, że zwycięstwo zespół van den Broma ma w kieszeni.

Zagłębie uratować może tylko logika Ekstraklasy

Rok temu lider Ekstraklasy (Lech) po szesnastu kolejkach miał 35 punktów i trzy oczka przewagi nad druga wówczas Pogonią. Raków miał sześciopunktową stratę do prowadzącego w tabeli Kolejorza.

Dziś Raków jest liderem po szesnastu kolejkach, ma 38 punktów, siedem oczek przewagi nad drugą w tabeli Legią, a część kibiców i ekspertów już koronuje częstochowian na mistrza kraju. Na to wychodzi Marek Papszun i mówi: spokojnie. – Tabela trochę się polaryzuje, ale jest jeszcze daleka droga przed nami. Przypomnę, że Lech Poznań w poprzednim sezonie zyskał nad nami przewagę dziewięciu punktów i to w dalszej części rozgrywek. My te punkty odrobiliśmy i na trzy kolejki przed końcem rozgrywek byliśmy liderem. Trzeba o tym pamiętać i nie namaszczać nas na mistrza, bo to nie jest jeszcze ten moment – komentował ostatnio szkoleniowiec „Medalików”.

I owszem, pamiętamy przecież doskonale ten ostatni sezon. Raków odrobił straty, wyszedł na prowadzenie, ale wyłożył się na ostatniej prostej, a zimną krew zachowali poznaniacy i to oni cieszyli się z majstra. Gdy po porażce z Rakowem zapytaliśmy Michała Skórasia o to, czy Raków wygląda dziś na zespół, który miałby seryjnie zacząć tracić punkty, ten odetchnął głęboko i zapytał: – A czy w poprzednim sezonie wyglądał, gdy był liderem? No nie. A jednak te punkty tracił – przypomniał.

Zatem: tak, dzisiejsze zwycięstwo Rakowa przy potknięciach Legii czy Lecha sprawiłoby, że trudno byłoby sobie wyobrazić inny scenariusz niż to upragnione dla Częstochowy mistrzostwo. Ale za dobrze znamy tę ligę, byśmy zastawiali w lombardzie całą biżuterię rodową i stawiali wszystko na mistrzostwo dla „Medalików”.

W ostatniej kolejce tego roku postawić Rakowowi ma się Zagłębie Lubin, które dopiero co zwolniło trenera. Paweł Karmelita spróbuje jakoś poskładać ten lubiński krajobraz nędzy i rozpaczy. Trudno dzisiaj nawet wytypować skład „Miedziowych”, bo mamy tyle znaków zapytania, że jeśli trafimy chociaż z połowę nazwisk, to będziemy zadowoleni. Nic w Lubinie się nie klei – ani skład, ani atmosfera, ani gra, ani perspektywy. Jeśli dziś strzelą chociaż gola, to będzie można to uznać za jakąś niespodziankę.

Najszczelniejsza defensywa ligi kontra najgorszy atak ligi, który na dodatek w czterech ostatnich meczach strzelił tyle samo goli, co cała redakcja Weszło. Czyli zero. A my nawet nie wstawaliśmy z kanap. No ludzie kochani…

WIĘCEJ O EKSTRAKLASIE:

Suche Info
02.02.2023

Roma odpadła z Pucharu Włoch po porażce z Cremonese

AS Roma odpadła z Pucharu Włoch na poziomie ćwierćfinału. To tym boleśniejsze, że za burtę wyrzuciło ją marne Cremonese.Cremonese, które w Serie A zajmuje ostatnie miejsce, ma osiem punktów i… nie wygrało jeszcze żadnego spotkania. Może pięć ostatnich meczów wskazuje na to, że Cremonese nie jest aż tak łatwo załatwić, bo zespół przegrywa zazwyczaj jedną bramką, natomiast Roma przecież musiała sobie poradzić z takim rywalem. Jeszcze na własnym boisku… No ludzie.A się nie udało – goście najpierw […]
02.02.2023
Weszło
01.02.2023

Lewandowski wrócił, strzelił i od razu Barca wygrała więcej niż 1:0

Robert Lewandowski powrócił, FC Barcelona znowu zaczęła tworzyć sobie więcej okazji bramkowych. Przełamała również passę trzech zwycięskich meczów po 1:0 i tym razem wbiła Realowi Betis dwa gole. Mimo to do końca spotkanie trzymało w napięciu ze względu na samobójcze trafienie Julesa Kounde. Pod nieobecność Roberta Lewandowskiego, spowodowaną zawieszeniem przez hiszpański sąd sportowy, FC Barcelona postawiła na zwycięski minimalizm. Wszystkie trzy ligowe spotkania wygrała 1:0. Z tego […]
01.02.2023
Suche Info
01.02.2023

Mbappe dwa razy nie trafia z rzutu karnego [VIDEO]

Kylian Mbappe miewał chyba lepsze wieczory w swojej karierze. Francuz dwukrotnie zmarnował rzut karny przeciwko Montpellier i zszedł z kontuzją jeszcze w pierwszej połowie.Najpierw Benjamin Lecomte obronił jedenastkę wykonywaną przez Mbappe, ale sędzia spotkania zarządził powtórkę. Nie dlatego, bo bramkarz złamał przepisy, ale dlatego, że piłkarze Montpellier zbyt szybko wbiegli w pole karne. Mbappe dostał drugą szansę, ale również ją zawalił – najpierw golkiper zbił jego uderzenie na słupek, […]
01.02.2023
Suche Info
01.02.2023

Van den Brom: – Powiedziałem piłkarzom, że zagrali niezłe spotkanie

John van den Brom wypowiedział się po meczu z Miedzią, który Lech zremisował 2:2.Trener powiedział (za Głosem Wielkopolski): – Ciężko po meczu zakończonym takim wynikiem to powiedzieć, ale mówiłem w szatni piłkarzom, że zagraliśmy niezłe spotkanie. Oczywiście, to tylko statystyki, które mi zostały pokazane, ale mieliśmy 73 procent posiadania piłki, 22 sytuacje czy 12 strzałów celnych. Muszę być jednak szczery w rozmowach z drużyną i wiem, że jednej rzeczy nie zrobiliśmy dziś dobrze. Chodzi […]
01.02.2023
Ekstraklasa
01.02.2023

Lech chce gonić Raków, a nie daje rady Miedzi

Niby Miedź Legnica musi ciułać jak najwięcej punktów, w każdym meczu celować w zwycięstwo, ale czy może kręcić nosem na remis z Lechem Poznań? Chyba niekoniecznie. „Kolejorz” może być po tym spotkaniu zirytowany trzema rzeczami. Po pierwsze – skutecznością. Po drugie – spooooorą przewagą, z której nic nie wyniknęło. Po trzecie – rezultatem rzecz jasna. Choć to Lech apelował w lipcu o przełożenie tego spotkania ze względu na występy w eliminacjach do europejskich pucharów, prawdziwym […]
01.02.2023
Suche Info
01.02.2023

Zieliński: – Potrzebujemy jeszcze jednego piłkarza, środkowego obrońcy

Jacek Zieliński w Hejt Parku na Kanale Sportowym wypowiedział się między innymi o przyszłości Maika Nawrockiego i Kacpra Tobiasza, o finansach Legii, transferach czy kontrakcie Josue.Dyrektor sportowy Legii stwierdził: – Na pewno Nawrocki i Tobiasz zostaną z nami do końca rundy, bo okienko w poważnych ligach jest zamknięte. Jeśli chodzi o obsadę bramki, nawet jeżeli pojawi się dobra oferta, to jesteśmy zabezpieczeni, ale nie uważam, by Tobiasza trzeba było szybko sprzedawać. On będzie […]
01.02.2023
Weszło
01.02.2023

Lewandowski wrócił, strzelił i od razu Barca wygrała więcej niż 1:0

Robert Lewandowski powrócił, FC Barcelona znowu zaczęła tworzyć sobie więcej okazji bramkowych. Przełamała również passę trzech zwycięskich meczów po 1:0 i tym razem wbiła Realowi Betis dwa gole. Mimo to do końca spotkanie trzymało w napięciu ze względu na samobójcze trafienie Julesa Kounde. Pod nieobecność Roberta Lewandowskiego, spowodowaną zawieszeniem przez hiszpański sąd sportowy, FC Barcelona postawiła na zwycięski minimalizm. Wszystkie trzy ligowe spotkania wygrała 1:0. Z tego […]
01.02.2023
Ekstraklasa
01.02.2023

Lech chce gonić Raków, a nie daje rady Miedzi

Niby Miedź Legnica musi ciułać jak najwięcej punktów, w każdym meczu celować w zwycięstwo, ale czy może kręcić nosem na remis z Lechem Poznań? Chyba niekoniecznie. „Kolejorz” może być po tym spotkaniu zirytowany trzema rzeczami. Po pierwsze – skutecznością. Po drugie – spooooorą przewagą, z której nic nie wyniknęło. Po trzecie – rezultatem rzecz jasna. Choć to Lech apelował w lipcu o przełożenie tego spotkania ze względu na występy w eliminacjach do europejskich pucharów, prawdziwym […]
01.02.2023
Niezły numer
01.02.2023

30 milionów dla River, najdroższy mistrz świata – rekordowy transfer Enzo Fernandeza

Transfer Enzo Fernandeza był wydarzeniem zimowego okienka w Europie. Mistrz świata pobił rekord ligi angielskiej, ale największą ciekawostką dotyczącą tego ruchu jest fakt, iż pobił także rekord sprzedaży w Argentynie. I to mimo tego, że do Chelsea trafił jako piłkarz Benfiki Lizbona.121 milionów euro – tyle The Blues zapłacili za Enzo Fernandeza. 25% z tej kwoty trafiło do River Plate, które zagwarantowało sobie procent od przyszłej sprzedaży, gdy młody talent trafiał […]
01.02.2023
Weszło
01.02.2023

Dlaczego Warta znów zmieniła właściciela? Przedstawiamy kulisy

Warta Poznań zmieniła właściciela. A właściwie – Warta Poznań wróciła w ręce poprzedniego właściciela. I biorąc pod uwagę jak nierzetelni i niesłowni byli ludzie, którzy chcieli się nią zająć, to wychodzi na to, że zmiana właścicielska jest dobrą wiadomością dla klubu. Ten znów trafił w ręce Bartłomieja Farjaszewskiego, z którym „Zieloni” awansowali do Ekstraklasy.Bartłomiej Farjaszewski wchodził do Warty jako postać anonimowa i przez cztery lata pozostawał w cieniu. Ale za jego kadencji „Zieloni” wywalczyli […]
01.02.2023
Piłka ręczna
01.02.2023

Industria Kielce na krawędzi. Co stanie się z mistrzami Polski?

19 mistrzostw kraju. 17 razy wywalczony Puchar Polski. Wygrana Liga Mistrzów. Finał ostatniej edycji tych rozgrywek, przegrany dopiero po karnych z Barceloną. A teraz spore kłopoty finansowe i przyszłość klubu stojąca pod znakiem zapytania. Industria Kielce – wcześniej grająca też jako Vive Targi, Vive Tauron, PGE Vive, Łomża Vive oraz Łomża Industria – szuka sponsorów i apeluje do władz miasta o pomoc.  Do końca marca„Zarząd […]
01.02.2023
Inne sporty
01.02.2023

Jedyna taka rodzina w sporcie. Sebastian, Petr i reszta Kordów

Sebastiana Kordę polscy kibice mogą kojarzyć z dwóch rzeczy. Po pierwsze, z wyrzucenia z Australian Open Huberta Hurkacza. Po drugie, z bycia synem mistrza wielkoszlemowego, Petra Kordy. Amerykański tenisista miał się od kogo uczyć. Ale jego rodzina jest pełna kapitalnych sportowców. Sam Sebastian czuje się wśród nich najsłabszy. I trudno mu się dziwić.To nie byle jakie sukcesy. Sebastian w styczniu rozprawił się z zawodnikiem, który bywa maszyną na kortach twardych. Daniił […]
01.02.2023