Sezon pierwszej ligi już oficjalnie zakończony – łącznie z barażami – więc czas najwyższy na podsumowania. Na start proponujemy wam najlepszą jedenastkę sezonu 2020/2021, czyli zestaw absolutnych kozaków, których z przyjemnością oglądaliśmy przez minione miesiące. Nie będzie zaskoczeniem, że dominują w niej piłkarze z czołowych zespołów, jednak znalazło się i miejsce dla wyróżniającej się postaci ze środka stawki.

Gergel, Pirulo, Cichocki i reszta. Jedenastka sezonu 2020/2021 w 1. lidze

Nie przedłużając – zapraszamy!

MACIEJ GOSTOMSKI (Górnik Łęczna)

Kiedy pół roku temu pisaliśmy o tym, że 1. liga bramkarzami stoi, wymienialiśmy szereg golkiperów, którzy wyróżniali się na tle reszty. Wiosną to się nie zmieniło. W czołówce nadal mówimy o tych samych nazwiskach: Kajzer, Kochalski, Loska, Jałocha. No i bezkonkurencyjny Maciej Gostomski, który był najlepszy już po pierwszej części sezonu. Kandydatów do numeru jeden było jednak wielu. Długo zastanawialiśmy się nad tym, czy przypadkiem nie zdystansował go Mateusz Kochalski, który zachował 20 czystych kont. Albo Daniel Kajzer, który wielokrotnie ratował Arkę. Pozostali bramkarze byli już nieco w tyle. Tomasz Loska w pewnym momencie był nawet numerem dwa w Bruk-Bet Termalice. Konrad Jałocha wyłapał dwa kiery, popełniał drobne błędy.

Ale jednak padło na Gostomskiego, także dlatego, że w barażach okazał się trampoliną łęcznian do Ekstraklasy. Coś takiego zasługuje na uznanie, a i liczby Gostomskiego bronią – miał najlepszy procent udanych interwencji, przy okazji odnotowując drugą najwyższą liczbę obronionych strzałów.

BramkarzKlubObronione strzałyCzyste kontaObronione karne
Daniel KajzerArka Gdynia103 (76,3%)151
Mateusz KochalskiRadomiak65 (76,5%)200
Maciej GostomskiGórnik Łęczna116 (81,6%)131
Tomasz LoskaBruk-Bet Termalica64 (74,4%)161
Konrad JałochaGKS Tychy119 (81,5%)120

LEANDRO (Górnik Łęczna)

Co za końcówka sezonu w wykonaniu sympatycznego Brazylijczyka z polskim paszportem! Leandro ma już 37 lat, jednak nie wygląda jak ktoś, kto byłby blisko drugiego brzegu. Na finiszu to on był jednym z głównych architektów odrodzenia Górnika.

  • 33. kolejka – asysta na wagę wygranej
  • 34. kolejka – asysta przy golu na 2:0
  • półfinał baraży – asysta na wagę remisu, przed końcem spotkania

Dzięki tym występom lewy defensor Górnika zapisał na koncie aż siedem asyst. Odejmując nawet barażowy mecz – wychodzi nam sześć ostatnich podań, co jest drugim najlepszym indywidualnym wynikiem ligi (do spółki z kilkoma innymi zawodnikami, ale jednak). Do tego Leandro możemy dopisać asystę drugiego stopnia i wygląda to już bardzo dobrze. Dla przykładu Marcin Grabowski, który był równie mocnym kandydatem do jedenastki sezonu, zanotował pięć asyst i bramkę. Czyli w ofensywie pojedynek z Leandro przegrał.

A w tyłach? Cóż, Leandro nie był czołowym obrońcą ligi, ale spisywał się bardzo solidnie. Górnik to mimo wszystko czwarta najlepsza defensywa ligi, więc na pewno nie powiemy, że zawodnik tej ekipy bronić nie potrafi.

ARTEM PUTIWCEW (Bruk-Bet Termalica Nieciecza)

Obrońcy Bruk-Bet Termaliki słyną z gry w ofensywie. Artem Putwicew zawsze będzie nam się kojarzył z wieżą aktywną w polu karnym przy stałych fragmentach gry. Nie jest przypadkiem, że gość ma na koncie pięć bramek, co zdecydowanie wyróżnia go w gronie środkowych obrońców. Ale Putiwcew to przede wszystkim jeden z najlepszych defensorów w lidze. Pod względem wygranych pojedynków – absolutny top. Wyprowadzenie piłki? A jakże, również. Co prawda rozbicie pary z Jonathanem de Amo nie podziałało zbyt dobrze na całą defensywę „Słoni”, jednak ciężko nam przypomnieć sobie wielkie wpadki Putiwcewa. Raczej było tak, że to on trzymał to wszystko w ryzach, kiedy Bruk-Bet zaczynał się gubić. Zresztą – kiedy wypadał z gry Bruk-Bet wygrał tylko raz, w dodatku tracąc dwie bramki.

Putwicew nie jest już młody. Nie myślimy już o nim jak o kimś, kto ocierał się o ukraińską kadrę. Te czasy minęły. Ale jego atuty wciąż sprawiają, że dla kolejnych trenerów Bruk-Bet Termaliki jest postacią wręcz kluczową. „Słonie” przedłużyły z nim kontrakt i znów powiemy – nie jest to przypadek. Weteran boisk w Ekstraklasie powinien jeszcze dać radę. Wiele wskazuje na to, że dobije do 200 występów w pomarańczowej koszulce.

MATEUSZ CICHOCKI (Radomiak Radom)

Zapewne część z was od razu zapyta: a gdzie Raphael Rossi? W topce najlepszych zimowych transferów, o których będziemy pisać osobno. Wiemy, że Brazylijczyk z włoskim paszportem ligę przerastał. Ale rzuciło nam się w oczy co innego. Jesienią wyróżniliśmy Mateusza Bodziocha jako tego, który pozwolił Radomiakowi ogarnąć defensywę. Teraz moglibyśmy wyróżnić Rossiego. To może jednak warto docenić tego, kto przez cały rok stanowił połowę duetu stoperów, zamiast jego partnerów, którzy się przecież zmieniali?

Jedno jest pewne – za Mateuszem Cichockim bardzo dobry sezon. Popełniał zdecydowanie mniej błędów, bo jeszcze rok temu po powrocie Radomiaka do 1. ligi, można było się do niego parę razy przyczepić. Teraz? Czyścił wszystko, na pewniaka. U Cichockiego zgadzają się liczby:

  • dwukrotnie mniej „błędów prowadzących do bramki” wg InStata niż przed rokiem
  • większa skuteczność pojedynków (73% wygranych vs 70%)
  • większa liczba udanych odbiorów na 90 minut (1,5 vs 1,3) oraz większa skuteczność prób odbioru piłki (75% vs 67%)

Zgadza się też jego rola w zespole. Dariusz Banasik uczynił go filarem drużyny, Cichocki nosił kapitańską opaskę. Emanował spokojem i był bardzo ważną częścią defensywy, która zachowała największą liczbę czystych kont w minionym sezonie. Nieźle wprowadzał piłkę. Rzadko faulował. No wszystko nam się tu zgadza, więc gratulujemy Mateuszowi odrodzenia.

BARTOSZ SZELIGA (GKS Tychy)

Na prawej obronie bogactwo jak nigdzie indziej. Damian Jakubik w jedenastce sezonu? Nada się. Mateusz Grzybek? A i owszem. Ale wyróżnienie Bartosza Szeligi jak najbardziej się obroni. Znów spojrzymy na liczby ofensywne, które przecież u bocznego obrońcy są bardzo ważne.

ZawodnikGoleAsystyAsysty II stopnia
Bartosz Szeliga362
Damian Jakubik241
Mateusz Grzybek412

Dycha pękła u jednego z nich, więc wybór był prosty. Oczywiście – wiemy, że np. Grzybek strzelał ważne gole dla „Słoni”. Ale czy z Szeligą nie było podobnie?

  • trzy razy trafiał do siatki jako drugi piłkarz GKS-u. Raz dało to prowadzenie (2:1 z Zagłębiem), dwa razy praktycznie przyklepało wygraną (2:0 z Sandecją i 3:0 z ŁKS-em)
  • asysty na 1:0 z Górnikiem, Radomiakiem, Sandecją, Miedzią i Odrą w pierwszym kwadransie spotkania

Czyli udział Szeligi to praktycznie same kluczowe bramki. Plus praca w defensywie. Według nas – tak jak u Leandro – bardzo solidna. Choćby kluczowa interwencja w meczu z Radomiakiem, kiedy zatrzymał strzał Patryka Mikity, który już każdy widział w siatce. Zdecydowanie mniejsza liczba żółtych kartek niż u pozostałych dwóch piłkarzy. Szeliga to był pewniak, gość, który rzadko zawodził.

ADAM DEJA (Arka Gdynia)

Człowiek, który potrafi uderzyć i nie jest to szyderka. Przed finałem Pucharu Polski napisaliśmy, że Arka Gdynia może w nim upatrywać szans na wygraną z Rakowem. To duże wyróżnienie, ale to też fakt – Deja był kluczową postacią dla drużyny z Trójmiasta. Według ocen wystawianych przez kibiców na portalu „Arkowcy.pl” z regularnie grających piłkarzy wyższą średnią mają tylko Daniel Kajzer i Christian Aleman. To sporo mówi, zwłaszcza że to defensywny pomocnik. I trzeba przyznać: bardzo skuteczny defensywny pomocnik, bo Deja króluje w odbiorze czy w pojedynkach. No i oczywiście wkład w grę ofensywną. Deja to zawodnik Arki, który oddał najwięcej strzałów na bramkę (oraz strzałów celnych) oraz świetny wykonawca stałych fragmentów gry.

Aż trzykrotnie trafiał do siatki bezpośrednio z rzutu wolnego – nikt w lidze nie radził sobie lepiej w tym elemencie.

Oczywiście ozdobą całego sezonu była jego bramka z połowy boiska. Ale zostawiając już bramki – to był po prostu bardzo produktywny zawodnik, jeśli chodzi o liczby. Jak na defensywnego pomocnika – TOP.

  • 5 bramek
  • 3 asysty
  • asysta drugiego stopnia

Jeden z najbardziej produktywnych i konkretnych zawodników w lidze – i z przodu, i z tyłu.

ŁUKASZ GRZESZCZYK (GKS Tychy)

Człowiek, który osłabił GKS Tychy w kluczowym momencie sezonu. To fakt, przykry dla kapitana tyszan, ale fakt. Natomiast nie ma co zapominać, że to jest gość, który tyszan do tego miejsca w lidze doprowadził. Niektórzy powiedzą, że jeśli chodzi o asysty, nie był już tak produktywny jak rok temu. Ale tylko dlatego, że tym razem Grzeszczyk działał trochę z głębi. Żaden zawodnik z 1. ligi nie miał na koncie tylu asyst drugiego stopnia (9), co jest wynikiem imponującym. Do tego mówimy o drugim najlepszym strzelcu GKS-u oraz trzecim najlepszym asystencie drużyny.

Łącznie Łukasz Grzeszczyk zapisał na koncie udział przy 18 bramkach tyskiej drużyny. Mniej niż w poprzednim sezonie, ale to wciąż 37% wszystkich goli GKS-u w tym sezonie, więc mówimy o wyniku więcej niż dobrym.

Łukasz Grzeszczyk to piłkarz-ikona 1. ligi. W przyszłym sezonie powinien bez problemu zostać piłkarzem z największą liczbą występów w niej w XXI wieku oraz śrubować swój dorobek strzelecki, który już plasuje go w TOP 10. Zapewne będzie też liderem GKS-u, bo pod względem piłek posłanych w pole karne, kluczowych podań czy nawet strzałów, nie ma sobie równych. Każdy, kto kojarzy go z boiska, wie, że może kilkoma zagraniami zmienić losy spotkania. Właśnie dlatego Grzeszczyk znów wędruje do zestawienia tego typu i pewnie nie jest to jego ostatnie słowo.

JACEK PODGÓRSKI (Korona Kielce)

Jeśli zastanawiasz się, czy dany zawodnik nie miał przypadkiem udziału przy wszystkich golach swojej drużyny w tym sezonie, to musisz umieścić go w jedenastce sezonu. A właśnie takie pytanie pojawiło nam się w głowie w przypadku Jacka Podgórskiego. To prawdziwy fenomen. Człowiek, który obskoczy i prawą pomoc i prawą obronę. Zawodnik, który przed rokiem trafiał do Korony jako postać dość anonimowa. Powiedzielibyśmy: ligowy dżemik. I to pierwszoligowy. Tymczasem rok później Podgórski jest liderem wielu klasyfikacji indywidualnych na zapleczu Ekstraklasy, w tym najważniejszej.

7 asyst, czyli najwięcej w lidze do spółki z Pirulo.

Koronie Kielce w tym sezonie ewidentnie nie szło. 12. miejsce, zaledwie 31 bramek strzelonych – to słabe wyniki. Nawet jeśli mówimy o zespole, który musiał przejść przebudowę. Ale jeśli kogoś za ten sezon wyróżnimy, to właśnie Podgórskiego (i Jakuba Łukowskiego za wiosnę).

  • 6 goli
  • 7 asyst
  • 3 asysty drugiego stopnia

52% udziału przy bramkach kieleckiej drużyny. Niebywałe! Korona miała w tym sezonie trzech trenerów, a Podgórski był kluczową postacią u każdego z nich. Wrzuci ze stojącej piłki i kiwnie rywala. Wywalczy rzut wolny i sam zatrzyma atak. Strach pomyśleć, jakie liczby wykręciłby eksgracz Chojniczanki, gdyby miał jakiegoś solidnego napastnika u boku…

ROMAN GERGEL (Bruk-Bet Termalica Nieciecza)

Na przykład takiego Romana Gergela, choć to akurat klasyczny napastnik nie jest, więc i my stawiamy go na „dziesiątce”. Słowacki weteran został królem strzelców rozgrywek, mimo że końcówkę rundy wiosennej miał przerywaną urazami. Jeśli mówimy o tym, że Podgórski miał ponadprzeciętny udział przy trafieniach Korony, to jak nazwać liczby Gergela?

  • 19 goli
  • 3 asysty
  • 7 asyst drugiego stopnia

W tamtym roku mówiliśmy, że ligę przerastał Bartosz Nowak, który wypracował 32 gole dla Stali Mielec. Gergel wypracował ich 29, więc był bardzo blisko. Co więcej – były to często trafienia absolutnie kluczowe. Warto rozłożyć jego liczby na czynniki pierwsze.

  • 9 bramek otwierających mecz (na 1:0)
  • 2 gole dające remis

Show dawał w meczach z Radomiakiem – w pierwszym miał udział przy trzech golach, w drugim zaliczył trafienie na 1:0. Świetnie wypadł z Górnikiem Łęczna (2 asysty drugiego stopnia), Koroną (gol, asysta, asysta drugiego stopnia) czy Stomilem (udział przy wszystkich 4 golach). Zdecydowanie jeden z trudniejszych do zatrzymania piłkarzy w lidze, ze świetnym instynktem i zmysłem do gry zespołowej. Druga młodość.

PIRULO (ŁKS Łódź)

Król asyst do spółki z Jackiem Podgórskim. Lider ŁKS-u. Człowiek, który dał im miejsce w finale baraży. I ten gość, który zdecydowanie wyróżniał się na tle ligi swoimi umiejętnościami technicznymi i wizją gry. Pirulo był jednym z najlepszych dryblerów zaplecza Ekstraklasy, świetnym wykonawcą stałych fragentów gry i niesamowicie efektywnym piłkarzem. Owszem, miał w sezonie lekki dołek, ale to także dlatego, że dołek miał sam ŁKS. Mimo to zdołał wykręcić liczby więcej niż przyzwoite.

  • 13 goli
  • 7 asyst
  • 2 asysty drugiego stopnia

Ponad 1/3 goli łodzian padła przy jego udziale, a przecież ani razu nie trafił do siatki z rzutu karnego. Dwukrotnie trafiał za to z rzutów wolnych, zdobywał piękne bramki lewą i prawą nogą, sprzed pola karnego i z „szesnastki”. To bez wątpienia piłkarz kompletny, przynajmniej jak na pierwszoligowe warunki. Gdyby Mikkel Rygaard poszedł w jego ślady, ŁKS byłby dziś w Ekstraklasie.

KAROL ANGIELSKI (Radomiak Radom)

Jeśli mówiliśmy o tym, że Roman Gergel strzela kluczowe gole dla „Słoni”, to przy Karolu Angielskim możemy jedynie kontynuować tę narrację. Sześć z 13 jego trafień to bramki na 1:0 – zdystansował w ten sposób klubową konkurencję o dwie długości. Warto jeszcze dodać, że Radomiak nie przegrał żadnego z tych spotkań. Angielski ma na koncie jedno trafienie z rzutu karnego, reszta to gole z gry. Dwa razy zapisał na koncie dublet, także dwa razy dawał radomianom remis. Do dorobku bramkowego możemy mu doliczyć trzy asysty i dwie asysty drugiego stopnia. Być może nie jest to wynik tak imponujący jak u Gergela, ale wciąż – więcej niż solidny. Być może nie rozstawiał rywali po kątach jak rosły Karol Podliński, jednak koniec końców był piątym najczęściej faulowanym piłkarzem Radomiaka, więc swoje w walce o piłkę zrobił.

Na pierwszoligowym poziomie wyróżniało się jeszcze kilku napastników. Mikołaj Lebedyński (44% bramek Chrobrego z jego udziałem, 9 trafień), Daniel Rumin (50%, 12), duet z Górnika Łęczna (Wojciechowski – 36%, 9; Śpiączka – 30%, 9), Maciej Rosołek (23%, 10) czy Kamil Zapolnik (35%, 11). Ale jednak to Angielski został wicekrólem strzelców i awansował do Ekstraklasy.

To więcej niż solidne argumenty za umieszczeniem go w tym zestawieniu.

TOP 11 – najlepsi piłkarze sezonu 2020/2021 w 1. lidze

SZYMON JANCZYK

fot. Newspix

Suche Info
28.09.2022

Skandal na Malcie. Selekcjoner zawieszony przez związek

Maltański Związek Piłki Nożnej zdecydował się zawiesić selekcjonera Devisa Mangia po doniesieniach „Times of Malta”. Gazeta informuje, że trener został oskarżony przez zawodnika o molestowanie seksualne. – Szkoleniowiec został tymczasowo zwolniony z pełnienia funkcji pierwszego trenera z uwagi na rzekome naruszenie obowiązujących zasad. Federacja powołała specjalną komisję dyscyplinarną, która przeprowadzi śledztwo wobec 48-letniego trenera. Nie będziemy udzielać dalszych komentarzy, dopóki kolejne kroki nie zostaną omówione […]
28.09.2022
Suche Info
28.09.2022

Oficjalny podział na koszyki eliminacji Euro 2024

Po zakończonej Lidze Narodów znany jest już podział drużyn na koszyki eliminacji mistrzostw Europy. Dzięki utrzymaniu się w dywizji A Polskę sklasyfikowano w pierwszej grupie. Od kiedy wprowadzono Ligę Narodów jej klasyfikacja determinuje losowanie eliminacji mistrzostw Europy. Reprezentacje szereguje się według miejsc w ligach i dywizjach. Właśnie dlatego polska kadra trafiła do pierwszego koszyka przed losowaniem, które odbędzie się 9 października o godz. 12:00 we Frankfurcie nad Menem. Biało-czerwoni […]
28.09.2022
Suche Info
28.09.2022

Andrzej Twarowski przechodzi z Canal+ do Viaplay

Jak podaje portal Wirtualne Media Andrzej Twarowski z końcem października odejdzie z Canal+ i trafi do Viaplay. W skandynawskiej stacji ma komentować mecze Premier League. Od momentu przejęcia transmisji ligi angielskiej przez Viaplay od Canal+ dokonało się już kilka zmian dziennikarskich. Do skandynawskiej stacji trafili m.in. Rafał Wolski czy Michał Gutka. Teraz ich śladem podąży Andrzej Twarowski. Komentator, który znany jest obsługi meczów Premier League trafi do Viaplay 1 […]
28.09.2022
Suche Info
27.09.2022

Kasperczak: – Skład na Walię to strzał w dziesiątkę

Henryk Kasperczak w rozmowie z Interią skomentował ostatnie mecze reprezentacji Polski. Jak powiedział: – Z Walią ze składem to strzał w dziesiątkę. Nie udało się z tym składem z Holandią, a po tych poprawkach i zmianach sytuacja się polepszyła. Jasne, Walia to nie taki mocny jak rywal jak Holandia, ale wygrana zasługuje na uwagę. To był taki mecz, że kto pierwszy strzeli gola to wygra i tak się stało. Ja byłem zadowolony z jednej rzeczy, z postawy tych naszych […]
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

Hiszpania rzutem na taśmę ograła Portugalię i melduje się w Final Four LN

Dzięki bramce z końcówki meczu reprezentacja Hiszpanii pokonała Portugalię, wygrywając rzutem na taśmę drugą grupę Ligi Narodów dywizji A. Dzięki temu La Furia Roja awansowała do Final Four. Bohaterem kadry Luisa Enrique został Alvaro Morata, który wykorzystał podanie Nico Williamsa.  Po przegranym spotkaniu ze Szwajcarią selekcjoner Luis Enrique bił na alarm. Na gorąco po meczu stwierdził, że jego podopieczni zagrali najgorszą połówkę za jego kadencji. Zmienił nieco […]
27.09.2022
Suche Info
27.09.2022

Serbowie ogrywają Norwegię, Szwajcaria Czechów. Dzień z Ligą Narodów

Najciekawszym meczem Ligi Narodów – w założeniu – było starcie Portugalii z Hiszpanią, ale o tym piszemy w osobnym tekście. Tutaj podsumujemy resztę wyników. W dywizji A grano jeszcze jedno spotkanie – Szwajcaria podejmowała Czechy i wygrała 2:1, natomiast miała trochę szczęścia, bo Czesi zmarnowali w drugiej połowie rzut karny na remis. Czesi potrzebowali zwycięstwa, by utrzymać się w elicie, a skoro przegrali – w kolejnej edycji czeka ich walka […]
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

Hiszpania rzutem na taśmę ograła Portugalię i melduje się w Final Four LN

Dzięki bramce z końcówki meczu reprezentacja Hiszpanii pokonała Portugalię, wygrywając rzutem na taśmę drugą grupę Ligi Narodów dywizji A. Dzięki temu La Furia Roja awansowała do Final Four. Bohaterem kadry Luisa Enrique został Alvaro Morata, który wykorzystał podanie Nico Williamsa.  Po przegranym spotkaniu ze Szwajcarią selekcjoner Luis Enrique bił na alarm. Na gorąco po meczu stwierdził, że jego podopieczni zagrali najgorszą połówkę za jego kadencji. Zmienił nieco […]
27.09.2022
Inne sporty
27.09.2022

Dominacja Polek z Tajlandią. Biało-Czerwone wygrały kolejny mecz MŚ

Tajlandia nie należy do największych sił w kobiecej siatkówce, ale to zespół, który potrafi napsuć krwi każdemu. Dzisiaj jednak Polki absolutnie nie przestraszyły się rywalek z Azji. Wygrały z nimi w trzech setach i po dwóch meczach mistrzostw świata wciąż są niepokonane. Choć wielkie wyzwania w tym turnieju oczywiście dopiero nadejdą.  Dzisiejszy mecz był o tyle istotny, że mógł praktycznie zapewnić Polkom wyjście z grupy. Jak pokazywała historia: przypadki, w których zespół po wygraniu dwóch […]
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

Młodzieżówka Michała Probierza zremisowała z Łotwą. Szkoda strzępić…

Debiut kadry Michała Probierza z Grecją nie należał do udanych, ale futbol ma to do siebie, że szybko przynosi kolejne szanse. Dziś jego podopieczni mieli okazję zmazać plamę meczem z Łotwą, ale… dodali kolejną, zamiast sprać zdecydowanie słabszych rywali. Biało-czerwoni w Suwałkach tylko zremisowali z Łotwą 1:1. Czy Polacy byli lepsi w tym meczu? Tak, oczywiście, ale co z tego? I można mówić, że zespół jest w budowie, że trener dopiero poznaje zawodników, że ci dopiero poznają selekcjonera […]
27.09.2022
Inne sporty
27.09.2022

Mówili, że wymyślił sobie chorobę. „Utarłem im nosa”

Kiedy w wieku dwunastu lat poznał diagnozę, zdał sobie sprawę, że będzie musiał zrezygnować z ulubionych słodkości. Nie wiedział też, czy w ogóle dane mu będzie zostać sportowcem. Z czasem zrozumiał jednak, że cukrzyca nie jest żadną przeszkodą. Nie robiły na nim wrażenia złośliwości rówieśników i w końcu zaczął zdobywać medale MŚ i ME. Poznajcie historię Mateusza Rudyka z Grupy Sportowej ORLEN, czołowego polskiego kolarza torowego. Od początku wiedziałeś, że z cukrzycą możesz odnosić […]
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

10 szerszych wniosków po zgrupowaniu reprezentacji Polski

Nie znamy odpowiedzi na wszystkie pytania. Ale kilka kwestii nam się rozjaśniło. Jesteśmy w stanie mniej więcej przewidzieć skład na Meksyk. Znamy największy problem biało-czerwonych. Wiemy, dlaczego ustawienie z trójką z tyłu to najlepsza opcja i którzy zawodnicy niespodziewanie mogą nie znaleźć się w 26-osobowej kadrze na mundial. Oto 10 szerszych wniosków po ostatnim zgrupowaniu reprezentacji Polski. 1. Nasz atut z Euro 2020 jest dziś naszym największym problemem Z nutką lekkiego […]
27.09.2022
Weszło
27.09.2022

Bezduszność sępa. O beznadziejności bojkotowania mundialu w Katarze

Janne Andersson zostanie w domu podczas katarskich mistrzostw świata. Selekcjoner reprezentacji Szwecji wzniósł się na wyżyny dyplomatycznej subtelności i stwierdził, że tego rodzaju gest należy postrzegać jako klarowne określenie się wobec kontrowersji dookoła mundialu. „Zobaczymy, kto jeszcze zdecyduje się na taki krok”, rzucił zaczepnie, choć jeszcze w marcu złorzeczył na format baraży, w których Trzy Korony pożegnały się z marzeniami o występie na najważniejszej imprezie piłkarskiego czterolecia.  […]
27.09.2022
Liczba komentarzy: 8
Subscribe
Powiadom o
guest
8 komentarzy
Oldest
Newest Most Voted
Inline Feedbacks
View all comments
Boa
Boa
1 rok temu

Większość zdecydowanie po 30tce niejednokrotnie weryfikowana w Ekstraklasie. Najgłupszy frazes to mówienie, że w niższych ligach biega tylu utalentowanych chłopaków, trzeba im dać tylko szanse, a potem na który szczebel nie spojrzysz to wszędzie piłkarze, którzy w Ekstraklasie pół dobrego meczu nie zagrali są najlepsi. Czy to w I lidze czy II o III już nie wspominając, bo tam to taki Paluchowski to jest jak Lewandowski w Bundeslidze.

Boa
Boa
1 rok temu
Reply to  Boa

Zdecydowana większość*

Michał
Michał
1 rok temu

Pirulo ma szanse przebić się tak jak przebił się Ramirez. Gość jest mega techniczny i jeśli ktoś go wykupi z ŁKS to na pewno będzie miał z niego pożytek. Niemniej dla ŁKS to by była duża strata…

Gigant
Gigant
1 rok temu
Reply to  Michał

Tak gorąco że lupą steka kopce na grillu u szwagra, oto dowód https://youtu.be/NqW4XsVztpk

RadzioR
RadzioR
1 rok temu

Można by było napisać obok nazwiska jeszcze wiek bo tak trzeba szukać

matek
matek
1 rok temu

Grzeszczyk w tym zestawieniu to nieporozumienie, powinien dostać tytuł kretyna roku, pięknie go zweryfikowalo życie

Napikaj
Napikaj
1 rok temu
Reply to  matek

Zachowanie w końcówce faktycznie bezsensowne, ale liczby wykręcił niezłe

Napikaj
Napikaj
1 rok temu

Zgadzam się z wyborem 11 sezonu, z jednym małym wyjątkiem – zamiast Karola Angielskiego proponowałbym Pawła Wojciechowskiego z Górnika Łęczna. W końcówce sezonu trochę zgasł, ale tak do połowy maja to głównie dzięki jego wszechstronności Łęczna była tak wysoko. Sam strzelał, kreował sytuacje dla innych