Jeżeli ktoś chciałby nakręcić film o losach Watfordu na przestrzeni ostatniej dekady, do roli samych trenerów musiałby zatrudnić kilkanaście osób. Wczoraj klub oficjalnie poinformował, że z pracą pożegnał się właśnie Claudio Ranieri, który został zatrudniony 4 października. Praca na Vicarage Road należy do jednej z najbardziej niestabilnych, nie tylko w świecie piłki. Śmiało można wysnuć wniosek, że posada menedżera staje pod znakiem zapytania już przy każdym podpisaniu kontraktu.

Najbardziej niestabilna praca świata. Ranieri kolejnym na liście Gino Pozzo

BEZWZGLĘDNI WŁAŚCICIELE

Taki stan rzeczy panuje w klubie przez obecność włoskiego właściciela Szerszeni, Gino Pozzo. W 1986 roku, gdy miał on 21 lat, jego ojciec kupił Udinese. Gino zaczął wówczas pracować w klubie w roli skauta piłkarskiego i jednocześnie obserwował ruchy ojca za sterami klubu. Udinese zaliczało progres, a w sezonie 1997/98 zakończyło nawet sezon Serie A na wysokim trzecim miejscu. Tak dobre wyniki przekonały właścicieli do kolejnych biznesowych ruchów. W 2009 roku zakupili hiszpańską Granadę (która od 2016 roku należy już do Chińczyków), natomiast w 2012 roku zdecydowali się na zakup Watfordu, który borykał się z problemami w Championship.

Włochom trzeba oddać, że kluby pod ich przewodnictwem wychodzą na prostą i osiągają jak najbardziej satysfakcjonujące wyniki. Było tak z Udinese, było tak z Granadą, która awansowała do La Liga i wciąż jest tak z Watfordem. Przed wejściem do klubu rodziny Pozzo, Szerszenie zagrały w tylko dwóch sezonach Premier League. Oba zakończyły się spektakularną klapą i spadkiem na drugi poziom rozgrywek z ostatniego miejsca.

Klubem od 2012 zarządzała rodzina Pozzo, natomiast w 2014 pełne dowodzenie do swoich rąk dostał Gino. Nie jest zbiegiem okoliczności, że Watford w 2015 roku awansował do Premier League i przetrwał w niej pięć sezonów, po czym spadł i od razu wrócił do elity. Do tego dochodzi udział w finale Pucharu Anglii na koniec sezonu 2018/19, który w przypadku tak małego klubu jak Watford trzeba uznać za sukces, mimo ostatecznego braku trofeum. Wraz z sukcesami, razem z przyjściem Pozzo, klub znacząco zmienił strategię zarządzania swoimi trenerami, która stała się jedną z najbardziej specyficznych w Europie.

Częściowo dzieje się tak dlatego, że sam właściciel jest bardzo zaangażowany w losy klubu i bardzo często pojawia się w jego gabinetach. Jego współpracownicy informują, że w zasadzie jest w nim codziennie. Obserwuje treningi, spotyka się z trenerami po każdym spotkaniu i planuje transfery. To dlatego w odniesieniu do kolejnych szkoleniowców Watfordu ciężko używać słowa „menedżer”. Na Vicarage Road obowiązki osoby zatrudnionej na tym stanowisku zaczynają się i kończą na przygotowywaniu taktyki i wykorzystywaniu dostępnych zawodników w kolejnych spotkaniach.

Trener nie może liczyć na wpływ na politykę transferową lub jakiekolwiek decyzje podejmowane bez wiedzy i akceptacji włoskiego właściciela. To jest klub Pozzo i Włoch podchodzi do tego zdania bardzo poważnie. Z nikim obcym nie będzie dzielił się swoją władzą.

NIEUSTANNA ROTACJA TRENERÓW

Zarządza klubem po swojemu, a jedną z jego decyzji jest strategia zatrudniania kolejnych osób odpowiadających za zespół. Polega ona na bardzo krótkofalowym planie i zmianie trenera przy pierwszym większym kryzysie. Nie ma co szukać przykładu, który nie wpisuje się w takie podejście, bo taki po prostu nie istnieje. Nikt przychodzący na Vicarage Road nie może liczyć na zaufanie i budowanie projektu z myślą o kilku kolejnych latach. Taka osoba bardziej powinna nastawiać się na poprowadzenie zespołu w kilku najbliższych spotkaniach, po których być może przyjdzie kilka kolejnych, jeśli tylko w tych poprzednich nie będzie zbyt wielu porażek.

Włoska rodzina pojawiła się w klubie latem 2012 roku, gdy za pierwszy zespół odpowiadał Sean Dyche. Pozzo zaczął więc swoje rządy od podziękowania Anglikowi i zatrudnienia swojego nowego trenera. Historia Dyche’a najlepiej pokazuje proces, jaki zachodzi w Watfordzie. Kilka miesięcy po wyrzuceniu dostał on bowiem pracę w Burnley, z którym jest związany do dzisiaj. Szerszenie miały z kolei w tym czasie trzynastu różnych trenerów, w tym Quique Sancheza Floresa, który zdążył przerobić w klubie dwie oddzielne kadencje.

W tym okresie w klubie dochodziło do naprawdę surrealistycznych sytuacji. W październiku 2014 zatrudniono chociażby Oscara Garcie, który z powodów zdrowotnych musiał zrezygnować z posady po zaledwie 27 dniach. Na jego miejsce przyszedł Billy McKinlay, który w dwóch meczach osiągnął zwycięstwo i remis, po czym został… zwolniony. Wszystko przez pojawienie się na rynku Slavisy Jokanovicia, który na tyle zainteresował włoskich właścicieli, że zdecydowali się dokonać zmiany po zaledwie ośmiu dniach w pracy McKinlaya.

Tylko dwóch trenerów za czasów Pozzo pracowało w klubie dłużej niż rok, z kolei żaden nie poprowadził zespołu w stu spotkaniach. Średnia liczba takich meczów wśród trenerów zatrudnianych na stałe wynosi zaledwie trzydzieści jeden. W nieco pokraczny sposób taki plan na prowadzenie klubu opisują piłkarze Watfordu, którzy mimo że widać, że starają się nie krytykować swoich przełożonych, to jednak nieco ich on dziwi.

To jest coś, co robili przez lata i nie ma co się nad tym dłużej rozwodzić. My jako piłkarze musimy to zaakceptować i zacząć pracę z nowym menedżerem. Myślę, że jeżeli spojrzysz na wyniki klubu w ostatnich latach, to odnieśliśmy sukces. Byliśmy długo w Premier League, spadliśmy i szybko do niej wróciliśmy, więc nie można powiedzieć zbyt wielu złych rzeczy. To dobrze działa – mówił Craig Cathcart.

Z kolei wieloletni kapitan Watfordu Troy Deeney mówił, że przez lata gry w Watfordzie przyzwyczaił się do panującego chaosu w związku z kolejnymi menedżerami i po pewnym czasie uznawał to za normalne. Jego zdaniem klub po prostu funkcjonuje w taki sposób i nikt nic z tym nie zrobi. Zaznaczył jednak, że nie było to zbyt komfortowe, gdy drużyna w ciągi roku miała czterech menedżerów, a potem i tak docierały do niej plotki, że jeżeli przegra kolejny mecz, to trener straci pracę.

RANIERI PODZIELIŁ ICH LOS

Włoscy właściciele na tyle przyzwyczaili do swoich specyficznych decyzji, że na wieść o zwolnieniu Claudio Ranieriego praktycznie nikt nie mógł być zdziwiony. Taka to jest robota, że jak ci nie pójdzie w kilku pierwszych meczach, to szanse dostaje ktoś inny. Tutaj można się też chwilę zastanowić, jak bardzo trzeba być zdesperowanym, by akceptować warunki Watfordu i jak wielu menedżerów odpada przy ewentualnych poszukiwaniach, bo nie są oni zainteresowani tak niestabilną pracą. Ranieri prawdopodobnie nie otrzymywał zbyt wielu propozycji po nieudanej przygodzie z Fulham, więc przystał na propozycję Pozzo, która tylko pogorszyła jego wizerunek na rynku menedżerskim.

Szerszenie pod jego wodzą zanotowały w Premier League dwa zwycięstwa, jeden remis i aż dziesięć porażek. Tym samym po raz pierwszy w tym sezonie spadły do strefy spadkowej, po tym jak przegrały aż 0:3 z Norwich, które również jest zaangażowane w walkę o utrzymanie. Jedyne dwa wygrane spotkania przypadły na wysokie zwycięstwa nad Evertonem i Manchesterem United, ale po czasie widać, że bardziej były to wypadki przy pracy, niż działający plan włoskiego szkoleniowca.

Jeszcze po ostatniej porażce Ranieri mówił, że nie boi się o swoją przyszłość, wciąż ma w sobie pasje i jest pewny, że uda mu się wyjść na prostą i wydostać klub z potężnego dołka. Wydaje się, że to mogło tylko sprowokować Pozzo, który bardziej chciałby, aby jego trener non stop obawiał się o swoją przyszłość. Angielskie media podejrzewały, że przygoda Ranieriego z Szerszeniami może być dłuższa ze względu na jego wiek i pochodzenie. Miał on znać rodzinę Pozzo, która być może podeszłaby do jego osoby nieco inaczej. Ostatecznie te znajomości wpłynęły jedynie na treść komunikatu o zwolnieniu menedżera, w którym zaznaczono, że jest to człowiek wielkiej uczciwości i honoru.

W Premier League czas na przerwę zimową, która oznacza wstrzymanie rozgrywek na dwa tygodnie. To czas, który mają władze klubu na znalezienie kolejnego menedżera. Prawdopodobnie, ktokolwiek nim będzie, wraz ze złożeniem podpisu na kontrakcie, stanie się on jednym z pierwszych kandydatów do zwolnienia w Premier League. Rekord ligi pod tym względem, to dziesięć zwolnień w trakcie sezonu. Na ten moment dobrnęliśmy do ośmiu takich decyzji, ale kto wie, może Pozzo zdecyduje się jeszcze z dwa razy coś zmienić do 38. kolejki?

Czytaj więcej o Premier League:

Fot. Newspix

Suche Info
27.06.2022

Jacek Kiełb przedłużył kontrakt z Koroną Kielce

Jacek Kiełb przedłużył kontrakt z Koronę Kielce do końca sezonu 2023/2024. 34-latek w poprzednim sezonie odegrał kluczową rolę na finiszu rozgrywek 1. ligi. Golem strzelonym w 119. minucie finału baraży z Chrobrym Głogów (3:2) zapewnił Koronie Kielce awans do Ekstraklasy. Dla 34-latka było to słodkie zwieńczenie gorzkiego sezonu, zainaugurowanego zerwaniem więzadeł i niemalże zakończeniem kariery. Łącznie dla Korony Kielce rozegrał już 261 spotkań, strzelił […]
27.06.2022
Suche Info
27.06.2022

Jordan Larsson rozwiązał kontrakt ze Spartakiem Moskwa

Jordan Larsson rozwiązał kontrakt ze Spartakiem Moskwa. Dwa tygodnie temu kontrakt z moskiewskim klubem podpisał Maciej Rybus, natomiast nie każdemu odpowiada gra w rosyjskiej drużynie, czego dowodem jest zachowanie Jordana Larssona. Szwed zdecydował, że nie ma zamiaru kontynuować kariery w lidze rosyjskiej i rozwiązał kontakt. Zdaniem Fabrizio Romano ma już kilka oferta na stole. Jordan Larsson trafił do Spartaka przed startem sezonu 2019/20. Wówczas rosyjski klub zapłacił za niego […]
27.06.2022
Brama dnia
27.06.2022

Lukas Podolski kontra Carlos Tevez | BRAMA DNIA

Czas na kolejną „Bramę dnia”. Dziś przygotowaliśmy dla was wraz z Gatigo dwa mundialowe trafienia. Oba pochodzą z mistrzostw świata w RPA. Zapraszamy do głosowania! LUKAS PODOLSKI VS ANGLIA (27.06.2010) Wybraliśmy gola z meczu, w którym sędzia nie uznał prawidłowo zdobytej bramki przez Franka Lamparda, gdy piłka po uderzeniu w poprzeczkę, wpadła za linię bramkową. Sam mecz był niezwykle interesujący i stał na bardzo wysokim poziomie. Działo się dużo po obu stronach […]
27.06.2022
Inne sporty
27.06.2022

Z piekła do nieba i znowu do piekła. Hurkacz odpadł z Wimbledonu

Alejandro Davidovich Fokina trzymał ten mecz w garści. Prowadził dwa zero w setach, a w trzeciej partii miał trzy piłki meczowe. Co było dalej? Nie wykorzystał ich. I na korcie – od tamtego momentu do niemal do końca starcia – rządził Hubert Hurkacz. Tylko że w końcówce pojedynku zrobił dokładnie to samo, co wcześniej jego rywal. Posypał się. Przegrał mecz po super tie-breaku 6:7 (4), 4:6, 7:5, 6:2, 6:7 (8) i sensacyjnie odpadł […]
27.06.2022
Ekstraklasa
27.06.2022

Nikt w polskiej piłce nie zrobił więcej dla ograniczenia CO2 niż Cracovia!

Niewiele osób w polskiej piłce ma tak dużą łatwość w rzucaniu ciekawych tez, co Janusz Filipiak. Dlatego z radością odpaliliśmy jego wywiad dla „Forum IBRiS”, w którym opowiadał o swoich pomysłach na uratowanie planety w obliczu kryzysu klimatycznego. Zdaniem prezesa „Pasów” winni są biedni ludzie, którzy jedzą mięso (czy też, jak mówi profesor: żrą mięso) i latają na Kretę. Dlaczego akurat Filipiak — przedsiębiorca, informatyk, profesor, właściciel klubu piłkarskiego — został zaproszony do takiego […]
27.06.2022
Suche Info
27.06.2022

Michael Pereira podpisał kontrakt z Wisłą Kraków

Michael Pereira podpisał kontrakt z Białą Gwiazdą obowiązujący do 30 czerwca 2023 roku. Umowa zawiera opcję przedłużenia. Nowy piłkarz Wisły Kraków ma 35 lat. Urodził się w Paryżu, ale posiada również paszport Wysp Zielonego Przylądka. Ostatnio występował w tureckim drugoligowcu, Kocaelisporze. W sezonie 21/22 rozegrał 28 spotkań, strzelił 3 gole i zaliczył 2 asysty. Posiada ciekawe piłkarskie CV. Wcześniej grał między innymi w: […]
27.06.2022
Brama dnia
27.06.2022

Lukas Podolski kontra Carlos Tevez | BRAMA DNIA

Czas na kolejną „Bramę dnia”. Dziś przygotowaliśmy dla was wraz z Gatigo dwa mundialowe trafienia. Oba pochodzą z mistrzostw świata w RPA. Zapraszamy do głosowania! LUKAS PODOLSKI VS ANGLIA (27.06.2010) Wybraliśmy gola z meczu, w którym sędzia nie uznał prawidłowo zdobytej bramki przez Franka Lamparda, gdy piłka po uderzeniu w poprzeczkę, wpadła za linię bramkową. Sam mecz był niezwykle interesujący i stał na bardzo wysokim poziomie. Działo się dużo po obu stronach […]
27.06.2022
Inne sporty
27.06.2022

Z piekła do nieba i znowu do piekła. Hurkacz odpadł z Wimbledonu

Alejandro Davidovich Fokina trzymał ten mecz w garści. Prowadził dwa zero w setach, a w trzeciej partii miał trzy piłki meczowe. Co było dalej? Nie wykorzystał ich. I na korcie – od tamtego momentu do niemal do końca starcia – rządził Hubert Hurkacz. Tylko że w końcówce pojedynku zrobił dokładnie to samo, co wcześniej jego rywal. Posypał się. Przegrał mecz po super tie-breaku 6:7 (4), 4:6, 7:5, 6:2, 6:7 (8) i sensacyjnie odpadł […]
27.06.2022
Ekstraklasa
27.06.2022

Nikt w polskiej piłce nie zrobił więcej dla ograniczenia CO2 niż Cracovia!

Niewiele osób w polskiej piłce ma tak dużą łatwość w rzucaniu ciekawych tez, co Janusz Filipiak. Dlatego z radością odpaliliśmy jego wywiad dla „Forum IBRiS”, w którym opowiadał o swoich pomysłach na uratowanie planety w obliczu kryzysu klimatycznego. Zdaniem prezesa „Pasów” winni są biedni ludzie, którzy jedzą mięso (czy też, jak mówi profesor: żrą mięso) i latają na Kretę. Dlaczego akurat Filipiak — przedsiębiorca, informatyk, profesor, właściciel klubu piłkarskiego — został zaproszony do takiego […]
27.06.2022
Weszło
27.06.2022

W oczekiwaniu na refleksję u Michała Probierza

Można oczekiwać, że Michał Probierz przyzna się do błędów. No, ale można też 24 grudnia siedzieć w oknie i wypatrywać Świętego Mikołaja. Jak ma się więcej niż siedem lat – kompletnie bez sensu. Dlatego odsłuch najnowszej rozmowy trenera (na kanale Foot Truck u Łukasza Wiśniowskiego i Kuby Polkowskiego) przynosi znany rezultat. Probierz swoje, fakty swoje. – Po 22 kolejkach byliśmy na pierwszym miejscu z Legią i mieliśmy tyle samo […]
27.06.2022
Ekstraklasa
27.06.2022

Jeśli przepis o młodzieżowcu zmienił komuś życie, to właśnie im

To już niemalże pewne – przepis o młodzieżowcu zostanie w Ekstraklasie. W innej, odświeżonej, bardziej liberalnej formie, o której możecie przeczytać tutaj. Wypisaliśmy ostatnio minusy tego pomysłu (czy też inaczej: sposoby, jak można go łatwo obejść), natomiast to nie tak, że widzimy w tej regulacji tylko niedociągnięcia. Przeciwnie – choć nie jest to rozwiązanie idealne, nie da się uciec od tego, że przepis o młodzieżowcu zmienił kilku zdolnym zawodnikom życie. I właśnie nad nimi chcemy się pochylić […]
27.06.2022
Weszło
27.06.2022

Rok zaciskania pasa i zaciskania zębów. Legia nie ma powodów, by się napinać

Jacek Zieliński we wczorajszym programie „Pogadajmy o piłce” Meczyków opowiadał sporo o planie na Legię. Padały zwroty o tym, że „celu sportowego nie ma, bo nie wiemy, jaka jest kadra” czy „mistrzostwo to marzenie, puchary są już bardziej realne”. Generalnie dało się wyczuć, że w Legii nikt nie zawiesza przed sobą poprzeczki na poziomie szybkiego odzyskania tytułu mistrzowskiego. Czy to naturalna wypadkowa błędów z przeszłości? A może w Warszawie cenią się za nisko i stać ich na powrót na szczyt? Zieliński […]
27.06.2022
Liczba komentarzy: 9
Subscribe
Powiadom o
guest
9 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
michał
michał
5 miesięcy temu

z dunder mifflin to watford, brawo creed

Doski Biego
Doski Biego
5 miesięcy temu

Pierwszy artykuł o premier legaue, który pojawił się od 22.stycznia pod tagiem premier legue. Zdumiewające.

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin
5 miesięcy temu

Kto obejrzał jakikolwiek ostatni mecz Watfordu to się nie dziwi że zwolnili. Z drugiej strony ten Watford jest taki marny piłkarsko jak Genoa obecnie w Serie A. Przyjdzie jakiś Hodgson czy inny leśny dziadek i dalej będą grali kaszanę.

Pan Misiek
Pan Misiek
5 miesięcy temu

Musi ci się naprawdę nudzić w życiu, skoro oglądasz mecze Watfordu. Może jakaś książka?

FC Bazuka Bolencin
FC Bazuka Bolencin
5 miesięcy temu
Reply to  Pan Misiek

„Przygody ignoranta Miśka który ogląda tylko Barcelonki, Reale i Manchestery a resztę śledzi na flashscore i w efekcie uja wie o piłce.”

Pan Misiek
Pan Misiek
5 miesięcy temu

Ależ ja nigdzie nie napisałem, że znam się na piłce. Biorąc pod uwagę, że z czytaniem ze zrozumieniem u ciebie krucho, jednak zalecałbym mniej meczów Watfordu, a więcej książek. Bo umiejętność czytania ze zrozumieniem jest mimo wszystko ważniejsza niż wiedza o piłce, którą możesz co najwyżej pochwalić się wśród kolegów sebów.

Piotr
Piotr
5 miesięcy temu

Ta wzmianka o uczciwości i honorze to z dedykacją dla Cezarego Kuleszy?

Flinstone
Flinstone
5 miesięcy temu

Dawaj go do Polski, poki nie jest za pozno.

xardas
xardas
5 miesięcy temu
Reply to  Flinstone

Po to by go zwolniono po jakimś turnieju z łatką debila, cudaka, wariata, przygłupa, bo nie powoływał Stasia co kopie w lidze rosyjskiej czy tam w Rakowie Częstochowa albo Lechu Poznań? No chyba nie dla dziadzia takie upokorzenia, nie te finanse i raczej zbyt gówniana reprezentacja z wybujałym ego kibiców i.pismaków.