Douglas Costa opuści Europę

Damian Smyk

Autor:Damian Smyk

21 maja 2021, 23:13 • 1 min czytania

Reklama
Douglas Costa opuści Europę

To jedna z tych karier, przy których możemy się zastanawiać „co by było, gdyby…”. Douglas Costa to zawodnik, który często miewał problemy ze zdrowiem. Brazylijczyk kończy tym samym grę w Europie. Juventus wypożyczy skrzydłowego do Gremio Porto Alegre na rok.

I oznacza to właściwie rozstanie z Juventusem, bo w czerwcu 2022 roku wygasa mu umowa z turyńczykami. Trudno sobie zatem wyobrazić, by Juve postanowiło przedłużyć kontrakt z piłkarzem. Obecny sezon Costa spędził bowiem na wypożyczeniu do Bayernu, gdzie od lutego leczył uraz. W barwach mistrzów Niemiec wystąpił w 22 spotkaniach, strzelił jednego gola i zaliczył trzy asysty. Ostatni raz na boisku pojawił się 11 lutego w finale Klubowych Mistrzostw Świata.

Costa słynie z świetnego dryblingu, ale z czasem wytracił atut w postaci piekielnej szybkości. Nie pomagały mu urazy – zwłaszcza te mięśniowe, które wyraźnie wyhamowały jego rozwój. W Europie rozegrał ponad 400 meczów – najwięcej w barwach Szachatara Donieck (202).

Teraz Costa trafi na roczne wypożyczenie do klubu, z którego wyfrunął do wielkiej piłki – Gremio Porto Alegre. Juventus wypożyczy go na rok – czyli do końca obowiązującej go umowy z włoskim klubem.

Reklama

fot. NewsPix

Damian Smyk

Pochodzi z Poznania, choć nie z samego. Prowadzący audycję "Stacja Poznań". Lubujący się w tekstach analitycznych, problemowych. Sercem najbliżej mu rodzimej Ekstraklasie. Dwupunktowiec.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Polecane

Wujek Sebek w Najsłabszym Spoiwie! Co wie o piłce? | 14. ODCINEK

Paweł Paczul
0
Wujek Sebek w Najsłabszym Spoiwie! Co wie o piłce? | 14. ODCINEK
La Liga

Flick zapowiedział koniec kariery. „Barcelona to mój ostatni klub”

Jan Broda
1
Flick zapowiedział koniec kariery. „Barcelona to mój ostatni klub”

Suche Info

Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”