Bułka w Nicei

redakcja

Autor:redakcja

05 sierpnia 2021, 18:17 • 2 min czytania

Reklama
Bułka w Nicei

Marcin Bułka w ostatnich latach więcej siedzi na ławce, niż gra, co niewątpliwie przyczynia się do braku rozwoju w jego karierze. Zwiedził parę wielkich szatni, poznał wielu wspaniałych piłkarzy, trenował z największymi światowymi gwiazdami, ale… czas mija, a 21-letni golkiper w kolejnych klubach niezmiennie jest głównie zmiennikiem bez większych szans na regularną grę. Teraz wybiera się na wypożyczenie do Nicei. 

OGC Nice, pod wodzą Christophe Galtiera, chce walczyć o mistrzostwo Francji. Marcin Bułka będzie pełnił tam rolę zmiennika Waltera Beniteza, który w minionym sezonie zagrał w 38 meczach Ligue 1 i wydaje się nie do wygryzienia dla polskiego bramkarza, który w sezonie 2020/21 niezbyt przekonująco wypadał na drugoligowych boiskach w Hiszpanii i we Francji.

– Mam ważną umowę z PSG jeszcze przez cztery lata i bardzo chciałbym udać się na kolejne wypożyczenie, żeby móc regularnie grać i dalej się rozwijać krok po kroku. W następnym sezonie chcę być bramkarzem numer jeden i grać w każdy meczu. Lubię rywalizację w Ligue 1 i chciałbym w niej występować – mówił w maju Marcin Bułka na łamach „Le Parisien”.

Cóż, zanosi się, że choć jego szanse na jakiekolwiek minuty będą dużo większe niż w PSG, to Bułka dalej będzie grzał ławę. Czy to jest dobry kierunek rozwoju? Nie jesteśmy przekonani, choć pewnie niejeden chciałby zwiedzić tyle topowych szatni, ile już w swoim dwudziestojednoletnim życiu zwiedził sympatyczny skądinąd golkiper.

Reklama

Fot. Newspix

Najnowsze

Suche Info

Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”