Środowy mecz Piasta Gliwice z Górnikiem Zabrze w ramach Pucharu Polski odbył się bez systemu VAR. Wóz nie tylko nie dojechał na to spotkanie, ale… nawet na nie nie wyruszył. Powody braku wozu są absurdalne. Przedstawiamy je w tekście.

PZPN i Live Park zapomnieli wysłać wóz VAR na mecz Piast – Górnik

Piast Gliwice – Górnik Zabrze bez wozu VAR

Mecz Piasta z Górnikiem w 1/8 PP miał się pierwotnie odbyć 30 listopada. Spotkanie zostało przełożone ze względu na dużą liczbę potwierdzonych przypadków zachorowania na COVID-19 w Piaście Gliwice. Nowy termin meczu ustalono na 9 lutego. Do ćwierćfinału awansował Górnik Zabrze po rzutach karnych (0:0 po 120 minutach).

Jak w innych meczach tej fazy Pucharu Polski, spotkanie miało się odbyć przy udziale systemu VAR. Arbitrem głównym był Sebastian Jarzębak, a do wozu VAR wyznaczono Tomasza Musiała oraz Tomasza Marciniaka. Ten drugi z powodów prywatnych nie mógł wziąć udziału w w meczu, o czym odpowiednio wcześniej poinformował, więc do Gliwic przyjechał w zastępstwie Piotr Lasyk.

Obaj sędziowie mocno się zdziwili, gdy na stadionie okazało się, że… nie będzie wozu VAR.

Całe zamieszanie wyniknęło około dwie godziny przed meczem, gdy arbitrzy zobaczyli, że wozu nie ma. Było już zbyt późno, by wysyłać pojazd z Warszawy. Skład sędziowski nie został nawet poinformowany o przyczynach nieobecności wozu. Rozjemcy otrzymali suchy komunikat o tym, że VAR-u nie będzie, a więc Musiał i Lasyk przyjechali na marne, a Jarzębak będzie sobie musiał radzić bez technologii. Gospodarz meczu, Piast Gliwice, także nie otrzymał żadnych wyjaśnień. Sędziowie, którzy mieli siedzieć na wozie, rozjechali się do domów jeszcze przed meczem. 

Co się stało z VAR-em?

Postawienie na system VAR z mobilnymi wozami, a nie dedykowanymi pomieszczeniami na stadionach bądź obsługą systemu z jednego miejsca (jak w Niemczech), niesie za sobą ryzyko, że pojazd nie dojedzie na mecz. Zwłaszcza, że jest ich ograniczona liczba i rzadko istnieje możliwość skorzystania z zastępczego wozu. Wypadki, usterki, zablokowane trasy – to wszystko może się wydarzyć w drodze na mecz.

Ale… nie tym razem.

Okazuje się, że wóz VAR NAWET NIE WYJECHAŁ na mecz Piasta z Górnikiem.

Nawaliła komunikacja. Jak wiemy, ten mecz miał się odbyć w listopadzie. Był przełożony przez COVID-19. Wyznaczono nową datę. Zabrakło komunikacji na linii PZPN – Live Park – mówi nam Jakub Kwiatkowski, rzecznik PZPN.

– Mówiąc wprost: ktoś zapomniał, żeby wysłać wóz? – dopytujemy.

PZPN nie poinformował Live Parku, a skoro Live Park nie był poinformowany, to nie wysłał wozu. Nie ma się co czarować. Zdecydował o tym błąd ludzki. Wypada przeprosić obie drużyny. Wyciągniemy wnioski i wypracujemy system, który w przyszłości ma zapobiec tego typu sytuacjom – dodaje Kwiatkowski.

Nie doszło więc do żadnej sytuacji losowej na drodze. Piłkarska centrala zwyczajnie ZAPOMNIAŁA o tym, by wysłać wóz na mecz. Pisząc precyzyjniej – PZPN zapomniał poinformować Live Park o nowej dacie rozgrywania meczu, Live Park z kolei nie zorientował się, że taki mecz jest zaplanowany. Live Park można w tej sytuacji jednak usprawiedliwić – firma wykonuje tylko usługę dla PZPN, a skoro ta usługa nie została zlecona, to jej po prostu nie wykonał. Live Park odpowiada formalnie za obsługę wozów VAR oraz całą technologię wokół tego systemu. To ta sama firma, która produkuje dla telewizji obraz z Ekstraklasy.

Kto jest odpowiedzialny za ten błąd?

Próbowaliśmy uzyskać komentarz w tej kuriozalnej sprawie od najważniejszych osób dla polskiego VAR-u. Wszystkie z nich nabierają wody w usta i nie zamierzają brać na siebie odpowiedzialności.

  • Konrad Kowalski (dyrektor Departamentu Rozgrywek Krajowych PZPN) nie zamierza się wypowiadać i odsyła do rzecznika prasowego.
  • Tomasz Mikulski (szef Kolegium Sędziów PZPN) nie czuje się odpowiedzialny za tę sytuację i odsyła do rzecznika prasowego.
  • Marcin Serafin (dyrektor operacyjny Live Parku) tłumaczy się urlopem i deklaruje, że Live Park w żaden sposób nie będzie odnosił się do tej sprawy.
  • Paweł Gil (pracuje w UEFA przy systemie VAR) jest na zagranicznym szkoleniu i nie zna szczegółów.

Jak słyszymy, PZPN przekazał swoim pracownikom komunikat, że ci nie mogą wypowiadać się w sprawie nieobecnego wozu. Dla centrali najlepiej byłoby, gdyby cała historia przeszła bez echa. Wydaje się, że największą odpowiedzialność ten absurdalny błąd ponosi Konrad Kowalski, dyrektor Departamentu Rozgrywek Krajowych PZPN. Puchar Polski odbywa się bowiem pod szyldem PZPN-u, a to właśnie wspomniany departament zajmuje się logistyką całego turnieju. 

Czy wynik meczu został wypaczony?

Koniec końców obie strony miały równe szanse, co nie oznacza, że nie brakowało kontrowersji, które z pewnością oceniliby sędziowie na wozie VAR. Po spotkaniu Waldemar Fornalik otwarcie skrytykował decyzję sędziego Jarzębaka.

– W 85. minucie była kontrowersyjna sytuacja, gdzie Michał Chrapek padł w polu karnym. Widziałem już dokładne powtórki i widać było ewidentne uderzenie łokciem w twarz. Michał miał rozcięty język, a reakcji nie było. Dla mnie to był rzut karny – mówił na pomeczowej konferencji prasowej trener Piasta.

Uderzenie Janickiego jest ewidentne, choć trudno dopatrywać się w nim intencji. To nie ma jednak znaczenia. Chrapek dostaje z łokcia w twarz w polu karnym. Co ciekawe, nawet komentatorzy Polsatu nie zostali poinformowani o braku systemu. Podczas wspomnianej sytuacji mówili na antenie o tym, że sędziowie zaraz sprawdzą to zajście na wozie VAR. 

W ostatniej minucie doliczonego czasu gry doszło do kolejnej dyskusyjnej interwencji. Jeden z piłkarzy Górnika zagrał piłkę ręką blokując strzał Constantina Reinera.

Sam mecz miał wysoką temperaturę. Sędzia Jarzębak pokazał sześć żółtych kartek i jedną czerwoną dla kierownika Piasta. Gliwiczanie czują się poszkodowani i trudno im się dziwić. Uderzenie łokciem mogło być przeoczone przez sędziego, system VAR zapewne rozwiałby wszelkie wątpliwości.

Warto dodać, że to nie najlepszy czas dla polskiego VAR-u. Weryfikacja dwóch sytuacji w meczach Bruk-Betu z Jagiellonią i Warty z Górnikiem Łęczna trwała łącznie ponad dziesięć minut. Ale tego typu nadużycia i tak są niczym przy tym, co odwaliło się w środę na linii PZPN – Live Park.

WIĘCEJ O VAR:

Fot. FotoPyK

Mistrzostwa Świata 2022
05.12.2022

Tanecznym krokiem Brazylia weszła do ćwierćfinału

Fenomenalni, spektakularni, fantastyczni. W 1/8 finału Brazylijczycy pozwolili wielu osobom na nowo zakochać się futbolu, który w ostatnich latach był przesycony komercjalizmem. Uosabiali wszystko to, co najpiękniejsze w tym sporcie: dryblingi, swobodę, luz z piłką i piękne bramki. Koreańczycy walczyli dzielnie do końca, dlatego nie tylko nie zakończyli meczu z dwucyfrówką, ale też strzelili pięknego gola honorowego.  Gdyby przeprowadzić ankietę, jakiej reprezentacji kibicuje się w Polsce po odpadnięciu naszej kadry, często padałoby […]
05.12.2022
Suche Info
05.12.2022

Piechniczek: – Lewandowski nie może zwalniać selekcjonerów

Wrze wokół kadry po mistrzostwach świata. Reprezentacja wróciła już do Polski, ale gorących tematów nie brakuje – dyskusje na temat oceny mundialowego wyniku kadry, kontrowersje wokół rządowych premii i doszukiwanie się szpilek wymierzonych w Czesława Michniewcza w słowach Roberta Lewandowskiego.  Robert Lewandowski po meczu z Francją nie owijał w bawełnę i wypalił na antenie TVP Sport, że gdy taktyka przyjęta przez reprezentację Polski jest zbyt zachowawcza, trudno jest mu czerpać radość z gry. Trzeba […]
05.12.2022
Suche Info
05.12.2022

Keane: – Taniec Brazylijczyków to brak szacunku dla rywali

Brazylijczycy awansowali do ćwierćfinału katarskich mistrzostw świata w iście tanecznym kroku. Po każdej z bramek odstawiali bowiem rytmiczne pląsy, zapraszając do nich nawet swojego trenera Tite. Nie wszystkim podobała się jednak taka postawa Canarinhos.  – Nigdy nie widziałem tak dużo tańca. Nie mogłem uwierzyć, że to się dzieje, jakbym oglądał program taneczny. Nie podoba mi się to. Ludzie mówią, że to ich kultura. Ale myślę, że to naprawdę brak szacunku dla rywala, po prostu, […]
05.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
05.12.2022

Stan Mundialu #16. Łączy nas kasa! Afera premiowa w polskiej piłce

Nie może być spokojnie w temacie reprezentacji. Mundial ledwo co się zakończył dla biało-czerwonych, a już mamy aferę z dzieleniem rządowej kasy. Między innymi o tym od 7:30 pogadają Mateusz Janiak, Jan Mazurek, Szymon Piórek i Maciej Karcz.  
05.12.2022
Suche Info
05.12.2022

Moriyasu: – Japonia się podniesie

Hajime Moriyasu podszedł do kibiców i wykonał charakterystyczny dziękczynny ukłon po porażce w rzutach karnych z Chorwacją. Dla 54-letniego Japończyka sukces odniesiony w fazie grupowej mundialu był osobiste odkupienie za wydarzenia z sprzed dwudziestu dziewięciu lat, które przeszły do historii jako Agonia w Dosze.  – Nie sądzę, żeby moi piłkarze przegrali z presją w serii rzutów karnych. Byli odważni. Walczyli 120 minut. Muszę pochwalić ich za wysiłek. Chcieliśmy wygrać, to jasne […]
05.12.2022
Suche Info
05.12.2022

Dziuba: – Nie mogę znieść Polaków

Rosja po barbarzyńskim ataku na Ukrainę całkowicie zasłużenie znalazła się na marginesie światowego futbolu i straciłam szansę na występ w barażach o udział w katarskim mundialu, na którym jednak raz po raz spotyka się z absurdalnymi głosami wsparcia. Ciepłe uczucia wobec Rosja deklarowali chociażby Serbowie, a Dejan Lovren potrafił powiedzieć, że „przykro mu, że jego rosyjscy przyjaciele nie są na mundialu”. Teraz ozwał się Artiom Dziuba.  Reprezentant Rosji został zapytany o to, z kim chciałby […]
05.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
05.12.2022

Tanecznym krokiem Brazylia weszła do ćwierćfinału

Fenomenalni, spektakularni, fantastyczni. W 1/8 finału Brazylijczycy pozwolili wielu osobom na nowo zakochać się futbolu, który w ostatnich latach był przesycony komercjalizmem. Uosabiali wszystko to, co najpiękniejsze w tym sporcie: dryblingi, swobodę, luz z piłką i piękne bramki. Koreańczycy walczyli dzielnie do końca, dlatego nie tylko nie zakończyli meczu z dwucyfrówką, ale też strzelili pięknego gola honorowego.  Gdyby przeprowadzić ankietę, jakiej reprezentacji kibicuje się w Polsce po odpadnięciu naszej kadry, często padałoby […]
05.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
05.12.2022

Stan Mundialu #16. Łączy nas kasa! Afera premiowa w polskiej piłce

Nie może być spokojnie w temacie reprezentacji. Mundial ledwo co się zakończył dla biało-czerwonych, a już mamy aferę z dzieleniem rządowej kasy. Między innymi o tym od 7:30 pogadają Mateusz Janiak, Jan Mazurek, Szymon Piórek i Maciej Karcz.  
05.12.2022
WeszłoTV
05.12.2022

Katarski Turysta #7. Co myślę o konferencjach Michniewicza?

Czesław Michniewicz, konferencje prasowe, szpilki wbijane w dziennikarzy, arogancja, lekceważenie statystyk. O tym jest kolejny vlog z Kataru, tym razem w innej formie – felietonowej, a nie reporterskiej. Q&A o mundialu i Katarze – zadawajcie pytania w komentarzach! 
05.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
05.12.2022

Livaković obronił Chorwację! Koniec pięknej japońskiej przygody

Wojciech Szczęsny może się czuć zagrożony już dzień po odpadnięciu reprezentacji Polski z mundialu w Katarze. Na horyzoncie pojawił się nowy kandydat do miana bramkarza turnieju – Dominik Livaković. Kolejny golkiper podtrzymał chorwacką tradycję wygrywania w fazie pucharowej wielkich turniejów po rzutach karnych, bezlitośnie zatrzymując strzały Japończyków. Japończyków, którzy w zasadzie niewiele zrobili, aby utrudnić mu to zadanie. Czy był to najnudniejszy z dotychczasowych meczów fazy pucharowej? Wszystko na to wskazuje. […]
05.12.2022
Mistrzostwa Świata 2022
05.12.2022

Lewandowski kontra selekcjonerzy – kolejny odcinek długiego serialu

Robert Lewandowski po meczu z Francją nie owijał w bawełnę i wypalił na antenie TVP Sport, że gdy taktyka przyjęta przez reprezentację Polski jest zbyt zachowawcza, trudno jest mu czerpać radość z gry. Trzeba te słowa interpretować jako szpileczkę wbitą selekcjonerowi Czesławowi Michniewiczowi. Tym bardziej że „Lewy” także w przeszłości kąsał trenerów naszej kadry. Przypomnijmy sobie te historie. Lewandowski i Smuda: miażdżąca krytyka W 2012 roku pozycja Roberta Lewandowskiego w światowym futbolu nie była […]
05.12.2022
Tenis
05.12.2022

LOTTO SuperLIGA. Przewodnik przed Final Four: CKT Grodzisk Mazowiecki

W fazie zasadniczej byli zdecydowanie najlepszym zespołem, ale przed Final Four wydaje się, że nie wystąpią w Zielonej Górze w roli głównego faworyta. Są jednak idealnym klubem dla tych, którzy chcą kibicować Polakom, bo w ich składzie na jedenaście osób tylko dwie grają pod inną flagą. Do sporego doświadczenia dokładają nieco młodości. I wierzą, że to im przypadnie wielki triumf, choć nie wiadomo jeszcze, czy ich lider wystąpi w decydujących spotkaniach. CKT Grodzisk Mazowiecki postara się o zwycięstwo […]
05.12.2022
Liczba komentarzy: 33
Subscribe
Powiadom o
guest

33 komentarzy
najstarszy
najnowszy oceniany
Inline Feedbacks
View all comments
Don Juan
Don Juan
9 miesięcy temu

Panie Redaktorze,
Sędziowie mieli „siedzieć na wozie” czy w wozie? Chyba, że wóz VAR ma zaprzęg konny, to wtedy rozumiem…

waldemar
waldemar
9 miesięcy temu
Reply to  Don Juan

Wożą ich „na komendę” to pewnie „na wozie”.

vhbvbvcbcv
vhbvbvcbcv
9 miesięcy temu
Reply to  Don Juan

Ale gupoty pierdolisz. Potocznie tak sie mówi. Jak zapytasz taksówkarza czym się zajmuje to powie, jeździ na taksówce. I nie jeździ na dachu. Kierowcy ciężarówek czesto na pytan ie co robią czesto mówią, że na ciężarówce jeździ albo że jeździ „na Tirach”. A ktoś kto pracuje w fabryce często mówi że pracuje na fabryce. Policja tez siedzi na komendzie a nie w komendzie. I na komisariacie a nie w komisariacie.

BOLO
BOLO
9 miesięcy temu
Reply to  vhbvbvcbcv

Ty pierdolisz jak potluczony volksdeutch. Potocznie!

Rottenschwanz
Rottenschwanz
9 miesięcy temu
Reply to  vhbvbvcbcv

Tirowcy, fizyczni i prewencja… Wyznaczniki dbałości o czystość języka ojczystego.

maaciekw
maaciekw(@maaciekw)
9 miesięcy temu
Reply to  Rottenschwanz

„wszyscyśmy tak mówili we więźniu, jak siedzieliśmy na zakładzie, po tym jak nas złapali na robocie”

tolep
tolep(@tolep)
9 miesięcy temu

o, sędzia Jarzebak, czyli ten który najbardziej potrzebuje VAR-u…

z13733364IH,Na-tym-ujeciu-widac--ze-Artur-Jedrzejczyk-wygrania.jpg
Phoenix(L)k
Phoenix(L)k
9 miesięcy temu
Reply to  tolep

oj tam oj tam – wyciągną wnioski i wszystko będzie ok

Morfeusz
Morfeusz
9 miesięcy temu

„…Wyciągniemy wnioski i wypracujemy system, który w przyszłości ma zapobiec tego typu sytuacjom.”

Skomplikowane zagadnienie skoro potrzeba wypracować „system”. Może trzeba będzie opracować nowy uniwersalny język. W końcu to poważna sprawa.

Ambermozart
Ambermozart
9 miesięcy temu
Reply to  Morfeusz

Muszą wynaleźć telefon, to potrwa

Roman
Roman
9 miesięcy temu

Jeśli wóz VAR nie ma swojego systemu kamer rozstawianego przed meczem, to nie wystarczyłby toi-toi z laptopem zamiast kibla?

Red
Red
9 miesięcy temu
Reply to  Roman

Ja w ogóle nie wiem, po ch*j oni na mecze jeżdżą. U siebie w domu na kiblu mogą na spokojnie powtórki obejrzeć i zdecydować.

Janusz Ekspert
Janusz Ekspert
9 miesięcy temu
Reply to  Red

tak jak w Niemczech, ale w Polsce trzeba bylo wziac woz, bo potem sobie mozna zawyzac koszty napraw czy paliwa, na ktore idzie zwiazkowa kasa, a i posada dla kierowcy sie stworzyla.
Swoja droga abstrahujac od kompletnej nieudolnosci PZPNu, czy pilkarze mogliby przestac byc takimi pizdeczkami? Chrapek nie dostal w twarz lokciem, tylko przedramieniem, a jezyk to sobie rozcial chyba w trakcie tego teatralnego upadku, bo na pewno nie spowodowal tego ten „cios”.

Piotrus
Piotrus
9 miesięcy temu

Niestety ale widze że jeszcze zapłaczemy za Bońkiem…

Jozef Wojciechowski
Jozef Wojciechowski(@jozef-wojciechowski)
9 miesięcy temu

Nowy szef, nowe porządki.

Paulo Sousa
Paulo Sousa
9 miesięcy temu

I kto za to beknie? Pewnie nikt, a tam ktoś powinien zostać dyscyplinarnie wypierdolony. I to nie jeden ktoś, a więcej ktosiow. Kurwa paranoja…

Działacz
Działacz
9 miesięcy temu
Reply to  Paulo Sousa

Bez przesady. Przecież nic się nie stało.

Mason iluminata
Mason iluminata
9 miesięcy temu

To wina szczepionek. Przed szczepionkami nikt nigdy w historii nie popełnił błędu więc tak musi być

waffek
waffek
9 miesięcy temu

piękne wsadzenie kija w mrowisko

sierot
sierot
9 miesięcy temu

Nie jestem pracownikiem ani PZPN (PPN owszem, ale nie mamy w A klasie technologii VAR), ani Live Park. Ciężko więc jednoznacznie stwierdzić, kto zawalił. W artykule pojawia się jednak próba usprawiedliwienia LP. Bo owszem, obsługują mecze, ale nie dostali zlecenia. A to oni w jakiejś ciemni bez internetu żyją, nie wiedząc, co się dzieje w świecie polskiej piłki? Pierwszy raz by mieli wysłać wóz z technikiem (technikami) do obsługi spotkania? Co tydzień obsługują 9 meczów i nikt w firmie się nie zainteresował zaległym pojedynkiem w PP, KTÓRY TO PUCHAR TEŻ OBSŁUGUJĄ? Żaden z pracowników nie zapytał kolegi „słuchajże, w czwartek dodatkowy mecz, czy ma tam jechać nasz samochód”? Jeśli tak, to czerstwo z ich strony.

Michał
Michał
9 miesięcy temu
Reply to  sierot

To znaczy, że mają się „prosić” PZPN-u o możliwość pojechania na mecz? Nie dostali zlecenia = nie jadą. To tak, jakby elektryk pojawił się u Ciebie pewnego dnia i chciał naprawić instalację, o co go nie prosiłeś, ale przecież montował Ci kiedyś elektryczną kuchenkę. Bez przesady.

Gnom
Gnom
9 miesięcy temu
Reply to  sierot

Nie, dlatego że dostają rozpiskę z PZPN gdzie i na kiedy wysłać wozy. Oni nie muszą się tym interesować, mogą mieć polską ekstraklapę głęboko w d…. boświadczą tylko usługi techniczne.

Fusielec
Fusielec
9 miesięcy temu
Reply to  sierot

Chłopie głupoty piszesz.. to firma jak każda inna, mają zlecenie – jadą, bez zlecenia nikogo to nie interesuję. Zatrudniają 50 osób+ nikt nie zastanawia się czy ktoś jedzie na dany mecz na VAR czy nie. Pomijam że w 50% przypadków wynajmują wozy na VAR od innych firm. Pracownicy pracują na róże zlecenia, nie widzę w ogóle opcji żeby ktoś miał się tym zainteresować. Co Ty wygadujesz.

Tralalala
Tralalala(@tralalala)
9 miesięcy temu

Boniek nie jest prezesem, to wreszcie można pisać teksty uderzające w PZPN pod nazwiskiem.

Całe Weszło…

Meo Lessi
Meo Lessi(@meo-lessi)
9 miesięcy temu

„Live Park z kolei nie zorientował się, że taki mecz jest zaplanowany” buahahahaha ale klamstwo 😀 To tak jakby jakas firma co projektuje stoiska targowe „nie zorientowala sie” ze gdzies sa targi 😀

Fusielec
Fusielec
9 miesięcy temu
Reply to  Meo Lessi

To nie kłamstwo, jakbyś w jakimkolwiek stopniu znał specyfikę tego rynku, to miałbyś prawo się wypowiadać…

janusz
janusz
9 miesięcy temu

Mikulski…
Najpierw plątał się jako sędzia piłkarski.
Słaby sędzia.
Po czasie wyszło (nomen omen) szydło z worka.
Brat pana sedziego jest biskupem w naszym ukochanym kościele katolickim w Polsce, więc nikt nie śmiał odsunąć Pana sędziego .
Mimo, że sędziował słabo.
Minęły lata i patrz…..
Dziwnym trafem Pan sędzia zostaje?????
Szefem sędziów….
Echhh….
Ale to przecież nie miało żadnego znaczenia.
Przypadek

Aros
Aros
9 miesięcy temu

Trzeba było grać w Listopadzie a nie zasłaniać się jakaś śmieszna pandemią ! jak ktoś nie może wystawić 11 piłkarzy na boisko to walkower I bez dyskusji . Piast był i nadal jest bez formy a Fornalik nie umie przegrywać z honorem .

BOLO
BOLO
9 miesięcy temu

Burek jak w pisim ładzie

BOLO
BOLO
9 miesięcy temu
Reply to  BOLO

Burdel!

Wachu
Wachu
9 miesięcy temu

Kabaret.
Spalony w meczu Warty to przykład wypatrzenia wyniku i nieudolności obsługi VAR.
Ja ze Szwagrem szybciej zrobię analizę po 2 powtórkach z transmisji.

Wróżka Weszława
Wróżka Weszława
9 miesięcy temu

Przypuszczam że winny jest duch puszczy, znacie mnie!

ProfesorKuleszowki
ProfesorKuleszowki(@profesorkuleszowki)
9 miesięcy temu

Ale tu raczej to ten cały Chrapek powinien dostać kartkę. Za chamską symulkę.