Reklama

Sensacyjny zwrot akcji. Paulo Sousa zostanie na lodzie?

redakcja

Autor:redakcja

28 grudnia 2021, 10:58 • 3 min czytania 92 komentarzy

To może być niesamowity zwrot akcji w całej telenoweli z Paulo Sousą w roli głównej. Jak informują portugalskie media, Jorge Jesus lada moment zostanie oficjalnie zwolniony ze stanowiska trenera lizbońskiej Benfiki. A to może oznaczać, że władze Flamengo ponownie zwrócą się w jego kierunku, tym samym rezygnując z usług Paulo Sousy.

Sensacyjny zwrot akcji. Paulo Sousa zostanie na lodzie?

Wyjaśnijmy fakty. Jorge Jesus prowadził Flamengo w latach 2019 – 2020. Sięgnął z klubem po mistrzostwo Brazylii, Copa Libertadores i szereg pomniejszych trofeów. Odniósł tam wielki sukces. To on był głównym kandydatem włodarzy ekipy z Rio de Janeiro na objęcie sterów w klubie. W kierunku Paulo Sousy działacze Flamengo zwrócili się dopiero w dalszej kolejności (obecnie w lidze brazylijskiej zapanowała moda na trenerów z Portugalii).

Selekcjoner reprezentacji Polski dla Flamengo odpuścił temat Internacionalu Porto Alegre.

– W ubiegłym tygodniu ludzie Paulo Sousy skontaktowali się z Interem i przekazali klubowi, że Flamengo rezygnuje z Sousy i skupia się na rozmowach z Jorge Jesusem. Internacional zdecydował się przedstawić Sousie ofertę, która spodobała się Portugalczykowi. Inter był przekonany, że jest blisko zakończenia rozmów sukcesem – mówił nam dziennikarz Rodrigo Oliveira. – Wtedy, w piątek, wyciekła informacja o planowanej podróży działaczy Interu do Portugalii. Ten przeciek bardzo zmartwił działaczy Internacional. Wiedzieli, że jeśli Flamengo wróci do rozmów z Paulo Sousą, nie mają szans. I Flamengo faktycznie wkroczyło do gry. Przedstawiło Sousie lepszą ofertę i Internacional ostatecznie zatrudni Medinę.

PAULO SOUSA ZOSTANIE NA LODZIE?

Jorge Jesus był ponoć wściekły słysząc o porozumieniu na linii Flamengo – Sousa. Zależało mu na powrocie do brazylijskiego klubu, a wiedział, że jego dni w Benfice są policzone. Zespół w Lidze Mistrzów wyprzedził w grupie Barcelonę, lecz w portugalskiej ekstraklasie spisuje się nieco poniżej oczekiwań. 23 grudnia „Orły” przegrały też 0:3 w Pucharze Portugalii z FC Porto, a Jesus odsunął gwiazdę zespołu, Pizziego, od treningów z pierwszą drużyną. Nie brakowało głosów sugerujących, że szkoleniowiec Benfiki po prostu gra w ten sposób na własne zwolnienie, by przeskoczyć jak najprędzej do Flamengo.

Reklama

Kilkanaście minut temu portugalski serwis „A Bola” poinformował: – Jak wynika z naszej wiedzy, trener Jorge Jesus został odsunięty od prowadzenia pierwszej drużyny. Wkrótce spotka się on z prezydentem Ruim Costą, co ma położyć wreszcie kres fatalnej atmosferze wokół klubu. Trening, który zaplanowano na 10:00, został przesunięty na popołudnie. Zawodnicy nie chcieli uczestniczyć w zajęciach po tym, jak Pizzi został wyrzucony do rezerw.

Dziennikarz Vene Casagrande twierdzi, że Jesus dogadał się z Benficą odnośnie rozwiązania umowy za porozumieniem stron.

Co to oznacza dla Paulo Sousy? Trzeba czekaj na kolejne informacje. Jeżeli jest formalna możliwość, by Flamengo mogło ponownie wystartować po podpis Jorge Jesusa pod kontraktem, to działacze z Rio de Janeiro na pewno to zrobią. Przykra niespodzianka dla Sousy.

CZYTAJ TAKŻE:

fot. FotoPyk

Najnowsze

Igrzyska

Japonia niby leży polskim siatkarzom. Ale jednocześnie jest bardzo mocna

Jakub Radomski
2
Japonia niby leży polskim siatkarzom. Ale jednocześnie jest bardzo mocna

Suche Info

Komentarze

92 komentarzy

Loading...