Kontuzja Kądziora nie tak groźna, jak się wydawało

redakcja

Autor:redakcja

10 marca 2021, 13:46 • 1 min czytania

Reklama
Kontuzja Kądziora nie tak groźna, jak się wydawało

Bardzo źle zakończył się dla Damiana Kądziora poniedziałkowy mecz ligi tureckiej pomiędzy Trabzonsporem a Alanyasporem. Polak opuścił boisko w 62. minucie na noszach, chowając twarz w dłoniach. Obrazki zwiastowały bardzo poważną kontuzję, ale prawdopodobnie skończy się na strachu. 

Z Kądziorem skontaktował się portal Sportowe Fakty. Były skrzydłowy m.in. Górnika Zabrze i Dinama Zagrzeb zapewnia, że uraz stawu skokowego nie jest poważny. – Nie mogłem stanąć na nodze, więc musieli mnie znieść. Nie jest źle. Przez kilka dni muszę chodzić w specjalnym bucie, a potem zobaczymy. Wszystko zależy od tego, kiedy zejdzie płyn i ustąpi bolesność. 

Kądzior jest wypożyczony do Alanyasporu z hiszpańskiego Eibaru. W Turcji zdążył wystąpić w dziesięciu meczach, w których zanotował jedną asystę, ale tylko trzy razy wychodził w podstawowym składzie. Zawodnik nie znalazł się na szerokiej liście powołanych przez Paulo Sousę piłkarzy na marcowe zgrupowanie.

Najnowsze

Suche Info

Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”