Posada Jessego Marscha wisi na włosku

redakcja

Autor:redakcja

04 grudnia 2021, 08:33 • 1 min czytania

Posada Jessego Marscha wisi na włosku

RB Lipsk przegrał wczoraj z Unionem Berlin i zajmuje tylko ósme miejsce w tabeli. To oznacza, że posada Jessego Marscha wisi na włosku. Taką informacją podzielił się Fabrizio Romano. Władze niemieckiego klubu mają podjąć wkrótce decyzję co do przyszłości amerykańskiego szkoleniowca.

Reklama

To katastrofalny występ – mówił Olver Mintzlaff, dyrektor generalny RB, przed kamerami DAZN. – Nie będziemy siedzieć do świąt i nic nie robić. To była okropna gra. Musimy wziąć teraz głęboki oddech, przespać się i pomyśleć o tym wraz z trenerem – grzmiał sternik klubu z Lipska.

Od kiedy RB awansowało do Bundesligi, jego gra to pasmo sukcesów. Klub ze stajni Red Bulla tylko raz wypadł poza pierwszą trójkę – w sezonie 17/18. Jesse Marsch, który wcześniej otrzaskał się w Salzburgu, miał być kontynuatorem myśli Nagelsmanna. Tymczasem kompletnie mu nie idzie, a trzy ostatnie mecze to trzy porażki.

Reklama

Miarka się przebrała?

Fot. newspix.pl

Najnowsze

Polecane

Zniszczoł ma punkty PŚ! Całe trzy. A i tak był dziś najlepszym z Polaków

Sebastian Warzecha
1
Zniszczoł ma punkty PŚ! Całe trzy. A i tak był dziś najlepszym z Polaków
Reklama

Suche Info

Reklama
Reklama