Niedziela. Pora obiadowa. Kotlecik z rosołkiem na stole. I Cracovia kontra Górnik Łęczna na boisku. Czy może wymarzyć sobie lepszy początek kolejnego piłkarskiego dnia? Wiadomo, nie bardzo. Ruszamy z kolejnym dniem z Ekstraklasą (i nie tylko). Od Krakowa przez Płock do Zabrza. Cóż to będzie za podróż!
Reklama