Mourinho chce Milika?

Paweł Paczul

06 maja 2021, 19:54 • 1 min czytania

Reklama
Mourinho chce Milika?

Stęskniliście się za wiadomościami transferowymi z Milikiem? No to hop. Napastnikiem podobno interesuje się Jose Mourinho, który przejmie Romę od nowego sezonu.

Portal Direttagoal.it informuje: – Mourinho wyraził chęć pozyskania pierwszego zawodnika na sezon 2021/2022. Jest nim Arkadiusz Milik. Edin Dżeko jest zdecydowany na odejście z klubu, więc polski napastnik ma być absolutnym priorytetem.

Zobaczymy, co z tego będzie, bo ostatnio pisaliśmy, że Marsylia też chciałaby Polaka na dłużej. RMC Sport twierdziło: – W przypadku znacznie korzystniejszego kontraktu Francuzi nie będą przekonywać Milika do pozostania w klubie. Póki jednak istnieje szansa, Sampaoli chce o niego walczyć i uczynić świetnym napastnikiem, na jakiego w klubie długo czekali.

Cokolwiek się stanie, jeszcze o tym poczytamy!

Reklama

Fot. Newspix

Paweł Paczul

Na Weszło pisze głównie o polskiej piłce, na WeszłoTV opowiada też głównie o polskiej piłce, co może być odebrane jako skrajny masochizm, ale cóż poradzić, że bardziej interesują go występy Dadoka niż Haalanda. Zresztą wydaje się to uczciwsze niż recenzowanie jednocześnie – na przykład - pięciu lig świata, bo jeśli ktoś przekonuje, że jest w stanie kontrolować i rzetelnie się wypowiedzieć na tyle tematów, to okłamuje i odbiorców, i siebie. Ponadto unika nadmiaru statystyk, bo niespecjalnie ciekawi go xG, półprzestrzenie czy rajdy progresywne. Nad tymi ostatnimi będzie się w stanie pochylić, gdy ktoś opowie mu o rajdach degresywnych.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Ekstraklasa

Koniec Feio w Radomiaku! Live specjalny z konferencją

redakcja
0
Koniec Feio w Radomiaku! Live specjalny z konferencją
Ekstraklasa

Piłkarz Lechii zmienił narodowość. Może zagrać z Polską

Jan Broda
0
Piłkarz Lechii zmienił narodowość. Może zagrać z Polską

Suche Info

Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”