Robert Ivanov melduje się po raz trzeci w naszej jedenastce kozaków, a oczywistą sprawą jest, że z Warty Poznań było jesienią znacznie bliżej do klasyfikacji badziewiaków. To najlepszy wynik, jeśli chodzi o zespoły ze strefy spadkowej. Gdy porównamy nasze noty w drużynach oznaczonych w tabeli na czerwono, Fin także góruje wśród zawodników z pola. Jego średnia ocena to 5,00, identyczną ma Josue, wyżej jest tylko Adam Radwański (5,11, ale on od października w zasadzie nie gra).

Kozacy i badziewiacy. Robert Ivanov to obrońca na ligowy top

Nie będziemy rozstrzygać, czy Robert Ivanov to jesienią najlepszy piłkarz z trójki potencjalnych spadkowiczów, czy ten pokrętnie chwalebny tytuł należy się jednak Josue. Zupełnie nie o to nam chodzi. Chcemy podkreślić fakt, że fiński obrońca naprawdę daje radę w Ekstraklasie. I nie mamy żadnych wątpliwości, że byłby mocnym punktem w znacznie lepszych zespołach z tej ligi.

No bo zastanówmy się – gdzie Ivanov nie miałby dzisiaj pewnego placu? Weźmy pod uwagę pierwszą piątkę. Lech? No, tu faktycznie byłoby ciężko, skoro miejsca duetowi Salamon-Milić musi ustępować nawet Lubomir Satka, który wyrzucał Polskę z Euro 2020. Pogoń? Raczej grałby. To lepszy defensor niż Triantafyllopoulos, choć o innej, bardziej „zechowej” charakterystyce. Czytaj – raczej elegancki w ruchach, bazujący na ustawieniu, woli odebrać piłkę sprytem niż władowaniem się bez pardonu. Raków? No my wolelibyśmy Ivanova niż Arsenicia bądź Rundicia, chociaż oni oczywiście też trzymają poziom. Radomiak? Cichocki i Rossi to ligowa czołówka, a Banasik nie lubi kombinować w tyłach, więc tu pewnie byłyby ciężary. Ale nie byłaby to misja bez szans powodzenia, wręcz przeciwnie. Z kolei w Lechii pewny plac miałby w zasadzie z urzędu. O zespołach z dalszych rejonów tabeli nie wspominamy, bo to oczywiste.

Niewiele jest w naszej lidze transferów gotówkowych pomiędzy poszczególnymi klubami. Lwia część wewnętrznego rynku polega na przerzucaniu do siebie niechcianych piłkarzy z myślą „może gdzieś indziej się odbudują”. Dlatego jeśli wykładać pieniądze, to na Ivanova, który ma jeszcze pół roku kontraktu z Wartą, ale ma też w nim opcję przedłużenia o kolejny rok, z czego w Poznaniu pewnie będą chcieli skorzystać.

Zasługi w 19. kolejce? Po pierwsze – wzorowa praca w tyłach. Tu dobre słowo należy się całej Warcie. Dawid Szulczek nastawił swoją drużynę bardzo defensywnie, w zasadzie od pierwszych minut na boisku zameldowali się nie tylko piłkarze, lecz także klubowy autokar. A mimo to Pogoń w zasadzie nie dochodziła do sytuacji. Po drugie? Gdy już Fin wyściubił nos poza strefę obronną, dzięki swojej przebojowości stworzył Zrelakowi setkę, po której Słowakowi zostało tylko dołożyć stopę. Kozacki występ, po prostu.

A przecież Ivanov na początku swojej kariery w Polsce niekoniecznie nas przekonywał. Wydawało nam się przez moment, że Warta niepotrzebnie cuduje sprowadzając gościa ze średniaka ligi fińskiej, niejako naginając swoje ideały (awans zrobiła z tylko jednym obcokrajowcem). Ivanov musiał przyzwyczaić się do nowej taktyki, nowego stylu, no i uczniem okazał się całkiem pojętnym.

Nie mamy nic przeciwko, by podobną drogą podążył Otar Kakabadze. Gruzin też nie miał lekkiego wejścia w ligę. Zresztą, jego debiut urósł do rangi mema nie tylko w naszych oczach, ale i oczach Michała Probierza, który schował go do głębokiej szafy. U Jacka Zielińskiego piłkarz dostał nowe życie… Choć chyba nie jest to trafny zwrot. Jacek Zieliński zbudował go dla Ekstraklasy niemalże od zera. Kakabadze jest beneficjentem zmiany taktyki i jako wahadłowy radzi sobie całkiem całkiem. A dobry występ ze Śląskiem udokumentował efektownym trafieniem.

Odnotujmy także, że nadkozakiem jesieni zostaje Ivi Lopez, którego do naszego zestawienia wybieraliśmy aż siedem razy. Drugi pod tym względem jest Joao Amaral (pięć razy wśród kozaków), na trzeciej pozycji trio Kamiński-Pazdan-Paixao (po cztery razy). Serdeczne gratulacje.

Ostatnia jesienna kolejka obnażyła pomysły dwóch trenerów tymczasowych – Waldemara Piątka i Pawła Karmelity. Pierwszy odkurzył 36-letniego Vlastimira Jovanovicia. O skali tego wizjonerstwa niech powie nam kilka faktów. Jovanović…

  • tylko dwa razy w tym sezonie znalazł się na ławce rezerwowych,
  • łącznie zagrał dwie minuty (w Pucharze Polski),
  • nawet w zeszłym sezonie był totalnie marginalną postacią (tylko 244 minuty w I lidze).

Jak wyszło? Ano tak, że szybko trzeba było się z tego pomysłu wycofać i ściągnąć Jovanovicia z boiska już po przerwie. Pawłowi Karmelicie nie wypaliło z kolei postawienie na Kacpra Lepczyńskiego (w absurdalny sposób spowodował rzut karny) i przywrócenie do łask Tomasa Zajicia (nie zaoferował kompletnie nic).

Do kogo wędruje podpaska kapitana za jesień? Największa liczba obecności wśród badziewiaków to trzy, a zanotowali ją Tomasz Loska (Bruk-Bet), Paweł Baranowski (Górnik Łęczna), Mateusz Żukowski (Lechia), Mahir Emreli (Legia), Cezary Miszta (Legia), Luis Machado (Radomiak), Adam Zrelak (Warta) i Ian Soler (Zagłębie).

CZYTAJ TAKŻE:

Fot. FotoPyK

Weszło
07.08.2022

Rotacja się nie sprawdziła. Górnik pokonał Raków

Wicemistrzowie Polski przegrali w Zabrzu pierwszy raz w oficjalnym meczu od 14 maja. Górnik strzelił gola po rzucie rożnym, którego nie powinno być, bo piłka przed wyjściem na boisko dotknęła Mateusza Cholewiaka. Bramkę po tym kornerze zdobył Aleksander Paluszek. To było jedyne trafienie w tym spotkaniu. Raków zagrał słabo. Trener częstochowian, Marek Papszun dokonał siedmiu zmian w stosunku do czwartkowego meczu III rundy eliminacji Ligi Konferencji ze Spartakiem Tranawa (2:0). […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Olympique Marsylia wygrywa 4:1, Milik bez gola

Mimo fatalnej atmosfery wokół klubu i wygwizdania trenera Igora Tudora przez kibiców przed pierwszym gwizdkiem, Olympique Marsylia od zwycięstwa rozpoczął zmagania w Ligue 1. W wyjściowej jedenastce OM znalazł się Arkadiusz Milik. Marsylia w ogniu. Wewnętrzne konflikty rozsadzą zespół? Marsylczycy pokonali 4:1 Stade Reims. W 13. minucie spotkania samobójcze trafienie zanotował Wout Faes, później spektakularną akcją bramkową popisał się wypożyczony z Arsenalu Nuno Tavares, a po przerwie […]
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Robert Lewandowski MVP meczu o Puchar Gampera

Robert Lewandowski przywitał się ze Spotify Camp Nou bramką, dwiema asystami i asystą drugiego stopnia. W nagrodę wybrano go najlepszym zawodnikiem spotkania o Puchar Gampera. FC Barcelona bez większych problemów pokonała meksykańskie UNAM Pumas 6:0. Na listę strzelców, poza Polakiem, wpisali się Pedri, Ousmane Dembele, Pierre-Emerick Aubameyang oraz Frenkie de Jong. Po meczu Sergio Busquets odebrał trofeum, które było stawką ostatniego meczu towarzyskiego Barcy przed startem […]
07.08.2022
La Liga
07.08.2022

Pumas, graliście w to kiedyś? Barcelona wygrywa, show Lewandowskiego

Włoskie kluby w okresie przygotowawczym lubią sobie pyknąć sparing z ósmoligowcem dla przećwiczenia taktyki. FC Barcelona poszła szerzej – zaprosiła taką ekipę na ostatni mecz przed ligą, oficjalny Puchar Gampera. To znaczy może zaprosiła kogoś innego, bo w sumie miała to być jedna z najlepszych ekip w Meksyku, a przyjechała banda kaktusów. – Będąc Robertem Lewandowskim, nie możesz strzelać z „dwunastką” na plecach. Jestem pewien, że teraz, gdy ma „dziewiątkę”, strzeli bramkę na Camp […]
07.08.2022
Weszło
07.08.2022

LIGA MINUS 4 – LIVE OD 22:00

Liga Minus po małej przerwie, zapraszamy! LIVE od 22:00.
07.08.2022
Suche Info
07.08.2022

Stokowiec: „Mam niedosyt po tym meczu, straciliśmy bramkę na własne życzenie”

Zagłębie Lubin podzieliło się dziś punktami z Lechem Poznań. Wynik 1:1 w starciu z mistrzami Polski nie usatysfakcjonował jednak trenera gospodarzy, Piotra Stokowca, który dał wyraz swemu lekkiemu rozczarowaniu podczas konferencji prasowej. – Może zacznę od tego, że mam niedosyt po tym meczu, bo dobrze graliśmy i stwarzaliśmy sytuacje – powiedział szkoleniowiec „Miedziowych”, cytowany przez klubowy portal. – Chcieliśmy podejść wysoko, zagrać agresywnie. W drugiej połowie też […]
07.08.2022
Kozacy i badziewiacy
26.07.2022

Kozacy i badziewiacy. Hebo Rasmussen zrywa z anonimowością

Choć w tej serii gier obejrzeliśmy tylko sześć spotkań, raczej nie mieliśmy problemu z kandydaturami do jedenastek kozaków i badziewiaków. Ba! Przy obsadzaniu niektórych pozycji odczuliśmy nawet lekki ból głowy. Oto bohaterowie i antybohaterowie 2. kolejki Ekstraklasy. Kozacy. Wisła Płock znów kradnie show Ten sezon należy póki co do Wisły Płock, która po sprawnym ograniu Lechii Gdańsk zdemolowała Wartę Poznań, zasiadając na fotelu lidera z bilansem 7:0. Ile potrwa […]
26.07.2022
Weszło
19.04.2022

To najwyższy czas, by pochwalić Ariela Mosóra

Gdy niedawno CIES Observatory na podstawie algorytmów nominowało Ariela Mosóra do grona najlepszych młodzieżowców Europy, wówczas wielu mogło się złapać za głowę i zapytać „ale jakim cudem?”. Ale prawda jest taka, że stoper Piasta wyrósł na czołowego młodzieżowca ligi. I notuje naprawdę dobre statystyki w grze defensywnej. Mosór drugi raz w tym sezonie ląduje w naszej jedenastce kozaków. Z Legią wypadł bardzo rzetelnie, oceniliśmy go na równi ze zdobywcą gola Damianem Kądziorem, […]
19.04.2022
Weszło
12.04.2022

Kozacy i badziewiacy. Sędziowie na pierwszym planie, piłkarze na drugim

Powiedzmy sobie szczerze: po tej kolejce Ekstraklasy nikt nie miałby do nas pretensji, gdybyśmy stworzyli kilkuosobową drużynę badziewiaków złożoną wyłącznie z sędziów. Serio, czy ktoś byłby temu przeciwny? No raczej nie, ale w przeciwieństwie do arbitrów postaramy się zachować zimną krew i skupić się na kwestiach tutaj najważniejszych. Kto wylądował w składzie badziewiaķów, a kogo można nazwać po tym weekendzie kozakiem? Wśród kozaków po raz pierwszy od dawna znalazła się grupa piłkarzy […]
12.04.2022
Kozacy i badziewiacy
21.03.2022

Kozacy i badziewiacy. W Pogoni jest życie po Kacprze Kozłowskim

Pogoń stanęła zimą przed trudnym dylematem, choć oczywiście nikt w Szczecinie nie może na taki stan rzeczy narzekać, bo przecież każdy klub chciałby mierzyć się z podobnymi „problemami”. Na stole oferta za Kacpra Kozłowskiego, największa w historii ligi, w perspektywie też tak duża szansa na mistrzostwo Polski, jak nigdy wcześniej. Optymalnie byłoby przyklepać deal zimą, ale zostawić młodzieżowca jeszcze na pół roku – tak jak zrobił to Lech z Kamińskim – lecz ten […]
21.03.2022
Kozacy i badziewiacy
01.03.2022

Kozacy i badziewiacy. Dublety Ishaka i Mesanovicia, bezmyślny Tiru oraz pudło sezonu Dolezala

Ostatnia 23. kolejka Ekstraklasy upłynęła pod hasłem „Solidarni z Ukrainą” z powodu haniebnej inwazji Rosji na naszych wschodnich sąsiadów. Jeżeli jednak chodzi o same spotkania, to na pewno na długo do pamięci przejdzie wszystkim sześć minut podczas, których Lech rozmontował w Szczecinie Pogoń. Dzięki temu Mikael Ishak umocnił się na czele klasyfikacji strzelców. Muris Mesanović daje tlen beniaminkowi z Niecieczy. W walce o najgłupsze/najgorsze zagranie kolejki ścigali się Bogdan Tiru […]
01.03.2022
Kozacy i badziewiacy
15.02.2022

Kozacy i badziewiacy. Ambitna walka Legii i Wisły o tę drugą jedenastkę

Ostatnia kolejka Ekstraklasy upłynęła pod znakiem korespondencyjnego starcia Legii Warszawa z Wisłą Kraków. Dla jednych w tym momencie poza zasięgiem jest Warta Poznań. Dla drugich Stal Mielec. Dziś pewnie każdy ekstraklasowy trener marzy o tym, by zagrać jedną z tych dwóch drużyn. Żadne wyzwanie. Wystarczy się dobrze przesuwać, wyprowadzić góra dwie kontry i jest po wszystkim. Przed sezonem nikt raczej nie miał prawa zakładać takiego […]
15.02.2022
Liczba komentarzy: 4
Subscribe
Powiadom o
guest
4 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Goleadorr
Goleadorr
7 miesięcy temu

Robert Ivanov welcome to Lech Poznań Danza Kuduro Best skills & goals

rem
rem
7 miesięcy temu

Legia dostaje 3 u siebie i tylko 1 badziewiak i do tego nie obronca.

Big Tam
Big Tam
7 miesięcy temu
Reply to  rem

zgadza się, bardzo ostrożnie rozdają nominacje badziewiaków legionistom. Z drugiej strony czemu sie dziwić? To ich kibice.

Grizzly
Grizzly
7 miesięcy temu

Mimo swojej chimeryczności, Lopez to nie tylko nadkozak Waszych cotygodniowych podsumowań, ale chyba najlepszy piłkarz na boiskach ekstraklasy od startu rozgrywek. Sądzę, że gdyby nie on, to Raków byłby zespołem środka tabeli. Gdzieś punktowo obok Górnika Zabrze i Stali Mielec.