post

Opublikowane 08.07.2021 08:21 przez

Jakub Olkiewicz

Długo broniłem Anglików, bo też uważam, że obrywali niesprawiedliwie. Tak, wśród wszystkich gospodarzy Euro, oni byli tym najbardziej forowanym, u nich odbyło się „final four”, oni też mieli zaledwie jeden mecz wyjazdowy na rozkładzie, w dodatku drabinka ułożyła się tak, że ze słabiutką Ukrainą. Tak, to reguły w ich państwie wykluczyły przyjazd tysięcy kibiców z Włoch, Hiszpanii czy Danii, ale jak pokazał nawet dzisiejszy mecz – wcale nie było tak, że Wembley do ostatniego miejsca zapełniło się fanami reprezentacji Anglii, bo ochroniarze na bramkach wyrzucali każdego, kto nie potrafił zanucić żadnego utworu Oasis poza Wonderwall. 

Byli forowani, ale nie przesadnie. Można było sobie spokojnie tłumaczyć, że to może dotknąć każdego, że jeszcze lepsze podróże mogą mieć miejsce w 2026 roku, gdy mundial będzie rozpięty między Kanadą a Meksykiem, między LA i Bostonem. Zresztą, jaka tu wina drużyny, co właściwie oni mogli na to poradzić. Ot, tak się ułożyło, przecież zanim Anglicy zaczęli w pełni korzystać z przywileju gry u siebie w 1/8 finału, musieli wygrać wcale nie taką banalną grupę. Sympatii do nich można było nabrać choćby po meczu z Niemcami. Nawet do tego mocno antypatycznego Sterlinga, który w rozczulający sposób odetchnął, gdy po jego stracie Mueller zmarnował patelnię na 1:1. A Southgate? 25 lat po TAMTYM meczu z Niemcami?

Tak, to nie byli ulubieńcy tłumów, ale też trudno mi było rozbudzić w sobie jakąś wyjątkową niechęć.

Ale po wczorajszym widowisku, od jego pierwszych minut, jeszcze przed gwizdkiem, aż po wywiady pomeczowe… To było jedno wielkie zniechęcanie i odpychanie. Zaczęli już kibice, wygwizdując duński hymn. Potem styl gry piłkarzy, momentami naprawdę uwłaczający ekipie o takim potencjale z przodu. Jeśli twoją receptą na zwycięstwo jest szukanie faulu na 30. czy 40. metrze i wrzuta na Maguire’a, to po prostu nie pasujesz do grona z takimi zespołami jak Włosi, Duńczycy czy Hiszpanie. Tak, w meczu z Niemcami to mogło imponować, sprytny fortel Southgate’a na ogranie potężnego rywala. Ale wczoraj? Gdy po drugiej stronie grali piłkarze Sampdorii, Nicei, potem nawet zespołu, który ubiegły sezon zagrał w Championship?

Ale okej, niech będzie. Anglicy potem zaatakowali mocniej, intensywniej. Jednak nawet po tym świetnym momencie, gdy na przestrzeni kilkudziesięciu sekund stworzyli dwie setki – zakończyło się jakimś kuriozalnym padolino Sterlinga, który liczył chyba, że jeśli Kjaer wybije skutecznie piłkę, to przynajmniej arbiter zinterpretuje całe zdarzenie jako faul duńskiego stopera. To wyglądało absurdalnie, te ręce w górze, pad na murawę. Nie urodziłem się wczoraj, wiem, że tak grają wszyscy, dopiero co Immobile zaliczył cudowne ozdrowienie w meczu z Belgią, ale rety, w trakcie zdobywania bramki? W charakterze zabezpieczenia?!

No a potem nadeszło to drugie, głośniejsze padolino Sterlinga. Padolino Sterlinga, którego wydźwięk jeszcze podkręcił Gareth Southgate. Masz Duńczyków na widelcu, zepchnąłeś ich do obrony, do desperackiego wybijania piłki, byle dalej od własnej bramki. I Southgate w takim momencie zarzuca wędkę na Grealisha. Wprowadza kolejnego obrońcę, gdy tylko strzelił na 2:1 po karnym, którego właściwie być nie powinno. Chwilę później Pickford celebruje wybicie z piątki, jakby właśnie bronił dostępu do bramki Eibaru, który jakimś cudem trzyma 1:1 na Camp Nou albo Santiago Bernabeu. Ta gra na czas w końcówce, ta defensywna zmiana, wszystko oczywiście tuż po tym, gdy Dania została tak niesprawiedliwie potraktowana przez całą załogę sędziowską… Pragmatyzm, naturalnie. Pilnowanie wyniku, podporządkowanie się w stu procentach temu nadrzędnemu celowi. Ale kurczę, w tym nie było za grosz radości, za grosz piękna, w tym nie było niczego, czego szukamy w piłce nożnej.

Niczego, co pozwalałoby napisać: o, za taką Anglię chce się trzymać kciuki.

Zwłaszcza, że przecież stać ją było dzisiaj na wysokie zwycięstwo, właściwie jeszcze przed upływem 90 minut wydawało się, że Dania nie wytrzyma, że ten jej mur gdzieś pęknie. Ale nie, Anglicy zadowolili się wymęczonym 2:1 w kontrowersyjnych okolicznościach, zadowolili się zwycięstwem tak minimalnym, że brakowało tylko zmiany bramkarza w charakterze kradzieży cennych sekund.

Może gdyby trafiło na innego rywala, na inny przebieg meczu. Ale to była Dania, która rozpoczęła turniej od porażki z Finlandią w pamiętnych okolicznościach. Dania, która na ćwierćfinał została zagoniona gdzieś do Baku, po czym musiała zaiwaniać z powrotem do Londynu. I przede wszystkim – to była Dania, która w ogóle nie kalkulowała, od pierwszych chwil imprezy. Z Finlandią, nawet w tak ekstremalnych warunkach, gdy kilkadziesiąt minut wcześniej jeden z zawodników stoczył walkę o życie, dominowała na murawie. Na Belgów wyszła tak nakręcona, że do przerwy powinna prowadzić dwiema albo i trzema bramkami. Rosjanie zostali zdmuchnięci. Walijczycy zostali zdmuchnięci. Dzisiaj długimi momentami nawet Anglicy nie wiedzieli co się dzieje, choć przecież Duńczycy już w końcówce meczu z Czechami ewidentnie jechali na oparach.

Im dalej w ten mecz, a już na pewno im dalej w drugą odsłonę dogrywki, tym trudniej było uniknąć tego najbardziej banalnego odczytu: oto walczy dobro ze złem. Radość z kunktatorstwem, piłkarze zamęczeni psychicznie i fizycznie, kontra zadbane tłuste koty, którym na turnieju brakowało jedynie ptasiego mleczka i przywileju gry z Ukrainą u siebie. Ludzie, którzy chcą grać w piłkę, a po drugiej Jordan Pickford, który chciałby ją przytulać przez następne dwanaście minut. Prawda nigdy nie jest tak prosta, zawsze jest złożona, uproszczenia wyłącznie szkodzą. Wszak końcówka podstawowego czasu to wybijanka ze strony Duńczyków, którzy też pewnie by nie pogardzili przeciągnięciem wybicia czy skurczem u któregoś z napastników.

Ale o ile z wyrównującego gola się po prostu ucieszyłem, bo trzymałem kciuki, by ten mecz trwał jak najdłużej, o tyle po końcowym gwizdku czułem już wyłącznie obrzydzenie. Identyczne jak wówczas, gdy po ręce Henry’ego Irlandia ominęła mundial 2010. To zresztą dość podobne sytuacje – tam też ostatecznie pojechała na turniej drużyna lepsza. Pewnie i bez oszustwa udałoby się im coś wcisnąć. Pewnie to rywale bardzo długo nie byli zainteresowani grą, ale przetrwaniem do karnych. Ale niesmak i tak pozostał. Trochę jak pojedynek bokserski, gdy 20 kilogramów lżejszy szczypior i tak chwieje się na nogach pod gradobiciem ciosów, ale pada akurat po uderzeniu poniżej pasa. Trochę jak wyścig profesjonalnego lekkoatlety z amatorem triathlonu, gdzie i tak ten pierwszy, z gigantyczną przewagą, zaczyna nagle biec na skróty.

Najlepsze zresztą i tak są teraz wypowiedzi Trapattoniego z 2009 roku, Włoch był wówczas selekcjonerem Irlandii. – Zatrzymujemy grę na 30 sekund i wyjaśniamy sytuację… Jestem pewny, że w przyszłości coś zostanie z tym zrobione. 

Zostało, panie Giovanni, oj, zostało.

Anglicy, jeszcze dla pewności, że faktycznie zniechęcili już prawie cały świat, swoje ciągną dalej w wywiadach, tekstach, na Twitterze. Sterling mówi, że stuprocentowa jedenastka. Gary Lineker, który podczas tego turnieju był w stanie usprawiedliwić właściwie każdego faulującego na imprezie (np. Danielsona w meczu Szwecja – Ukraina), teraz zupełnie omija temat, w dodatku gratulując znakomitej postawy Sterlingowi.

Ja to wszystko rozumiem. Nie raz i nie dwa byłem po tej stronie, gdy to „moi” próbowali zabić mecz, chwytali się najtańszych sztuczek, korzystali z sędziowskiej nieudolności, cieszyli się, pomimo wygrywania w kontrowersyjnych, by nie napisać: skandalicznych okolicznościach. Nie mam szczególnych pretensji do Anglików, zachowałbym się na ich miejscu tak samo. Natomiast nie mam wątpliwości, że gładko, na własne życzenie, od początku do końca wbili się w rolę czarnych charakterów tej imprezy. To będzie dość imponujące starcie – gdy pół Europy będzie trzymało kciuki, by cwaniaczków i symulantów skarcili akurat Włosi, od lat słynący z podobnych zagrywek.

No ale karty już zostały rozdane, „źli” wybrani przez tzw. opinię publiczną, poszły konie po betonie. Teraz zostaje trzymać kciuki, by ten piękny, fenomenalny, fantastyczny turniej zakończył się jedną z najbardziej efektownych kwestii z kultowego filmu Wielki Szu.

Fot. Newspix

Fuksiarz.pl - Zakłady bukmacherskie
17.09.2021

Obstawiaj Premier League w Fuksiarz.pl i zgarnij freebet!

Siemanko premierligowe świry. Przed nami piąta kolejka ligi angielskiej, więc siadamy w fotelach i wiadomo co dalej. A skoro już ligowa piłka na Wyspach Brytyjskich wraca do gry, warto rzucić okiem na promocję Fuksiarz.pl. Ten legalny polski bukmacher w najbliższy weekend rozdaje freebety za obstawianie meczów Premier League. Sprawa jest prosta – Fuksiarz.pl – da […]
17.09.2021
Uncategorized
20.08.2021

Taśma miesiąca – trzynaście zdarzeń i 2,5 tysiąca w kieszeni

Dzisiaj w „Weszło Fuksem” polecamy wam spektakularne tasiemki. Trafić pięć zdarzeń na kuponie – cóż, to już jest satysfakcja. O jakichś mocnych treblach nawet nie mówimy, bo to klasyka weekendu. Ale trafić TRZYNAŚCIE (!) zdarzeń na kuponie… Ukłony po sam pas. Jak co tydzień zapraszamy was na przegląd najciekawszych trafionych kuponów w Fuksiarzu z zeszłego […]
20.08.2021
#WeszłoFuksem
11.08.2021

Osiem tysięcy w kieszeni na połączeniu portugalsko-francusko-polskim

Coraz częściej przy robieniu cyklu „Weszło Fuksem” wychodzi z nas klasyczny janusz. Czujemy wręcz, jak rośnie nam nos, czerwienieją poliki i z jakąś taką większą estymą zerkamy na białe podkoszulki… Trudno nie zazdrościć ludziom, którzy trafiają takie kupony. A co dzisiaj mamy w „Weszło Fuksem”? Ostatnie niedobitki z Igrzysk w Tokio, sporo trafionych meczów tenisowych, […]
11.08.2021
#WeszłoFuksem
30.07.2021

Tona szczęścia w ESA, ekspert z Tokio i badminton na wagę trzech stówek

Łączny kurs 18.88 na treblu z Ekstraklasy. 7/7 z Igrzysk Olimpijskich w Tokio. Zwycięstwo Legii zagrane za tysiaka. Trebel na live z igrzysk. Taki sympatyczny zestaw kuponów mamy dla was w naszym cyklu #WeszłoFuksem. Co tydzień wybieramy najciekawsze kupony z Fuksiarza, żeby uplastycznić i unaocznić wam, że komuś naprawdę wchodzą te szalone kupony! Różnie układał […]
30.07.2021
Weszło
21.07.2021

Podolski zostanie królem strzelców albo zaliczy bramkę sezonu?

Lukas Podolski trafił do Górnika Zabrze i jest to oczywiście piękna historia, tak wyczekiwany powrót do domu, natomiast dalej też musi być coś dopisane. Już na boisku. Nie wystarczy, że Podolski się uśmiechnie i sprzeda parę ładnych zdań. Potrzebne są też bramki, asysty, wpływ na zespół. Wszyscy się zastanawiamy – jak to z Podolskim w […]
21.07.2021
#WeszłoFuksem
14.07.2021

Euro, Copa America, tenis i UFC – czyli jak obłowić się w Fuksiarzu

Euro za pasem, zatem codzienne typowanko też za nami. No chyba, że ktoś lubi typować hokeja w poniedziałek, we wtorek i środę Ligę Mistrzów, w czwartek Ligę Europy, a w weekend Ekstraklasę i między to wplata siatkówkę. Tak czy siak – czas podsumować wasze najlepsze kupony w cyklu „Weszło Fuksem”. Co mamy dzisiaj? UFC, Euro, […]
14.07.2021
Brama dnia
21.09.2021

Pojedynek bocznych obrońców | BRAMA DNIA

We wczorajszej „Bramie dnia” głosowanie było bardzo wyrównane, ostatecznie zatriumfował w nim Roy Makaay. Dzisiaj też spodziewamy się twardej walki. Do boje staje dwóch bocznych defensorów – Gianluca Zambrotta oraz Leighton Baines. GIANLUCA ZAMBROTTA VS LAZIO (21.09.2008) Gianluca Zambrotta swoją bogatą karierę kończył w barwach Milanu. Zdobył dla ekipy Rossonerich tylko dwa gole, zresztą nigdy […]
21.09.2021
Prasówka
21.09.2021

„Lech jest głównym faworytem do tytułu. Jeśli przegra, to sam ze sobą”

W tym tygodniu piłkarski świat się nie zatrzymuje. Liga się skończyła, więc zaczynamy Puchar Polski. Z tej okazji w prasie podsumowania i zapowiedzi. W „Przeglądzie Sportowym” Kamil Kosowski zachwyca się Lechem Poznań. – Trzeba sobie jasno powiedzieć, że Lech to w tej chwili główny kandydat do zdobycia tytułu. Przy napiętym terminarzu Legii, która gra w Lidze […]
21.09.2021
Weszło
20.09.2021

Termalica powinna mieć karnego, a Papeau należała się czerwona kartka

Ledwie odetchnęliśmy po sędziowskich emocjach z poprzedniej kolejki, a tu już trzeba siadać do analizy kolejnej serii gier. Taki nasz przykry los. Czy tym razem było sporo kontrowersji? Niezbyt wiele. Ale musimy zweryfikować dwa błędy sędziowskie. Zaczynamy jednak od sytuacji, której nie korygujemy w naszej „Niewydrukowanej Tabeli”. Mecz Lecha z Wisłą, obrońca gości dostaje piłką […]
20.09.2021
Brama dnia
20.09.2021

Snajper Makaay czy bombardier Lampard? | BRAMA DNIA

Czas na kolejny odcinek „Bramy dnia”. Dzisiaj cofamy się do 20 września 2003 roku, gdy londyńska Chelsea rozbiła Wolverhampton, a Bayern zremisował u siebie z Bayerem. Kto popisał się piękniejszym golem – Frank Lampard czy Roy Makaay? Do głosowania jak zawsze zapraszamy wraz z Gatigo. FRANK LAMPARD VS WOLVES (20.09.2003) Tak bawiła się Chelsea w […]
20.09.2021
Na zapleczu
20.09.2021

Skra nie może grać ani trenować w Częstochowie, miasto nie pomaga

Kielce, Łódź, Rzeszów, Legnica, Bielsko-Biała, Sosnowiec, Głogów, Gdynia. To nie trasa nowej odsłony kolarskiego wyścigu w stylu Tour de Pologne, tylko trasa Skry Częstochowa, która walczy o ligowe punkty w całym kraju. W całym kraju tylko nie u siebie, bo pod Jasną Górą beniaminek nie zagrał ani razu i prędko się to nie zmieni. Całkiem […]
20.09.2021
Felietony i blogi
20.09.2021

Gole w USA, Francji i Japonii, asysty we Włoszech i Rosji. Świetny weekend Polaków | STRANIERI

O takie weekendy z Polakami w ligach zagranicznych nic nie robiliśmy. Za nami chyba najlepszy weekend biało-czerwonych od początku sezonu. Sporo bramek od Stanów Zjednoczonych przez Niemcy po Japonię. Do tego parę asyst, dużo dobrych występów bramkarzy i po prostu pozytywnych akcentów związanych z naszymi zawodnikami. Łapcie świeżutki przegląd stranierich. Trochę przyszło nam na to poczekać, […]
20.09.2021
Weszło
21.09.2021

Jaga w defensywie? Kabaret. I to taki marnej jakości

Sezon ledwie się na dobre zaczął, a Jagiellonia ma już na koncie trzy spotkania, w których przyjęła od rywali trzy bramki. Udało się to Górnikowi Zabrze jeszcze w sierpniu. A na przestrzeni tygodnia białostoczanie przyjęli trójkę od Wisły Płock i Lechii Gdańsk. Dzisiaj Jaga gładko dostała w trąbę u siebie i pożegnała się z Pucharem […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Gdzie Szymański? Czemu Płacheta? – powołania Sousy | Smykałka #19

21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Kamil Grosicki i stolica. Związek, który nie mógł przetrwać

W pierwszej części historii Kamila Grosickiego zajrzeliśmy do Szczecina, który był domem dla dwóch zespołów Pogoni. Gdy Dariusz Adamczuk z kumplami i kibicami budowali od zera projekt „Pogoń Nowa”, jeden z najzdolniejszych wychowanków w historii Portowców debiutował pośród brazylijskiej kolonii Antoniego Ptaka. Dziś opisujemy kolejny etap jego wędrówki. Z rodzinnego Szczecina Grosicki wyjechał do Legii […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Stadion Radomiaka z trzema, a nie dwiema trybunami? Jest taki plan

Co jakiś czas zaglądamy do Radomia, a konkretniej – na budowę nowego stadionu w tym mieście. Inwestycja, która może posłużyć za scenariusz do sequelu „Niekończącej się opowieści” powoli idzie do przodu. W ostatnich tygodniach można usłyszeć optymistyczne prognozy, a z naszych ustaleń wynika, że miasto chciałoby, żeby w pierwszym etapie budowy powstał obiekt z trzema, […]
21.09.2021
Skoki
21.09.2021

Gregor Schlierenzauer zakończył karierę!

Jego dorobkiem medalowym można by obdzielić kilku zawodników. Gdy wchodził do Pucharu Świata, był fenomenem, z miejsca gotowym rywalizować o najwyższe cele. I choć kilku ostatecznie nie zrealizował, to i tak przeszedł do historii jako legenda skoków narciarskich. Legenda, którą w pewnym momencie wyhamowały kontuzje i wypalenie. Od dobrych kilku lat Gregor Schlierenzauer był już […]
21.09.2021
Piłka nożna
21.09.2021

Puszcza bije Lechię, Arka w finale… Największe sensacje poprzedniego Pucharu Polski

KSZO wyrzucające za burtę Wisłę Kraków. Puszcza podpalająca stołek pod tyłkiem Piotra Stokowca. Arka sprawiająca psikusa Piastowi. Chojniczanka eliminująca Zagłębie Lubin. Jakie były największe sensacje poprzedniej edycji Pucharu Polski? Powspominajmy. 1/32 finału Pucharu Polski 2020/21 Na początkowym etapie rozgrywek niespodzianek nie było zbyt wiele, ale kilka się trafiło. Jedną z nich niewątpliwie był triumf, jaki […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Kamil Grosicki i stolica. Związek, który nie mógł przetrwać

W pierwszej części historii Kamila Grosickiego zajrzeliśmy do Szczecina, który był domem dla dwóch zespołów Pogoni. Gdy Dariusz Adamczuk z kumplami i kibicami budowali od zera projekt „Pogoń Nowa”, jeden z najzdolniejszych wychowanków w historii Portowców debiutował pośród brazylijskiej kolonii Antoniego Ptaka. Dziś opisujemy kolejny etap jego wędrówki. Z rodzinnego Szczecina Grosicki wyjechał do Legii […]
21.09.2021
Weszło
18.09.2021

Stan Futbolu już od 10.00!

Sporo się działo w polskiej i zagranicznej piłce, zaskakujące wyniki w Ekstraklasie, udany występ Legii Warszawa w Lidze Europy – jest o czym gadać w ten piekny sobotni poranek. Na program omawiająćy bieżące zdarzenia zaprasza dzisiaj Adam Kotleszka i jego goście: Wojciech Kowalczyk z Weszło, Adam Gołaszewski z Piłki Nożnej oraz Maciej Łuczak oraz Jan […]
18.09.2021
Felietony i blogi
15.09.2021

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Im dłużej patrzę na obecne wyczyny Legii Warszawa – a właśnie trwa przerwa w retransmisji meczu ze Spartakiem Moskwa – tym bardziej wydaje mi się, że przez te wszystkie lata byliśmy o krok od normalności. Bo że nie było normalnie – to jest chyba jasne dla wszystkich. Nie może być tak, że Lech bije rekordy […]
15.09.2021
Weszło
14.09.2021

Kamil Grosicki, czyli polski Brazylijczyk w szalonej Pogoni

Wszyscy wiemy, że Kamil Grosicki w Szczecinie przyszedł na świat. Wszyscy wiemy, że od dziecka był kibicem tego klubu, że zawsze podkreślał swoje więzy z Portowcami, że obiecywał zakończenie kariery w swoim rodzinnym klubie i że danego słowa dotrzymał. Ale już jego pierwsza przygoda z Ekstraklasą w barwach Pogoni to tak zamierzchła prehistoria, że właściwie […]
14.09.2021
Weszło
08.09.2021

LIVE: Mamy remis z Anglią!

Spojrzeliśmy na skład Anglików. Przeżegnaliśmy się. Spojrzeliśmy na skład Polaków. Pomodliliśmy się. Z takim przygotowaniem można zasiąść przed telewizorem i oddać się w pełni uciechom dla ducha, które zaoferują nam dzisiaj najlepsi piłkarscy synowie dwóch narodów. Tego odrobinę mocniejszego, ze Sterlingiem, Kanem, Maguirem czy Walkerem, oraz tego odrobinę słabszego, z Dawidowiczem, Puchaczem i Krychowiakiem. Ale […]
08.09.2021
Felietony i blogi
08.09.2021

Jak co środę… JAKUB OLKIEWICZ

Nie znałem tej historii, a przede wszystkim nie znałem odbioru tej historii w samej Anglii. Jest rok 1989. Polska już piłkarsko zjeżdża z najważniejszych scen, szybko wychodzi na jaw, że ta sztafeta pokoleń, która pozwoliła sukces 1974 roku powtórzyć też w 1982, została w jakiś sposób przerwana. Nie będzie nowego Deyny, ani Bońka, nie będzie […]
08.09.2021
Liczba komentarzy: 86
Subscribe
Powiadom o
guest
86 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Adrian
Adrian
2 miesięcy temu

Nie generalizuje ludzi w życiu ale wczoraj Angole jak nikt inny na tym Euro mnie jeszcze nie wkurwił. Tłuste puste hamburgerowe mordy już machali rękami oraz robili swoje głupie miny na trybunach jak i na boisku i związku z prowadzeniem Danii. Nagle gol i wielkie święto. I ta jeszcze ich poprawność polityczna.

W Warszawie tylko Polonia
W Warszawie tylko Polonia
2 miesięcy temu
Reply to  Adrian

Angole To najbrzydsza nacja świata tłuste mordy część z nich z rudymi piegami na gębie i rudymi włosami. Wczoraj na tych trybunach pełno takich delikwentów

Qwerty
Qwerty
2 miesięcy temu
Reply to  Adrian

Co Ty pierdzielisz człowieku o jakiejś poprawności politycznej, nawet nie wiesz z czym to się je.

nxcvnggggag
nxcvnggggag
2 miesięcy temu
Reply to  Adrian

https://polskieako.blogspot.com/ – Trafili wczoraj kurs 1297!!! i skana maja na blogu ! maja kurs 1228 dostepny! polecam bo trafilem dzieki nim az 30 tys!

AmberMozart
AmberMozart
2 miesięcy temu
Reply to  Adrian

co innego kibice jakiejkolwiek innej repry, którzy na przekur cieszą sie gdy przegrywają, a smucą kiedy strzelają

Celestyn
Celestyn (@celestyn)
2 miesięcy temu

UEFA wiedziała co robi, ustalając siedem lat temu, że półfinały i finał zostaną rozegrane na Wembley. Dzięki temu wszystkie portale od piłeczki mogą teraz napierdalać, że Anglikom ustawiono stadion. Oczywiście to że Anglia wygrała grupę też nie ma znaczenia, bo jakby pierwsza nie była, to również zaliczyłaby podróże.

Miltiadis
Miltiadis
2 miesięcy temu
Reply to  Celestyn

A mecze grupowe gdzie przyszło im rozgrywać? Pytam z ciekawości

Celestyn
Celestyn (@celestyn)
2 miesięcy temu
Reply to  Miltiadis

A gdzie grali Włosi, Duńczycy, Rosjanie, Holendrzy, Szkoci, Hiszpanie, Węgrzy i Niemcy? Po kolei 3/3, 3/3, 2/3, 3/3, 2/3, 3/3, 2/3 i 3/3 u siebie. Nie słyszałem, żeby ktoś się do Rosjan o to przypierdalał.

Celestyn
Celestyn (@celestyn)
2 miesięcy temu
Reply to  Celestyn

Jebło się Angolom z 1/8, ale trzeba było wygrać grupę.

Miltiadis
Miltiadis
2 miesięcy temu
Reply to  Celestyn

Nie można odmówić logiki Twoim wnioskom ale chyba sam widzisz jaki niesmak to budzi w kontekście wczorajszego meczu

Celestyn
Celestyn (@celestyn)
2 miesięcy temu
Reply to  Miltiadis

Oczywiście że budzi niesmak, też mi nie w sos, że Anglia wygrała, no ale kurwa spodziewam się czegoś więcej po Weszło niż wskoczenie do tego samego pociągu i bicia piany na popularnym hasełku, które zresztą ma chujowe pokrycie w rzeczywistości.

Miltiadis
Miltiadis
2 miesięcy temu
Reply to  Celestyn

Rzecz nie w tym, źe wygraĺa, tylko po jakiej sytuacji do tego doszĺo

kol. Zenon
kol. Zenon
2 miesięcy temu
Reply to  Miltiadis

ale zanim doszło do TEJ sytuacji, było jeszcze kilka innych wczesniej, do których doprowadzili już sami Angole swoją grą… to nie był jakiś mityczny plan, nikt nie ustawił wygranej przez nich grupy i kolejnych wyników. akurat zbiegło się to tutaj, trafili na uwielbianych Duńczyków i teraz nagle Anglicy źli, bo im sędzia puścił karnego i grali na Wembley. jakby tak patrzeć na sprawiedliwość to poprzedniego karnego im nie puścił. w ich wypadku to wynik robił styl, mieli Duńczyków jak chcieli, poza 15 min meczu to kiedy odpuszczali to Duńczycy atakowali, a kiedy chcieli Angole przyspieszyć to to robili i Schmeichel miał kłopoty. … tez kibicowałem Danii, przegrali po karnym którego raczej nie było, „no ale ludzie kochani” nie robie gówna z Anglików bo wygrali i dobrze wykorzystali okoliczności. … i nie wiem jakie rozdwojenie ma autor, bo cały czas podkresla „.. ja rozumiem Anglików, sam też bym tak robił.. ” a na końcu ich miesza z gównem

kibicownik
kibicownik
2 miesięcy temu
Reply to  kol. Zenon

nie ma znaczenia kto był lepszy piłkarsko, to nie usprawiedliwia takiego przekrętu w dobie VAR-u i kropka

Miltiadis
Miltiadis
2 miesięcy temu
Reply to  kol. Zenon

Przepraszam Cię bardzo ale od kiedy mecze wygrywa się niewykorzystanymi sytuacjami? Jakich obrazów byś tu nie malował Anglicy awansowali wczoraj po niesłusznej decyzji arbitra. Kropka.

kol. Zenon
kol. Zenon
2 miesięcy temu
Reply to  Miltiadis

ok. kropka 🙂 nawiasem mówiąc niezly koniec dyskusji…. mecze to całokształt. z tego całokształtu Anglicy byli wczoraj lepsi, w przekroju całego turnieju też całkiem nieźli, a przecież gadamy tutaj od początku o jakiejś sprawiedliwości. i Ty pisałeś „Rzecz nie w tym, źe wygraĺa, tylko po jakiej sytuacji…” .. Anglicy wykorzystali wczoraj to co mogli.

Miltiadis
Miltiadis
2 miesięcy temu
Reply to  kol. Zenon

Anglicy skorzystali z gównianego poziomu sędxiowania i kluczowej sytuacji odgwizdanej na ich korzyść. Naprawdę chcesz, bym wymieniał mecze wygrane przez drużyny, które stworzyły sobie mniej sytuacji bramkowych a były skuteczniejsze od przeciwnika?

kol. Zenon
kol. Zenon
2 miesięcy temu
Reply to  Miltiadis

Nie zgadzam się z Tobą, Anglicy skorzystali wczoraj jeden raz z gównianego sędziowania.. gówniane sędziowanie jest w piłce od zawsze, jest jego naturalną i nierozerwalną częścią i jak do tej pory nie wymyślono niczego co w 100% eliminowałoby błędy sędziowskie (nie drukowanie, błędy po prostu)… nie odwracaj kota ogonem, Anglicy byli wczoraj lepsi i nie wygrali fartem, a od 70 minuty Duńczycy czekali już tylko na karne. Oni są fajni sympatyczni i bardzo waleczni, ale wczoraj byli gorsi.

Miltiadis
Miltiadis
2 miesięcy temu
Reply to  kol. Zenon

Ależ drogi kolego, tu ani o sympatię nie iidzie, ni też o noty za fajny styl (cały czas piszesz ładniez składnie, ale przy tym naokoło) tylko o to co w sieci trzepocze. O ile się nie mylę, do siatki wpadły 2 piłki, po jednej u każdego, i jeden angielski zbuk. Możesz stworzyć piękne dzieło spisane heksametrem na każdy temat ale jeśli nie tkniesz samej ecencji owego, będzie ono piekne ale warte tyle co pierścionek z diamentem dla spragnionego na pustyni

Miltiadis
Miltiadis
2 miesięcy temu
Reply to  kol. Zenon

Czyli co, gdy będą grały dwie drużyny, jedna będzie wyraźnie przeważać, druga przez pół godziny wyłącznie będzie się bronić a na tablicy widnieć będzie remis to sędzia będzie miał prawo podyktować jedenastkę z dupy dla tych ładniejszych? To może w ogóle zlikwidujmy remisy a zwycięstwo przyznawajmy tym, którzy oddadzą więcej strzałów albo będą mieli większe posiadanie piłki?

kol. Zenon
kol. Zenon
2 miesięcy temu
Reply to  Miltiadis

:)… nie rozumiemy się. w mojej ocenie Anglia grała lepiej, ładniej i sprawniej. w uczciwej ocenie meczu – powtórze, że w mojej ocenie – Anglia zwyczajnie zasłużyła na wygraną. pechowo, że akurat trafiło na wydumany karny. fakt ostateczny jest taki, że strzelili więcej bramek i zagrają w finale, moim zdaniem słusznie, Waszym – nie.. stąd nasze rozbieżności.

Miltiadis
Miltiadis
2 miesięcy temu
Reply to  kol. Zenon

Fakt faktem. Zdajesz sobie sprawę, mam nadzieję, że w erze ustawiania w naszej ekstraklasie, fakty również były faktami. Dla mnie określenie „ktoś na coś zasłużył”, zaczyna być stosowne w momencie, w którym w czystej grze i bez pomocy czynników zewnętrznych, osiąga zakładany cel. Innego typu oceny to wyłącznie subiektywne definiowanie rzeczywistości

kol. Zenon
kol. Zenon
2 miesięcy temu
Reply to  Miltiadis

subiektywne definiowanie rzeczywistości 🙂 … wszyscy to robimy cały czas. do konca zycia

Miltiadis
Miltiadis
2 miesięcy temu
Reply to  kol. Zenon

Tak, zgadza się. I w kontekście piłki nożnej, jako kibice robimy to również, mówiąc o tym, że któraś z drużyn gra ładniej a któraś tam powoduje tarcie zębów. Tyle, że nie to decyduje o tym, która z nich jest lepsza. I po to powstają prawa i zasady, by zbliżać się do obiektywizmu. I znów, w kontekście piłki, po to by wyłącznie wydarzenia boiskowe, gra dwóch deużyn, to ile zdobędą bramek, decydowało o tym, która awansuje dalej. Zatem, abstrahując od subiektywnych komentarzy, powiedz mi przyjacielu czy w meczu Anglia – Dania możemy obiektywnie uznać, że Anglicy wygrali uczciwie? Bez względu na ich, daj boże, dobre intencje

kol. Zenon
kol. Zenon
2 miesięcy temu
Reply to  Miltiadis

lekko zbaczamy z tematu. bo jednak uczciwie, a sprawiedliwie to nie jest to samo.. a od sprawiedliwości wyszliśmy z tego co pamietam. … w ocenie całego meczu – tak, Anglia wygrała sprawiedliwie. w ocenie tej jednej sytuacji, która doprowadziła do wygranej – zdania są podzielone jak widzisz… ale ok, zeby być uczciwym to karny uważam raczej wydumany. jednak będę się upierał: w mojej ocenie ta jedna sytuacja nie wypaczyła wyniku, wygrał lepszy.

Miltiadis
Miltiadis
2 miesięcy temu
Reply to  kol. Zenon

Widzę, że jesteś osobą inteligentną o ukonstytuowanych poglądach. Sądzę, że nie mamy możliwości osiągnięcia konsensusu. Co dla Ciebie jest odejściem od tematu dla mnie stanowi jego sedno. Dla mnie sprawiedliwie idzie ramię w ramię z uczciwie.
Niemniej wirtualna dyskusja bez użycia inwektyw i wybiegów ad personam to czysta przyjemność a i rzadkość, warta docenienia. Pozdrawiam Cię serdecxnie i życzę spokojnego weekendu

kol. Zenon
kol. Zenon
2 miesięcy temu
Reply to  Miltiadis

trzeba by może wobec tego zdefiniować sprawiedliwość i uczciwość? uczciwość chyba wiemy. ale sprawiedliwość czasem – może nawet częściej niż się wydaje – zdarza się, że nadchodzi w niespodziewanym momencie i po sytuacji nie do końca uczciwej, są dziesiątki filmików z tytułem „KARMA WRACA”, sam też może niejeden raz miałeś taką sytuację, ja miałem w każdym bądź razie. dlatego uważam, że uczciwy i sprawiedliwy to nie zawsze idzie w parze, chociaż chyba powinno … i dawno z nikim nie wymieniłem tylu zdań bez przeklinania… to nowe doświadczenie… tez życze miłego weekendu :). pozdr.

Miltiadis
Miltiadis
2 miesięcy temu
Reply to  Miltiadis

Z resztą mam przeczucie, że gdyby doszło do karnych Duńczycy zeobiliby to samo co w Geteborgu w 1992 z Holendrami

Martinez
Martinez
2 miesięcy temu
Reply to  Miltiadis

Nie. Awansowali bo wygrali 2:1.
Ostateczne decyzje arbitra co do karnego/bramki są niepodważalne i tym samym uznane za słuszne. Kropka

kibicownik
kibicownik
2 miesięcy temu
Reply to  Celestyn

co by nie gadać, to wczoraj był mega przekręt i nie ma tu znaczenia że Dania grała w piłkę tylko 30 minut. Koniec pierdolenia!

AmberMozart
AmberMozart
2 miesięcy temu
Reply to  Celestyn

i Holandia i Włochy też wygrały grupę a jednek kolejne mecze musieli grać gdzie indziej. Włochy po fazie grupowej ani razu nie zaglały u siebie. Czy ktoś sie czepia, ze Anglia grała u siebie w grupie? No nie, w każdej był taki zespół. I tylko jakoś dziwnym trafem Anglicy jako jedyni grali u siebie także w fazie pucharowej. PS. Niemcy i Hiszpania, gdyby zajęli pierwsze meijsca, tez by nie grali u siebie. Niemcy mieliby kolejno Bukareszt i Sankt Petersburg a Hiszpania Grasgow i Rzym.Twój argument jest chuja wart

Marty
Marty
2 miesięcy temu
Reply to  Celestyn

Anglicy jako jedyni grali u siebie po wyjściu z grupy 1/8 finału, następnie 1/2 i finał. Tak gwoli ścisłości.

Marek0712
Marek0712
2 miesięcy temu
Reply to  Celestyn

Terminarz wszyscy znali od dłuższego czasu więc każdy zespół mając w perspektywie półfinał i finał w swoim kraju grałby tak jak oni. Jednak ilość komentarzy w tym temacie, pokazuje że euro grane w tylu krajach jest bez sensu. Byłoby organizowane w GB i nikt by się nie czepiał. Jednocześnie żeby nie było, że napisałem tak bo kibicuje Anglii, bo po tym padolino Sterlinga życzę im aby karma wróciła w postaci porażki w finale.

Celestyn
Celestyn (@celestyn)
2 miesięcy temu
Reply to  Marek0712

Był chyba nawet luźny pomysł albo sugestia, żeby całe Euro zrobić w Londynie. To by dopiero było 🙂

panie.co.pan
panie.co.pan
2 miesięcy temu
Reply to  Marek0712

Nikt by się nie czepiał, bo inni też by siedzieli na miejscu, w UK, a nie latali od Sasa do Lasa po całej Europie i nie tylko.

Luas
Luas
2 miesięcy temu
Reply to  Celestyn

No i wszyscy, którzy grali dużo u siebie dotarli daleko. W dodatku to już drugi turniej z rzędu, gdy Anglia jedzie na picu bo ma śmieszną drabinkę. Z grupy jaką miała Francja by nie wyszli, a i wątpię aby pokonali któraś z topowych drużyn jak Belgia. Moim zdaniem za dużo meczów na Wembley. Oba półfinały i finał, a w dodatku jeszcze 1/8, no i te magiczne zniknięcie obostrzeń z pustego stadionu na full w dwa tygodnie.

Martinez
Martinez
2 miesięcy temu
Reply to  Luas

Ta mega zajebiście silna grupa okazała się w konfrontacji z innymi słabiutka.
3 mecze 3 porażki. W tym Niemcy z Anglią.
Więc nic nie przemawia za twoją tezą, a wiele rzeczy wskazuje na jej fałsz.

Jazda z wyspami
Jazda z wyspami
2 miesięcy temu
Reply to  Celestyn

Kibice Angielscy strzelali laserem w oczy bramkarza przy karnym https://youtu.be/LOB0ANEWI2E

Miltiadis
Miltiadis
2 miesięcy temu

Dosłownie, czarny charakter. Panie Jakubie, żeby to się sprawą sądową nie skończyło ;))

Cocker Spaniel
Cocker Spaniel
2 miesięcy temu

Rasizm!!!

Siemek79
Siemek79
2 miesięcy temu
Reply to  Cocker Spaniel

Polacy rasiści, każdy to powie i nikt tu nie lubić czarny człowiek 😉

Klint Wschodnilas
Klint Wschodnilas
2 miesięcy temu

Byłem za wprowadzeniem varu, ale widzę, że po prostu ,,wałki” stały się bardziej bezczelne.
Mogliby powtórzyć ten mecz, to byłby precedens. Szkoda mi Duńczyków, fajnie byłoby popatrzeć na ,,biało-czerwonych” w finale, jeszcze z Włochami! 😉

Zaba
Zaba
2 miesięcy temu

To wszystko prawda, ale dlaczego nagle wszyscy zapomnieli ze w drugiej polowie Anglicy nie dostali ewidentnego karnego na HK? Decyzja rownie kontrowersyjna jak ta w dogrywce. Przeciez gdyby mieli 2:1 w drugiej polowie Dunczycy juz by nic nie szarpmeli bo byli bez sil. W 3ech czytankach o tym meczu nikt nie wspomina o tym karnym z drugiej polowy, bo nie pasuje do stawianej tezy. Tak Anglicy grali slabo, sedzia byl beznadziejny a UEFA wypaczyla turniej dajac Anglikom grac tylko w domu, ale trzymajmy sie kurna faktow.

Rozsądny
Rozsądny
2 miesięcy temu
Reply to  Zaba

Widziałeś faul Kane na Duńczyku PRZED faulem na Angolu? Czy znasz się na piłce jak pies na gwiazdach?

Arthur Antunes Coimbra
Arthur Antunes Coimbra
2 miesięcy temu
Reply to  Zaba

Jaki karny na HK? Przecież Duńczyk dziubnął piłkę a HK wpadł w niego i się wyłożył. Niepotrzebnie był odgwizdany wolny, ten drukarz z Holandii mógł to puścić.

Łukasz
Łukasz
2 miesięcy temu

Ziom, zobacz sobie na spokojnie powtórkę tej sytuacji z kamery od nad bramką. Duńczyk nie dotknął wtedy piłki, tylko Kane ją dziubnął i wleciał w wystawione nogi Duńczyka. Jakby nie patrzeć karny.

dyneck
dyneck
2 miesięcy temu
Reply to  Łukasz

Tam był faul wcześniej: Kane kopnął w stopę wybijającego mu piłkę Poulsena i w sumie sędzia to pokazał tylko z lekkim opóźnieniem

kacu
kacu
2 miesięcy temu
Reply to  Łukasz

a od kiedy to trzeba schodzic z drogi napastnikom?i jakie ma tu znaczenie,ze nie dotknal piłki jak wyprzedzil kane’a o mile,wygral pozycje,byl przed nim i blokowal pilke-to raczej kane faulowal bo jak napisales „wlecial w dunczyka”

pep
pep
2 miesięcy temu
Reply to  Zaba

Tylko, że moment wcześniej Kane odbierając piłkę faulował…

kibicownik
kibicownik
2 miesięcy temu
Reply to  Zaba

ewidentny woplny dla Duńczyków po faulu HK

Łukasz
Łukasz
2 miesięcy temu
Reply to  kibicownik

To jest już kwestia interpretacji. Ale dywagując od tego to Sedzia to puścił a potem sprawdzał karny (bo VAR nie moze sobie ot tak sprawdzić co było chwile temu chyba ze padła bramka, w tej sytuacji było info ze sprawdzamy karnego) i to był błąd ze karnego nie gwizdnął bo skoro sprawdzał VAR karny to faul w tym miejscu był.

Czy był faul na Paulsenie – dyskusyjne, ja bym to puścił ale rozumiem ze można było gwizdnąć jako faul

rema
rema
2 miesięcy temu
Reply to  Łukasz

A kto dal ci to info co sprawdzaja, realizator? czy sam sie pytales arbitra?

rema
rema
2 miesięcy temu
Reply to  Łukasz

A nie, Szpakowski moze dal ci info.

qdlaty81
qdlaty81
2 miesięcy temu
Reply to  Zaba

Dla mnie to tam nie bylo ewidentnego karnego. Dunczyk najpierw trafia w pilke. Nie bylo wslizgu ani niczego takiego. Kane potem kopie Dunczyka w łydkę faulujac go.
Jakby zagwizdali karnego to by sie moze wybronil, ale wg mnie zadna z sytuacji nie kwalifikowala sie na karnego

rema
rema
2 miesięcy temu
Reply to  qdlaty81

Ale tam chodzilo o wczesniejsza sytuacje, gdzie Anglik faulowal wybijajacego pilke Dunczyka.

Rozsądny
Rozsądny
2 miesięcy temu

To był wałek jakich mało. Podobny do tego gola Hursta. Jeśli ktoś miał jeszcze cień nadziei, że wprowadzenie VAR przywróci romantyzm w futbolu, to wczoraj kolejny raz został z tych marzeń odarty. Zatem nie pozostaje nic innego jak tylko Forza Italia w niedzielę. I mam nadzieję, że będzie to bardzo jednostronne spotkanie, bo jak będzie mecz na styku, to znowu mafia zadziała…

Imperator
Imperator
2 miesięcy temu

Anglia we wczorajszym meczu o niebo lepsza. Nie potrafię kibicować drużynie, która od 70 minuty meczu czeka na karne. A tacy byli wczoraj Duńczycy. W dogrywce przeprowadzili może jedną składną akcję.

Tak. Karnego nie było. W dobie VARu to skandal. Właśnie dlatego w finale będę kibicował Włochom. A pewnie trzymałbym kciuki za Anglię.

Aha. Co do tego Baku, to wszyscy już ocipieli. Dania pierwsze trzy mecze u siebie. 1/8 finału godzina drogi samolotem od Kopenhagi, bo w Amsterdamie (czyli tak jakby Polska przenosiła się z Krakowa do Gdańska). No i wreszcie Baku. W tym samym dniu Anglia grała w Rzymie. Pierdoły o tropikach w Baku, które miały wykończyć Duńczyków, za to w Rzymie to pewnie przymrozek był. No i dobra, z Baku leci się do Londynu trzy godziny dłużej niż z Rzymu. I te 3 godziny na przestrzeni 4 dni między meczami zabiły Duńczyków. No biedaki. A wspomnę jeszcze, że przed ćwierćfinałem Dania miała dwa dni odpoczynku więcej niż Anglia. O tym jednak nikt nie wspomni.

Łukasz
Łukasz
2 miesięcy temu
Reply to  Imperator

Obczaj sobie Stopklatkę z innego artykułu Weszło –> https://weszlo.com/2021/07/07/kontrowersje-w-polfinale-czy-anglii-nalezal-sie-karny

Kontakt ewidentnie był bo widać jak kolano Meahle trafia w łydkę Sterlinga.To że szukał karnego Sterling i trochę dołożył od siebie to oczywiste, ale też imo Duńczyk dał podstawy do podyktowania jedenastki.

rema
rema
2 miesięcy temu
Reply to  Łukasz

Obczaj se sam, ze za nim doszlo do kontaktu, to juz prawie lezy na boisku. Jak tego nie widzisz, ze specjalnie kladzie sie na rywala, zeby ten kontakt byl, to juz nic nie pomoze.

Sathariel
Sathariel (@sathariel)
2 miesięcy temu

Wyolbrzymianie. Tworzycie sztuczna narrację pod własną tezę. Pomijacie fakty które wam pod nią nie pasują: fakt że Anglikom potencjalnie należał się karny znacznie wcześniej, fakt że Duńczycy przy swojej bramce też kombinowali jak tu przepisy naciągnąć (ich piłkarze powinni stać metr od muru Anglików a znacznie bliżej się przesunęli żeby widok zasłonić), o wybiciu Pickforda już nie wspomnę – każdy jeden bramkarz robi to samo odkąd pamiętam. Przynajmniej Angole grając na czas podawali sobie piłkę a nie padali na glebę udając kontuzje co parę minut jak Włosi mają w zwyczaju.

Żeby nie było: od brexitu mam zero sympatii dla Angoli, wolałem Danie ale z tą walka dobra że złem o meczu piłki nożnej to przesadyzm.

Mietek
Mietek
2 miesięcy temu
Reply to  Sathariel

Zero sympatii dla Angoli to ja mam od II Wojny Światowej. Polecam genialną książkę „Obłęd ’44”, która wszystko wyjaśnia na faktach.

Kuba
Kuba
2 miesięcy temu

Angloków mało kto lubi i stąd ta gównoburza,niestety naród o dużych osiągnieciach ( słusznych czy nie to inna spraw,nic nie zmienia faktu,że im przypisywanych),niestety podły charakterek i absolutny brak kregosłupa mormalnego sprawia,że nie tylko Polacy ich nie lubią,to samo z Lewisem Hamiltonem nie ważne ile tytułow wygra i co zrobi i tak nie będzie w połowie taką legendą jak Michael Schumacher,co pokazuje,żeby być kimś w tym zepsutym świecie mimo wszystko w pierwszej kolejności trzeba być wielkim człowiekiem bo bez tego można być w czymś mega wybitnym,ale to nigdy nie będzie docenione.

Stary kibic
Stary kibic
2 miesięcy temu
Reply to  Kuba

Schumacher mimo, że legenda też ma kilka grzeszków wyścigowych na swoim koncie.

Kuba
Kuba
2 miesięcy temu
Reply to  Stary kibic

jesteś zapewne bystrym gościem ogarniętymi nawet jeśi sie bardzo F1 nie interesujesz to rozumiesz o co mi chodzi i można grać czasem brudno twardo,ale nie być tak zarozumiałym nieomylnym gościem na jakiego krełuje się Hamiltona przez Mercedesa i brytyjskie głównie media.

qdlaty81
qdlaty81
2 miesięcy temu
Reply to  Stary kibic

Ale Schumi nigdy nie był qrwą w odróżnieniu od Hamiltona

Imperator
Imperator
2 miesięcy temu

Aha. Żeby nie było, że podoba mi się gra Anglików. Jak na potencjał, którym dysponują poziom gry jest żenujący. Częste lagowanie na Kanea, szukanie stałych fragmentów jako jedynej recepty na gola, mega defensywne ustawienie. Southgate jest naprawdę słaby i tchórzliwy, chłop wygląda na ławce na spiętego i przytłoczonego odpowiedzialnością. W tej dysproporcji potencjału do stylu gry, może sobie przebić piątki z Santosem i Deschampsem. Ta sama półka.

Dzikie Bydle
Dzikie Bydle (@dzikie-bydle)
2 miesięcy temu

czekiści sprawdzają czy ktoś nie śpiewa antynazistowskiej piosenki,ale już tego kolesia co świecił laserem nie xd

Alfred_Jonathan_Kwak
Alfred_Jonathan_Kwak (@alfred_jonathan_kwak)
2 miesięcy temu

Brawa dla Anglikow. Dania poza paroma momentami w 1. polowie grala anty-futbol. Nikt o zdrowych zmyslach nie chcialby takiej druzyny w finale, bez przesady. Mnie Dania strasznie wkurwiala, na szczescie okazalo sie, jak mowi przyslowie, ze 'oliwa zawsze sprawiedliwa'.

Miltiadis
Miltiadis
2 miesięcy temu

Gdyby na tym polegała sprawiedliwość drużyny teoretycznie dużo słabsze na papierze nie miałyby żadnych argumentów w walce z faworytami, Grecja nie zdobyłaby mistrzostwa Europy w 2004, ba, nie wyszłaby pewnie z grupy. Piłka nożna to nie konkurs piękności, jeszcze nikt na szczęście nie wymyślił, by zastosować noty za styl, liczy się to, kto będzie skuteczniejszy.
A już z pewnością nie nazwałbym sprawiedliwością wyoaczanie wyniku meczu przez sędziego

Hanys
Hanys
2 miesięcy temu

No, no, no… odważnie Kuba pojechałeś z tym tytułem i zdjęciem.. nie boisz się, że zaraz się dosra jakaś kaja godek czy inny przygłup i zamkną wam „to wasze weszlo” ??? 😀 😀 😀

Bartek
Bartek
2 miesięcy temu

Mieszkam w UK I słuchać się już nie da tej przyśpiewki.W wypowiedziach bije od Nich buta I arogancja a Ja się śmieje w głębi bo uważnie oglądam każdy mecz na tym EURO i jeśli nie wydarzy się jakaś czerwień dla Włochów to będzie w niedziele płacz na wyspach 🙂

Bartek
Bartek
2 miesięcy temu

a z tytułem I zdjęciem rozjebałeś system 🙂 tylko,żeby ktoś tej panience screenów nie wysłał bo wieść niesie,że wrażliwa była

qdlaty81
qdlaty81
2 miesięcy temu

Żeby sędzia główny w polfinale dowolnego waznego turnieju i do tego w dogrywce zagwizdal takiego karnego i to bez samodzielnego podejscia do monitora… Farsa. Cala wina pojdzie na Gila, ktory zapewne tym ruchem wkupil sie glebiej w struktury U€FA.
Bardziej sie spierdolic tego dotychczas swietnego turnieju nie dalo.
Dunczycy podwójnie skreceni.

Bolcem
Bolcem
2 miesięcy temu

Gościu oni gwizdają na każdy hymn poza swoim, także polecam oglądnąć czasem mecz od początku. W artykule ogólnie nic odkrywczego.

rema
rema
2 miesięcy temu
Reply to  Bolcem

Tacy tolerancyjni.

CM711
CM711
2 miesięcy temu

Chuj w dupę skurwysynom brytyjskim i mafii z UEFA, cała Europa za Włochami ale i tak zostaną przekręceni. Czerwona kartka dla włoskiego obrońcy, znowu karny z dupy po padolino tego małego skurwysyna. W 1966 wygrali po wałku, teraz też wygrają po wałkach.

Kama
Kama
2 miesięcy temu

Brawo Anglia,zasłużenie dotarli do finału i ten finał wygrają.

FałszywyProfil
FałszywyProfil
2 miesięcy temu

„Czarny charater' w tytule w połączeniu ze zdjęciem akurat tego piłkarza… Lewacy was zniszczą

Lewacy
Lewacy
2 miesięcy temu

Rozpoczynamy niszczenie za 3..2..1..

mate
mate
2 miesięcy temu

It’s coming home
It’s coming home
It’s coming
Football’s coming home (we’ll go getting bad results)
It’s coming home
It’s coming home
It’s coming
Football’s coming home
It’s coming home
It’s coming home
It’s coming
Football’s coming home
It’s coming home
It’s coming home
It’s coming
Football’s coming home
Everyone seems to know the score
They’ve seen it all before
They just know
They’re so sure
That England’s gonna throw it away
Gonna blow it away
But I know they can play
'Cause I remember
Three Lions on a shirt
Jules Rimet still gleaming
Thirty years of hurt
Never stopped me dreaming
So many jokes, so many sneers
But all those oh-so-nears
Wear you down
Through the years
But I still see that tackle by Moore
And when Linekar scored
Bobby belting the ball
And Nobby Dancing…

Esaende
Esaende
2 miesięcy temu

Sracie się o tego karnego a jakby to Polsce gwiezdneli za faul na lewym to by było Ok wielka Dania jedna połowa grania w piłkę i huj z wami bóg z nami barany

rsz
rsz
2 miesięcy temu

Kombinacja tytułu ze zdjęciem zalatuje rasizmem.

Jaca
Jaca
2 miesięcy temu
Reply to  rsz

co?…..lewactwo zawsze przegrywa z logiką.

Karol Rolka
Karol Rolka
2 miesięcy temu

Ja, prawdę mówiąc, nie rozumiem tych lamentów i rozdzierania szat. Reprezentacja Anglii wczoraj była drużyną lepszą i wygrała mecz. Tak to wygląda, jak się ten mecz na chłodno obejrzało i tak to jaskrawie wynika ze statystyk. Czy chcielibyście, żeby Duńczycy wygrali, będąc drużyną, która grała w tym półfinale słabiej? O pechu, to mogą mówić Hiszpanie, którzy rozegrali najlepsze spotkanie w turnieju i właśnie wtedy odpadli. Chociaż moim zdaniem nie byli od Italii lepsi, a co najwyżej równie dobrzy. W dodatku sami też mogą mówić o szczęściu, bo dzięki nieogarniętemu sędziemu Brychowi, Busquets nie wyleciał z boiska, a powinien. Tutaj, dzięki nieogarniętemu sędziemu, Anglicy dostali karnego. Ale zwracam uwagę, że wcześniej, w 74 minucie tego karnego nie dostali, choć im sie należał. No tak, oczywiście, Kane też „szedł” na karnego, bo kopnął piłkę nie po to, aby kontynuować akcję bramkową, ale po to, żeby zdążyć jej dotknąć, zanim zostanie podcięty. I to mu się udało, ale sędzia wymyślił sobie jakiś faul na Poulsenie (żenada!) – faul wchodzącego, tj. prowadzącego piłkę zawodnika, to musi być coś mocnego i oczywistego, w przeciwnym razie sędziowie nie gwiżdżą. Zresztą ten też nie gwizdnął!. Zareagował dopiero, jak Kane już leżał na trawie i podyktował… rzut wolny dla Danii. Za co? I w takim razie, co sprawdzał VAR? Chętnie posłuchałbym zapisu jego rozmowy z ekipą varowców w tym momencie… Przy czym, to oczywiście są szczegóły. I wy też czepiacie się szczegółu – karnego wymuszonego przez Sterlinga. Dla jasności – nie lubię Anglików, z setek różnych powodów. Tej reprezentacji Anglii nie cierpię w sposób szczególny, choć może nie wszystkie przesłanki są racjonalne. Ale przede wszystkim – za to uparte, idiotyczne klękanie – sami wiecie. Trochę szanuję spośród nich jedynie Luka Shawa i Marcusa Rushforda – z różnych zresztą względów. A Duńczycy? Też za nimi nie przepadam i uważam, że po prostu na finał nie zasłużyli. Boiskowe rzemiosło i wyrobnictwo, bez cienia finezji. Historia z Ericksenem jest smutna i budujaca jednocześnie, ale to w sumie sprawa pozapiłkarska. Jeżeli wczoraj im (trochę) sprzyjałem, to głównie z tego powodu, żeby Włosi mieli łatwiej w finale. Potem zaś, w II połowie, życzyłem im przegranej w ciągu 90 min., bo wygrać nie mieli szans, więc po co mieli się męczyć w dogrywce? No, ale się nie udało i musieli sie męczyć i przeżywa tę całą beznadzieję. A Włochom kibicuję od pierwszego ich meczu w grupie, postawiłem na zwycięstwo Italii w całym Euro i szczerze im tego życzę. Mam nadzieję, że im sie uda. Na tym chamskim, bezczelnym, zadufanym w sobie, buraczanym Wembley to byłby wyczyn, który warto zobaczyć.

AmberMozart
AmberMozart
2 miesięcy temu

Byli forowani, ale nie przesadnie. ” – jeśli możliwość gry wszystkiego u siebie, w dodatku praktycznie bez kibiców rywali jest forowaniem nieprzesadnym, to kiedy by było przesadzone? Jakby UEFA, że Anglia każdy mecz zaczyna od prowadzenia 1:0? Albo jakby przeciwnicy musieli grać Kownackim w ataku?

zygmuncik
zygmuncik
2 miesięcy temu

Bardzo mi się podoba skrót leadu wyświetlający się na głównej pod zdjęciem Sterlinga:
A może po prostu potrzebowaliśmy czarnego”Szerokie pole do interpretacji…

Weszło
21.09.2021

Jaga w defensywie? Kabaret. I to taki marnej jakości

Sezon ledwie się na dobre zaczął, a Jagiellonia ma już na koncie trzy spotkania, w których przyjęła od rywali trzy bramki. Udało się to Górnikowi Zabrze jeszcze w sierpniu. A na przestrzeni tygodnia białostoczanie przyjęli trójkę od Wisły Płock i Lechii Gdańsk. Dzisiaj Jaga gładko dostała w trąbę u siebie i pożegnała się z Pucharem […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Węgry bez kibiców. Kara za mecz z Anglią

Mecz z reprezentacją Anglii i rasistowskie oskarżenia w tle? Brzmi znajomo. Ale tak, jak podczas meczu Polaków do żadnych incydentów nie doszło, a burza wokół Kamila Glika okazała się wyolbrzymioną do granic historią, tak węgierska federacja poniesie konkretne konsekwencje. Za co? Ano za to, że z trybun padały obraźliwe hasła względem angielskich piłkarzy, zwłaszcza w […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kontuzja Baszkirowa. Kilka tygodni przerwy

Złe wieści dla Zagłębia Lubin. Jewgienij Baszkirow doznał urazu. Klub komunikuje, że czeka go kilka tygodni przerwy. Jeszcze nie są znane szczegóły urazu Rosjanina, który dopiero przejdzie detaliczne badania. Wiadomo, że kontuzja dotyczy kolana. Baszkirow wystąpił w ostatnim meczu lubinian z Bruk-Betem, ale został zmieniony w przerwie. W tym sezonie czterokrotnie znalazł się w wyjściowym składzie. […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Gdzie Szymański? Czemu Płacheta? – powołania Sousy | Smykałka #19

21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Klopp napisał wzruszający list do chorego na raka kibica

Juergen Klopp to świetny człowiek. Niewiele jest w wielkiej piłce postaci, które wzbudzałyby tak dużą sympatię. Kiedy dowiedział się, że jeden z kibiców Liverpoolu walczy z rakiem, napisał do niego list, by go wesprzeć. Niestety, historia nie zakończyła się happy endem. Chory na nowotwór Chris zmarł. Jego brat wrzucił na Twittera list, jaki wysłał szkoleniowiec […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Kamil Grosicki i stolica. Związek, który nie mógł przetrwać

W pierwszej części historii Kamila Grosickiego zajrzeliśmy do Szczecina, który był domem dla dwóch zespołów Pogoni. Gdy Dariusz Adamczuk z kumplami i kibicami budowali od zera projekt „Pogoń Nowa”, jeden z najzdolniejszych wychowanków w historii Portowców debiutował pośród brazylijskiej kolonii Antoniego Ptaka. Dziś opisujemy kolejny etap jego wędrówki. Z rodzinnego Szczecina Grosicki wyjechał do Legii […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Patologia. Piłkarz celowo złamał rywalowi nos

Niższe ligi mają swój kapitalny urok, ale niestety przynoszą też mroczne historie – czasem wręcz rodem z kryminałów. Taka właśnie wydarzyła się na austriackich boiskach, gdzie rosyjski zawodnik, niejaki Raschid Arsanukajew, dopuścił się niewiarygodnego chamstwa. Historia wydarzyła się na boiskach dziewiątej ligi w Austrii, konkretnie w meczu Göfis Satteins 1b i FC Viktoria 62 Bregenz. Arsanukajew […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Robert Lewandowski odebrał Złotego Buta

Usiądźcie wygodnie i cieszcie się tą chwilą. Robert Lewandowski został właśnie pierwszym Polakiem w historii futbolu, który sięgnął po Złotego Buta. W teorii już to wiedzieliśmy, ale to dziś RL9 odebrał tę prestiżową nagrodę, więc formalności zostały dopięte. 41 bramek okazało się wyczynem, którego nie przebił nikt. Podczas oficjalnej gali gratulacje Polakowi składali Herbert Heiner, […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kolejna kontuzja Thiago Alcantary

Są tacy piłkarze, którzy mają w sobie cząstkę geniuszu, ale kontuzje zabijają ją kawałek po kawałku. Najlepszym przykładem jest rzecz jasna Marco Reus, ale nie tylko. Thiago Alcantara także jest często trapiony przez urazy albo poważne problemy zdrowotne. Okazuje się, że pomocnik Liverpoolu znów z tego powodu znajdzie się poza grą. Jak informuje angielskie „Sky […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Kto stracił najwięcej na pandemii? Barcelona i Juventus

Włoska „La Gazzetta dello Sport” wraca do tematu strat, jakie największe kluby piłkarskie świata poniosły z powodu pandemii. Składają się na nie zamknięte trybuny, sklepy klubowe i wiele innych spraw, które powiększały dziurę w budżecie. Które kluby straciły na tym najwięcej? Straty, o których mówią włoskie media, idą w setki milionów euro. Na szczycie listy […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Stadion Radomiaka z trzema, a nie dwiema trybunami? Jest taki plan

Co jakiś czas zaglądamy do Radomia, a konkretniej – na budowę nowego stadionu w tym mieście. Inwestycja, która może posłużyć za scenariusz do sequelu „Niekończącej się opowieści” powoli idzie do przodu. W ostatnich tygodniach można usłyszeć optymistyczne prognozy, a z naszych ustaleń wynika, że miasto chciałoby, żeby w pierwszym etapie budowy powstał obiekt z trzema, […]
21.09.2021
Skoki
21.09.2021

Gregor Schlierenzauer zakończył karierę!

Jego dorobkiem medalowym można by obdzielić kilku zawodników. Gdy wchodził do Pucharu Świata, był fenomenem, z miejsca gotowym rywalizować o najwyższe cele. I choć kilku ostatecznie nie zrealizował, to i tak przeszedł do historii jako legenda skoków narciarskich. Legenda, którą w pewnym momencie wyhamowały kontuzje i wypalenie. Od dobrych kilku lat Gregor Schlierenzauer był już […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Los Koemana przesądzony. Kto będzie nowym trenerem Barcelony?

Hiszpańskie media są zgodne – misja pt. „Ronald Koeman w Barcelonie” jest już skończona. Ostatnią kwestią do rozstrzygnięcia pozostaje to, kiedy holenderski trener zostanie zwolniony z pracy. Według informacji portalu „Goal” i kilku innych źródeł, decyzja już zapadła, ale Barca wstrzyma się z jej ogłoszeniem do czasu dopięcia tematu następcy Koemana. Ronald Koeman pracuje w […]
21.09.2021
Piłka nożna
21.09.2021

Puszcza bije Lechię, Arka w finale… Największe sensacje poprzedniego Pucharu Polski

KSZO wyrzucające za burtę Wisłę Kraków. Puszcza podpalająca stołek pod tyłkiem Piotra Stokowca. Arka sprawiająca psikusa Piastowi. Chojniczanka eliminująca Zagłębie Lubin. Jakie były największe sensacje poprzedniej edycji Pucharu Polski? Powspominajmy. 1/32 finału Pucharu Polski 2020/21 Na początkowym etapie rozgrywek niespodzianek nie było zbyt wiele, ale kilka się trafiło. Jedną z nich niewątpliwie był triumf, jaki […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Prestiż i pieniądze. Ile można zarobić na Pucharze Polski?

Startują rozgrywki Pucharu Polski na szczeblu centralnym. Co to oznacza? Po pierwsze, że znów dojdzie do starć underdogów z faworytami, które często niosą niespodzianki. Po drugie – że za te niespodzianki można solidnie zarobić. W sezonie 2021/2022 pula nagród w Pucharze Polski wyniesie aż 10 milionów złotych. Jak zostaną podzielone te pieniądze? W rozgrywkach pucharowych […]
21.09.2021
Weszło
21.09.2021

Kiedyś na boiskach się paliło. Teraz to towarzystwo jest za miękkie

Jeśli ktoś śledzi Ekstraklasę od początku XXI wieku, postać Ryszarda Wieczorka nie powinna być mu obca. Jego przygoda trenerska na najwyższym szczeblu jest niejednoznaczna, bo pamiętamy zarówno sukcesy, jak i niepowodzenia. Nieudane misje ratunkowe, ale też świetne wyniki z Koroną Kielce, Odrą Wodzisław i obecnie KKS-em Kalisz, z którym nasz rozmówca otarł się o awans […]
21.09.2021
Ekstraklasa
21.09.2021

Mamrot: „Stałe fragmenty to nasz największy problem”

– Pan ma tę przewagę, że jak się pan pomyli w swojej ocenie sytuacji, to nie musi się pan potem z tego tłumaczyć. Ja muszę – powiedział Ireneusz Mamrot w ostatnim odcinku „Weszłopolskich”. Spisaliśmy dla was rozmowę ze szkoleniowcem Jagiellonii Białystok – momentami dyskusja była dość nerwowa, bo i obecna sytuacja białostoczan nie napawa optymizmem. […]
21.09.2021
Suche Info
21.09.2021

Szpaler dla Łukasza Fabiańskiego na pożegnanie z kadrą

Łukasz Fabiański w najbliższych tygodniach rozegra ostatni mecz w reprezentacji Polski. Bramkarz West Hamu United zakończył karierę w narodowych barwach, a Paulo Sousa powołał go po raz ostatni, żeby ten mógł pożegnać się z kadrą na boisku. Portal „TVP Sport” informuje o tym, jak ma wyglądać pożegnanie „Fabiana”. 56 występów w reprezentacji Polski. Udział w […]
21.09.2021