Piłkarz FC Koeln odmówił Hansiemu Flickowi wyjazdu na MŚ

redakcja

Autor:redakcja

03 listopada 2022, 10:34 • 1 min czytania

Reklama
Piłkarz FC Koeln odmówił Hansiemu Flickowi wyjazdu na MŚ

Selekcjoner reprezentacji Niemiec Hansi Flick ma problem z obsadą lewej strony obrony przed mundialem w Katarze. Liczył on, że uda się namówić do powrotu Jonasa Hectora, ale kapitan FC Koeln pozostaje nieugięty.

Reklama

32-latek był podstawowym zawodnikiem Niemców podczas Euro 2016 i MŚ 2018. W 2020 roku niespodziewanie  zakończył reprezentacyjną karierę, motywując to powodami osobistymi. Ostatni występ w narodowych barwach zaliczył w listopadzie 2019 i wypracował dwie bramki w eliminacyjnym meczu z Irlandią Północną (6:2).

Flick namawiał go do powrotu, lecz Hector zdania nie zmienił. Nie przekonała go nawet perspektywa dużych szans na pierwszy skład podczas mundialu. Piłkarz ten już wcześniej pokazywał, że jest w stanie podejmować niestandardowe decyzje i się ich trzymać. Cztery lata temu nie tylko został po spadku FC Koeln, odrzucając wiele ciekawych ofert, ale jeszcze przedłużył kontrakt. Czuł się bardzo związany z klubem, z którym przeszedł drogę od ligi regionalnej do reprezentacji.

W tym momencie głównymi kandydatami do obsadzenia lewej strony defensywy u Flicka są David Raum z RB Lipsk i Robin Gosens z Interu.

WIĘCEJ O JONASIE HECTORZE:

Reklama

Fot. Newspix

Najnowsze

Reklama
Polecane

Wilde-Donald Guerrier: Na Haiti bandyci wchodzą do domów i zabijają [WYWIAD]

Kamil Rogólski
0
Wilde-Donald Guerrier: Na Haiti bandyci wchodzą do domów i zabijają [WYWIAD]
Ekstraklasa

Angielski o Angliku: Nie jest przypadkiem, że grał w Premier League

Mikołaj Duda
1
Angielski o Angliku: Nie jest przypadkiem, że grał w Premier League
Ligue 1

Miał wyrównać rekordową serię wygranych. Wyrównał… niechlubny wynik

Maciej Bartkowiak
1
Miał wyrównać rekordową serię wygranych. Wyrównał… niechlubny wynik

Suche Info

Reklama
Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”