Kolejny dobry mecz Kamila Grabary. Tym razem obronił rzut karny

redakcja

Autor:redakcja

15 marca 2021, 23:24 • 1 min czytania

Reklama
Kolejny dobry mecz Kamila Grabary. Tym razem obronił rzut karny

Dzisiaj Kamil Grabara czystego konta nie zachował, ale i tak wydatnie przyczynił się do remisu swojej drużyny. W starciu duńskiej Ekstraklasy Aarhus zremisowało z Randers, a Polak był jednym z najlepszych zawodników. 

To goście byli w tym spotkaniu drużyną przeważającą. Oddali aż siedem strzałów na bramkę Kamila Grabary (Aahrus jedynie dwa), ale zaledwie jeden był w stanie pokonać zawodnika wypożyczonego z Liverpoolu. To spore osiągnięcie, biorąc pod uwagę jakość strzałów przyjezdnych.

Grabara odbijał jednak piłki jak leci. W 11 minucie doskonale interweniował przy uderzeniu Marvina Egho, zaś w drugiej połowie skutecznie zatrzymał Tosina Kehinde. Jakby tego było mało, poradził sobie nawet z rzutem karnym. W samej końcówce piłkę na wapnie ustawił Vito Hammershoy-Mistrati. Duńczyk nie zdołał pokonać Polaka, przynajmniej za pierwszym podejściem. Był bowiem najszybszy w wyścigu do odbitej piłki i ostatecznie zdołał wcisnąć ją do siatki. Grabara nie ma sobie jednak nic do zarzucenia.

Dobra dyspozycja z Randers nie jest dziełem przypadku. 22-latek ma już siedem czystych kont w tym sezonie ligi duńskiej (osiem licząc puchary) i jest wiceliderem klasyfikacji bramkarzy. Więcej razy na zero z tyłu zagrał tylko Jesper Hansen, przedstawiciel FC Midtjylland, zajmującego drugie miejsce w tabeli.

Reklama

Fot.FotoPyk

Najnowsze

Ekstraklasa

Jagiellonia większość meczu grała bez napastnika. Bazdar jest fatalny

Mikołaj Duda
43
Jagiellonia większość meczu grała bez napastnika. Bazdar jest fatalny

Suche Info

Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”