Manchester City powalczy o Haalanda. Mbappe? Za drogi

Damian Smyk

Autor:Damian Smyk

08 marca 2021, 11:20 • 2 min czytania

Reklama
Manchester City powalczy o Haalanda. Mbappe? Za drogi

Manchester City jest bardzo zdeterminowane do tego, by latem ściągnąć do klubu napastnika gwarantującego mnóstwo goli. Takiego z najwyższej półki światowej. Według doniesień zwykle dobrze poinformowanego Davida Ornsteina z „The Athletic” zespół Pepa Guardioli zagiął parol nad Erlingiem Haalandem. Mało prawdopodobne jest jednak ściągnięcie Kyliana Mbappe.

Starcie w derbach Manchesteru obnażyło problemy Manchesteru City w ataku. Oczywiście skład „The Citizens” jest tak mocny, że już dziś są niemal pewni zdobycia mistrzostwa Anglii. Natomiast brak klasycznego i bramkostrzelnego snajpera jest sporym utrapieniem dla Guardioli i jego drużyny. Sergio Aguero zmaga się ciągle z problemami zdrowotnymi, Gabriel Jesus podobnie, a ponadto jego skuteczność pozostawia sporo do życzenia. Trener Manchesteru City w ataku wystawiał już Phila Fodena, Bernardo Silvę, Kevina de Bruyne, Raheema Sterlinga i pewnie jeszcze kilku zawodników, o których w tym momencie nie pamiętamy.

Celem Manchesteru na letnie okno transferowe jest zatem sprowadzenie nominalnej dziewiątki. Napastnika, wokół którego kręcić się będzie gra ofensywna. Stąd doniesienia „The Athletic” o tym, że „Obywatele” sporządzili krótką listę zawodników, z którymi rozpoczną rozmowy negocjacyjne przed transferem.

Według Davida Ornsteina na szczycie tej listy jest Erling Haaland. – Jest niewielka grupa klubów walczących o sprowadzenie bramkostrzelonego frontmana BVB – informuje dziennikarz. Poza Norwegiem w grę wchodzi jeszcze sprowadzenie Romelu Lukaku z Interu. Belg zajmuje obecnie drugie miejsce wśród napastników zaangażowanych w strzelone bramki w Europie – wyprzedza go tylko Robert Lewandowski.

Reklama

Mbappe za drogi

Według doniesień „The Athletic” City od dawna interesuje się też Harrym Kane’em. W przypadku Anglika transfer jest jednak mało prawdopodobny z uwagi na to, że Daniel Levy, prezes Tottenhamu, nie jest skory do wzmacniania ligowego konkurenta.

Co ciekawe – Manchester nie prowadzi rozmów na temat sprowadzenia Kyliana Mbappe. Za półtora roku umowa Francuza z Paris Saint-Germain wygasa, natomiast mimo tego „Citizens” nie podjęli rozmów z graczem. Powód? Horrendalnie wysokie oczekiwania finansowe napastnika. – Nawet mimo tego, że City za czasów szejka Mansoura wydaje dużo pieniędzy na transfer, to City nie chce złamać swojej struktury płac i zniszczenia harmonii w szatni Guardioli – pisze Ornstein.

Biorąc pod uwagę, że umowa Aguero z Manchesterem wygasa w czerwcu tego roku, jest niemal przesądzone, że klub sięgnie po napastnika. Pytanie jest tylko takie – kto nim będzie? I jak dużo będzie musiał wydać prawdopodobnie przyszły mistrz Anglii na nowego snajpera?

Damian Smyk

Pochodzi z Poznania, choć nie z samego. Prowadzący audycję "Stacja Poznań". Lubujący się w tekstach analitycznych, problemowych. Sercem najbliżej mu rodzimej Ekstraklasie. Dwupunktowiec.

Rozwiń
[email protected]

Najnowsze

Polecane

Wujek Sebek w Najsłabszym Spoiwie! Co wie o piłce? | 14. ODCINEK

Paweł Paczul
0
Wujek Sebek w Najsłabszym Spoiwie! Co wie o piłce? | 14. ODCINEK
La Liga

Flick zapowiedział koniec kariery. „Barcelona to mój ostatni klub”

Jan Broda
1
Flick zapowiedział koniec kariery. „Barcelona to mój ostatni klub”

Suche Info

Ekstraklasa

Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”

Mikołaj Duda
16
Boniek nawiązał do właściciela Widzewa. „Czasami lepiej milczeć”