Lewandowski: – Strasznie frajersko rozdajemy punkty

redakcja

Autor:redakcja

11 grudnia 2021, 09:39 • 2 min czytania

Reklama
Lewandowski: – Strasznie frajersko rozdajemy punkty

Mariusz Lewandowski nie gryzł się w język po występie jego zespołu przeciwko Stali Mielec. Bruk-Bet przegrał 0:1, mimo że znaczną część meczu grał w przewadze jednego zawodnika.

Stal objęła prowadzenie jeszcze w pierwszej połowie, ale przed przerwą z boiska został wyrzucony Krystian Getinger. Polak zobaczył czerwoną kartkę za zagranie piłki ręką, a beniaminek miał szansę na wyrównanie z rzutu karnego. Piotr Wlazło został jednak zatrzymany przez Rafała Strączka.

Sytuacja powtórzyła się w drugiej połowie, gdy do piłki ustawionej na jedenastym metrze podszedł Muris Mesanović. Jednak i on musiał uznać wyższość bramkarza Stali.

Przez pozostałą część spotkania Bruk-Bet nijak nie potrafił sforsować obrony przeciwnika i ostatecznie przegrał kolejne spotkanie w Ekstraklasie.

Reklama

Najpierw straciliśmy bramkę, której nie powinniśmy. Łapanie na spalonego na połowie przeciwnika nie może mieć miejsca. Później przeciwnik dostał czerwoną kartkę, dostaliśmy karnego, więc mecz ułożył się dla nas dobrze – powiedział Mariusz Lewandowski na pomeczowej konferencji.

Powinniśmy wyrównać i kontrolować to spotkanie. W drugiej połowie znowu mieliśmy karnego i znowu nie strzelamy. Strasznie frajersko rozdajemy punkty na prawo i lewo – kontynuował trener. – My jako sztab nie wyjdziemy za piłkarzy na boisko. Znaleźliśmy się w trudnej sytuacji, z której musimy jak najszybciej wyjść. Punkty nam uciekają.

Bruk-Bet zajmuje 15. miejsce w Ekstraklasie, lecz w najbliższych dniach szansę na wyprzedzenie beniaminka będą miały wszystkie kluby ze strefy spadkowej: Legia Warszawa, Warta Poznań i Górnik Łęczna.

Czytaj także:

Reklama

Fot.Newspix

Najnowsze

Suche Info

Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”