Brosz: – Stwarzanie sytuacji było dziś naszym głównym problemem

redakcja

Autor:redakcja

05 kwietnia 2021, 16:53 • 2 min czytania

Brosz: – Stwarzanie sytuacji było dziś naszym głównym problemem

Górnik Zabrze przed tą kolejką w trzech ostatnich meczach zdobył pięć punktów i nie stracił żadnego gola. Dziś jednak przełknął gorzką pigułkę, przegrywając u siebie 1:2 z Wartą Poznań. Nic dziwnego, że trener Marcin Brosz był rozczarowany.

Reklama

Pierwsze pytanie na konferencji dotyczyło jednak tego, czy Aleksander Paluszek został zmieniony w przerwie ze względu na swój błąd czy bardziej chodziło o szukanie nowych rozwiązań. – Szukaliśmy innego ustawienia, szukaliśmy zmian, dlatego wprowadziliśmy Piotrka Krawczyka, żeby grać zdecydowanie więcej do przodu – zapewnił Brosz.

W Górniku mało co funkcjonowało jak należy. – Naszym głównym atutem miało być utrzymywanie intensywności gry. Pod tym kątem budowaliśmy zespół. Odnosząc to do dzisiejszego meczu – tylko fragmentami w drugiej połowie byliśmy w stanie to narzucić i wtedy byliśmy groźni. Tych fragmentów było jednak zdecydowanie za mało, żeby osiągnąć korzystny wynik – przyznał szkoleniowiec.

Reklama

 – Stwarzamy zdecydowanie  za małą liczbę sytuacji. Jeżeli gramy dwójką napastników, to liczymy, że okazji będzie więcej. Szukamy różnych rozwiązań, nie tylko jeśli chodzi o ustawienie z przodu, ale i w linii pomocy. Zdajemy sobie sprawę, że jeśli tu nie będziemy aktywniejsi i groźniejsi, to gra nie zaspokoi naszych oczekiwań – dodał.

 – Stwarzanie sytuacji – to nam dziś najbardziej nie wychodziło. Jak już dostawaliśmy się pod pole karne przeciwnika, to nie potrafiliśmy się tam utrzymać przy piłce, sytuacji było za mało – ponownie podkreślił Brosz.

źródło: GórnikTV
Fot. FotoPyk

Najnowsze

Ekstraklasa

Były król strzelców Ekstraklasy zajął miejsce wśród nieśmiertelnych

Mikołaj Duda
1
Były król strzelców Ekstraklasy zajął miejsce wśród nieśmiertelnych
Reklama

Suche Info

Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
15
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”
Reklama
Reklama