Zmarnowana szansa Lewego na pobicie rekordu Muellera

redakcja

Autor:redakcja

15 maja 2021, 17:25 • 1 min czytania

Reklama
Zmarnowana szansa Lewego na pobicie rekordu Muellera

Ależ pech, ależ pech. Nigdy z takimi wypiekami i z takim rozemocjonowaniem nie oglądaliśmy meczu z udziałem Freiburga. Wszystko to dlatego, że Robert Lewandowski był bardzo, ale to bardzo blisko tego, żeby pobić rekord Gerda Muellera i zdobyć więcej niż czterdzieści bramek w jednym sezonu 1. Bundesligi. Cóż, skończyło się tylko na wyrównaniu, dalsza część sagi za tydzień. Szkoda, bo historyczna rzecz mogła stać się już teraz, ale Lewandowski nie trafił w takiej sytuacji…

 

Reklama

Pech, pech i jeszcze raz pech. Kingsley Coman dograł mu idealnie. Lewy miał przed sobą pustą bramkę, ale złożył się do strzału tak niefortunnie, że piłka odbiła się od jego łydki i wylądowała w rękach Marka Flekkena. Oprócz tej sytuacji polski napastnik miał jeszcze przynajmniej dwie niezłe okazje, żeby powiększyć swój dorobek bramkowy, ale skończyło się na jednym trafieniu.

Rozpaczać nie będziemy.

Za tydzień mecz z Augsburgiem.

Najnowsze

Suche Info

Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”